Czwartek przyniósł sesję stabilizacji na WIG20 po kilku dniach wyraźnych wzrostów. Obserwowane umocnienie złotego nie miało istotnego przełożenia na zachowanie giełdowych indeksów. Informacją dnia było zawarcie porozumienia PGE z ZE PAK w sprawie odkupienia udziałów we wspólnej atomowej spółce.


Tylko kosmetyczną zmianą WIG20 zakończyła się czwartkowa sesja na GP. Analitycy wskazują, że nadający ton rynkowym nastrojom rajd na Wall Street może zaliczyć chwilową pauzę, po tym jak w środę S&P500 ustanowił nowy szczyt. S&P50 i Nasdaq zaczęły sesję kasową w czwartek pod kreską. W momencie końca sesji w Warszawie amerykańskie blue chipy już odrobiły straty, ale Nasdaq tracił ok. 0,2 proc. DAX zyskiwał w tym czasie ok. 0,5 proc., co i tak pozwalało mu pobić historyczny szczyt ze środy. Na plusach były także CAC40 (0,7 proc.), czy FTSE100 (0,2 proc.).
Na odcinku makroekonomicznym mieliśmy powrót do słabych danych o polskiej sprzedaży detalicznej, a znów słabo wypadła produkcja budowlano-montażowa ze spadkiem o 11,8 proc. rdr. wyrównana sezonowo. W USA z kolei tygodniowy wzrost nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych okazał się nieco wyższy od oczekiwań (223 tys. vs 220 tys.). Impulsem dla GPW do dalszych wzrostów, zwłaszcza WIG20 nie było umocnienie złotego do głównych walut. Sesja skończyła się więc stabilizacją, która jednak przyszła po czterech dniach wzrostów na WIG20, w których indeks zyskał 3,7 proc. a od początku stycznia już ponad 7,8 proc.
W czwartek WIG20 skończył sesję o 0,02 proc. wyżej, WIG neutralną sesję skończył jednak o 0,06 proc, pod kreską przez nieco gorszą postawę mWIG40 (-0,42 proc.). Z kolei sWIG80 był relatywnie najmocniejszy ze wzrostem o 0,23 proc. Obroty na szerokim rynku wyniosły 1,18 mld zł, z czego 947 mln zł dotyczyło spółek z WIG20.
Sobiesław Kozłowski, analityk Noble Securities powiedział PAP Biznes, że po piątkowych wynikach PMI będzie można ocenić, w jakim momencie jest rynek. "Pytanie, czy to jest efekt stycznia, czyli lepsze zachowanie giełdy, i w lutym będziemy mieli powrót do zmienności, czy to jest koniec Trump Trade i lepsze zachowanie naszego rynku w najbliższym czasie. To zobaczymy na kolejnych sesjach” - powiedział.
Wśród polskich blue chipów niewielkie przetasowania. Kursy tylko 5 spółek zmieniły się w jedną lub drugą stronę o co najmniej 1 proc. Najmocniej spadł kurs Aliora (-2,31 proc.) i Cyfrowego Polsatu (-1,91 proc.). Kruka spadł jeszcze o 1,02 proc., a notowania 8 innych spółek z WIG20 będących pod kreską nie straciły więcej niż 0,5 proc. Mocniej w górę poszły za to kursy Budimeksu (2,64 proc.) i JSW (1,30 proc.).
Warto zwrócić uwagę na PGE (0,0 proc.), która poinformowała o testach na utratę wartości bilansowej aktywów, które obniżą wynik brutto za 2024 r. o 7,5 mld zł. Co chyba ciekawsze poinformowano także spółka zawarła z ZE PAK wstępne porozumienie w sprawie odkupienia udziałów w ich wspólnej spółce PGE PAK Energia Jądrowa oraz w spółce PAK CCGT, realizującej projekt gazowy na terenie Elektrowni Adamów. Kurs kontrolowanej przez Zygmunta Solorza spółce ZE PAK z sWIG80 zyskał w czwartek po tych informacjach 23,79 proc. i jest najwyżej od października ubiegłego roku.
W czwartek podniósł się kurs GreenX (10,57 proc.), choć ostanie wiadomości od spółki pochodzą ze środy i dotyczą naliczanych odsetek za niewypłacone jeszcze przez Polskę odszkodowanie.
Mocno w dół poszły notowania Rafako w upadłości (-14,26 proc.), które przyjęło regulamin zwolnień grupowych, w którym określono, że liczba osób nim objętych wynosić będzie maksymalnie 699 osób. Na około godzinę przed końcem sesją podano także, że uprawomocniło się postanowienie sądu o ogłoszeniu upadłości spółki.
MKu

























































