Prezes: PKN Orlen wystąpił do dostawców rosyjskich o odszkodowania za zanieczyszczoną ropę

PKN Orlen wystąpił do dostawców rosyjskich o odszkodowania za zanieczyszczoną ropę naftową - poinformował prezes Orlenu Daniel Obajtek. Obejmują one nakłady związane z przerobem tego surowca, ochroną instalacji i dodatkowymi zakupami ropy.

(fot. Marek Wiśniewski / FORUM)

"Zgodnie z zapowiedziami wystąpiliśmy do dostawców rosyjskich o odszkodowania z tytułu ropy zawierającej chlorki organiczne. Obejmują one nakłady związane z przerobem tego surowca, ochroną instalacji i dodatkowymi zakupami ropy. Jesteśmy zdeterminowani, aby odzyskać wszystkie koszty, które ponieśliśmy" - powiedział Daniel Obajtek, cytowany w komunikacie prasowym Orlenu.

"Zależało nam na precyzyjnym wyliczeniu wszystkich kosztów, które ponieśliśmy, związanych z ochroną instalacji produkcyjnych, a także pozyskaniem czystej, nieskażonej ropy dla utrzymania ciągłości przerobu. Dlatego ten proces był długotrwały. Tym bardziej, że musieliśmy dostosować nasze analizy do planowych przestojów remontowych w naszej rafinerii" - dodał.

Na początku października rzeczniczka prasowa PKN Orlen Joanna Zakrzewska informowała, że PKN Orlen otrzymał już część odszkodowań od firm rosyjskich z tytułu niedostarczonej ropy rurociągiem Przyjaźń. Zapowiadała wtedy, że do końca roku zgłosi jeszcze roszczenia z tytułu strat spowodowanych zanieczyszczeniem ropy naftowej dostarczanej z kierunku wschodniego.

W kwietniu rurociągiem Przyjaźń zaczęła płynąć przez Białoruś w kierunku zachodnim zanieczyszczona ropa. PERN, polski operator rurociągu Przyjaźń, aby ochronić krajowy system przesyłowy i instalacje rafineryjne, wstrzymał odbiór dostaw zanieczyszczonej rosyjskiej ropy dostarczanej z białoruskiego systemu przesyłowego do bazy w Adamowie.

Rosyjska ropa nie płynęła rurociągiem przez 46 dni. W tym czasie PKN Orlen korzystał ze zdywersyfikowanych dostaw ropy z innych kierunków, a także wykorzystywał zapasy operacyjne i infrastrukturę, taką jak kawerny w IKS Solino. Pozwoliło to utrzymać produkcję na założonych wcześniej poziomach.

PERN wznowił odbiór ropy naftowej z Rosji 9 czerwca, jednak - według zapowiedzi - pełne oczyszczenie rurociągu Przyjaźń zajmie wiele miesięcy.

Miesięcznie do rafinerii Orlenu w Płocku trafia ok. 1,4 mln ton ropy naftowej, z czego średnio ok. 700 tys. ton z kierunków alternatywnych wobec rosyjskiego. Tylko od początku 2018 roku, w ramach zakupów typu spot, zakontraktowany został surowiec z Angoli, Nigerii, ze Stanów Zjednoczonych czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich. (PAP Biznes)

pr/ ana/

Źródło: PAP Biznes
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne
PKNORLEN 0,77% 86,24
2020-01-17 17:04:22
WIG 0,13% 59 039,84
2020-01-17 17:15:02
WIG20 0,10% 2 175,95
2020-01-17 17:15:01
WIG30 0,02% 2 505,71
2020-01-17 17:15:01
MWIG40 0,22% 4 076,72
2020-01-17 17:15:00
DAX 0,72% 13 526,13
2020-01-17 17:37:00
NASDAQ 0,34% 9 388,94
2020-01-17 22:03:00
SP500 0,39% 3 329,62
2020-01-17 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.