PPK – warto czy nie?

W lipcu zacznie obowiązywać ustawa o Pracowniczych Planach Kapitałowych, czyli kolejna opcja długoterminowego oszczędzania na cele emerytalne. Firmy, które zatrudniają ponad 250 osób, będą objęte obowiązkiem wdrożenia PPK. Już dziś warto się zastanowić, czy to rozwiązanie jest szansą na dogodne życie na emeryturze.

Polacy niechętnie oszczędzają pieniądze, bliższe od oszczędności są im kredyty. Tak wynika z raportu przeprowadzonego przez infoKREDYT w 2018 r. Z tego samego raportu wynika też, że oszczędności gromadzimy krótkoterminowo, a długi zaciągamy na wiele lat. Ta dysproporcja nie sprzyja systematycznemu generowaniu dodatkowego kapitału na przyszłość.

(fot. Krystian Maj / FORUM)

Co mają zmienić PPK?

Pracownicze Plany Kapitałowe co do zasady mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa finansowego. Stojąca za nimi idea zakłada, że pomogą pomnażać prywatne oszczędności emerytalne pracowników. Mają rozwijać gospodarkę oraz przedsiębiorstwa. Orędownicy PPK przekonują, że to także profit, dzięki któremu firmy zyskają w oczach kandydatów do pracy.

Warto jednak wsłuchać się też w głosy krytyków  - tu wybrzmiewa głównie sceptyczny głos tych, którzy obawiają się, że ich wpływ na stawki jest niewielki. Dodatkowo mimo sporej kampanii, która ma przybliżyć, w jaki sposób funkcjonuje PPK, nadal pojawia się wiele pytań, przede wszystkim o to, czy kolejna zmiana przyniesie oczekiwane efekty. Skutki decyzji o wprowadzeniu PPK są odroczone w czasie, bo zobaczymy je dopiero na emeryturze. Dlatego w tej chwili tak ciężko przewidzieć, jakie będą konsekwencje wprowadzenia Pracowniczych Planów Kapitałowych.

Kto zostanie zapisany do PPK?

Do Pracowniczych Planów Kapitałowych zostaną zapisani pracownicy firm, które zatrudniają powyżej 250 osób. Mniejsze firmy zostaną dołączone do programu w styczniu 2020 r. Automatycznie PPK zostaną zapisani pracownicy w wieku 18-55 lat, osoby po 55. roku życia mogą się zapisać na własną prośbę; jeśli przekroczyły 70 lat, zapis będzie niemożliwy. Do PPK dołączą osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, jak i m.in. na podstawie umowy zlecenia. Poza systemem PPK zostaną samozatrudnieni oraz kobiety przebywające na urlopach macierzyńskich i wychowawczych. Zapis do PPK jest automatyczny, ale dobrowolny. Oznacza to, że w każdej chwili można się z tego systemu wypisać.

PPK - symulacja, czyli ile można zarobić

W założeniach PPK na finansową przyszłość zrzucają się pracownik, pracodawca oraz państwo. Żeby obliczyć, jaką łączną kwotę otrzymamy po przejściu na emeryturę, można skorzystać z kalkulatora, który znajduje się na stronie mojeppk.pl.

Przykładowa kalkulacja

Wiek przystąpienia do PPK: 40 lat

Zarobki: 5500 zł brutto

Wpłata: 3,5 proc.

Suma zgromadzonych środków w PPK w chwili przejścia na emeryturę w wieku 60 lat: 92 740 zł

Dwa lata dłużej: 108 384 zł

Pięć lat dłużej: 134 917 zł

Źródło: www.mojeppk.pl/kalkulator.html

Z prostego wyliczenia wynika, że wchodząc do PPK w wieku 40 lat, pracownik zarabiający 5 500 zł brutto, z podstawową miesięczną wpłatą 2 proc. i 1,5 proc. wpłaty, pracodawcy po 20 latach zgromadzi 92 740 zł. W wieku 60 lat można rozpocząć proces wypłat z programu. Jednorazowa wypłata nie może przekroczyć 25 proc. zgromadzonych środków, dzięki temu będzie zwolniona z 19 proc. podatku od zysków kapitałowych.

Warto pamiętać, że każdy, kto zdecyduje się oszczędzać na emeryturę z PPK, na powitanie otrzyma 250 zł, a następnie co roku wypłacona zostanie dopłata roczna w wysokości 240 zł. Jednak jeśli pracownik zdecyduje się zrezygnować z uczestnictwa, te premie nie zostaną wypłacone. Słuchając zwolenników PPK, można odnieść wrażenie, że to wręcz idealny sposób na zgromadzenie środków na godną emeryturę. Jeśli jednak posłuchać dokładniej, dotrą do nas też opinie bardziej krytyczne wobec nowego programu.

PPK – czy na pewno warto?

– Zachętą do dłuższego pozostawania w programie PPK jest dopłata roczna w wysokości 240 zł, a także zwolnienie osiągniętego zysku z podatku od zysków kapitałowych. Każdy z pracowników musi jednak dokonać własnej oceny ryzyka politycznego i regulacyjnego, tzn. czy te zasady zostaną utrzymane w perspektywie najbliższych kilkudziesięciu lat. Prywatna własność zgromadzonych oszczędności w PPK nie oznacza, że ustawodawca nie może zmienić zasad dotyczących zachęt finansowych i opodatkowania zgromadzonego kapitału – twierdzi Damian Olko, starszy konsultant w zespole analiz ekonomicznych Deloitte.

W ostrożności wobec nowych rządowych planów nie pozostaje on sam. Oczywiście, powinniśmy móc wypłacić pełną zaoszczędzoną kwotę zgromadzonych przez nas pieniędzy plus 70 proc. składki pracodawcy. Jednak w każdej chwili panująca akurat strona rządząca może zmienić te zasady, wskutek czego na przykład większa część zebranej kwoty zostanie przekazana na ZUS. Więcej o wątpliwościach napisaliśmy w artykule: Jak PPK będą inwestowały nasze pieniądze?

Czy można zrezygnować z PPK?

Z uczestnictwem w PPK wiąże się fakt, że wypłacana pensja pracownika będzie niższa minimum o 2 proc. Zapis do Pracowniczego Planu Kapitałowego następuje automatycznie. Każdy będzie mógł z niego zrezygnować, wypełniając specjalną deklarację. Jednak nie jest to wypis, który będzie obowiązywał zawsze, po czterech latach pracownik zostanie ponownie zapisany do PPK (chyba że zawczasu złoży odpowiednie pismo).

Pracownicze Plany Kapitałowe funkcjonują również w innych krajach m.in.: w Austrii, Norwegii, Nowej Zelandii czy Wielkiej Brytanii  Obecnie ciężko jednoznacznie stwierdzić, czy to rozwiązanie będzie odpowiednie dla Polski. Jednak jeśli sprawdzą się założenia programu, można pokusić się o stwierdzenie, że będzie to dobry kierunek w celu zbudowania odpowiedniego kapitału, który pozwoli na zadowalające emerytury.

Joanna Leja

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
17 2 barnabka

Oczywiście ze warto. PPK to nie OFE Więc jak najbardziej jestem za tym bardziej że to dobrowolny system.Zawsze można sie z niego wypisać ,wypłacić swoje wpłacone pieniądze. Nie ma żadnego ryzyka. Stracimy pieniądze od państwa ale to ma być dla tych którzy wytrwale będą oszczędzać a więc ok. Nie ma tu nic czego można by się doczepić.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 9 r4k

Warto bo nazywa się PPK a nie OFE? Warto bo można przystąpić dobrowolnie?

Wypisać się można, ale gdzie wyczytałeś że można wypłacić pieniądze?
Nawet jak osiągniesz już wiek emerytalny to będziesz mógł wypłacić tylko 25% bez podatku.

! Odpowiedz
0 1 luster odpowiada r4k

a teraz emeryturę dostaje się bez podatku????? Płacisz i będziesz płacił, dobrze że te 25% chociaż dadzą bez, a z ppk możesz wypłacić swoje pieniądze wcześniej w określonych okolicznościach w ustawie

! Odpowiedz
1 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
3 19 zmr1

Przez 20-30 możemy być pewni, że conajmniej połowę zgromadzonych środków pożre inflacja. Jeśli wcześniej nie zabiorą ich poliitycy w imię jakiejś "wyższej konieczności", albo nie zniszczy jakiś kryzys finansowy.

Jeśli ktoś ma choćby podstawową wiedzę o oszczędzaniu i inwestowaniu to wyjdzie lepiej bez PPK. Tylko dla żyjących od pierwszego do pierwszego lub tych trzymających oszczedności w złotówkach na koncie bankowym może jest to jakaś alternatywa.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 26 bujuris1

Oczywiście, że nie warto. Kolejny skok na kasę Polaków. Wygłodniały rynek kapitałowy tylko czeka na taki prezencik jak przymusowe "oszczędzanie". A kto pracodawcom odda procenty wpłacone na pracownika? A kto zapłaci za koszt obsługi księgowej tego potworka? Fajnie Panie Morawiecki się wydaje cudze? Chcesz sobie oszczędzać to rób za swoje. No i najlepsze: wolny kraj a żeby się nie zapisać to muszę zrezygnować. Myślałem, żeby zrezygnować to najpierw trzeba się zapisać. Już to przerabialiśmy. Kto przeciw, towarzysze? Nie widzę. Czyli przeszło. Komuchy i tyle.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
40 9 eljotek

Warto za chwilę słysze ze jednak nie... oszaleć można. Przeciez program jeszcze nawet nie ruszył, a nawet jak juz ruszy to na jakiekolwiek rezultaty bedzie trzeba poczekac dobre 3-5 lat. Przeciez nasza gospodarka jest w tym momencie w takim stanie, ze dramat. Nasz kapitał ledwo zipie. Wyjscia sa dwa: albo sie za to bierzemy chociazby wlasnie przez PPK albo dalej nic i tylko siedzimy i narzekamy dalej jak nam jest źle...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 77 onurb

Oczywiście, że nie warto! Będzie to samo co z OFE, czy książeczkami mieszkaniowymi. Bez względu na to co wszyscy mądrzy mówią to jest wałek i próba wyciagnięcia pieniędzy od ludzi na łatanie dziur w ZUS i na spełnianie różnych obietnic wyborczych! Jak rząd tak chce dbać o mnie to niech pozwoli mi wypisać się z ZUS. Ja sam najlepiej wiem jak te pieniądze wykorzystać! Podobnie z PPK po ci tworzyć coś na siłę! Jest ZUS jest jeszcze pozostałość OFE jest IKE jest IKZE, są konta oszczędnościowe w bankach, więc po co jeszcze PPK? Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę. (Nie)rząd pod pretekstem braku u Polaków zmysłu oszczędzania na przyszłość funduje im wspaniałomyślnie PPK. Darczyńcami na PPK będą pracodawcy i pracownicy. Beneficjentem rząd. Nieźle pomyślane. Zawsze mnie ciekawi jak 460 cwaniaków może manipulować kilkoma milionami. Ludzie przejrzyjcie na oczy. (Nie)rząd jest goły i szuka kasy ( jak zawsze zresztą)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz

Partnerem sekcji o PPK jest:

Do rozliczenia PIT 2018 zostało:

WCZYTAJ TWÓJ E-PIT