REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Owocna wizyta wiceszefa MON w Kijowie. PGZ rozszerzy współpracę z Ukroboronpromem

2025-02-03 22:07
publikacja
2025-02-03 22:07

Podczas misji gospodarczej polskiego przemysłu obronnego do Ukrainy Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zawarła porozumienie o rozszerzeniu współpracy z ukraińskim koncernem Ukroboronprom – poinformował w poniedziałek w Kijowie wiceszef MON Cezary Tomczyk.

Owocna wizyta wiceszefa MON w Kijowie. PGZ rozszerzy współpracę z Ukroboronpromem
Owocna wizyta wiceszefa MON w Kijowie. PGZ rozszerzy współpracę z Ukroboronpromem
fot. @CTomczyk / / X

Dokument podpisano w trakcie jednodniowej wizyty w ukraińskiej stolicy przedstawicieli spółek zbrojeniowych Skarbu Państwa. Prócz PGZ były to: zakłady Mesko, Huta Stalowa Wola oraz Maskpol.

„Chcemy sprawić, żeby polskie spółki zbrojeniowe miały tutaj swoje kontakty, żeby były pełnym uczestnikiem tego wszystkiego, co dzieje się dzisiaj na terenie Ukrainy” – powiedział Tomczyk.

Wiceminister spotkał się w Kijowie z wicepremierem, ministrem jedności narodowej Ołeksijem Czernyszowem, ministrem ds. przemysłu strategicznego Hermanem Smetaninem i Iwanem Hawrylukiem, pierwszym zastępcą ministra obrony Ukrainy.

„Chciałbym, żeby wszyscy dostrzegli polski potencjał, jeżeli chodzi o Polską Grupę Zbrojeniową. To jest naprawdę gigant, który ma się czym pochwalić. Mamy też doświadczenie, jeżeli chodzi o misje w Afganistanie, misje w Iraku i mamy swoje produkty, które z tego doświadczenia powstały. I trzeba się tym nie tylko chwalić, ale też umieć to sprzedać” – podkreślił Tomczyk.

Wyjaśnił, że Ukraina wykorzystuje na froncie m.in. przekazane przez Polskę armatohaubice Krab, które wymagają części zamiennych, grup serwisowych i warsztatów. „Z drugiej strony jest cały przemysł, który dotyczy bezzałogowców na Ukrainie, która jest dziś pionierem na skalę światową, i te wzajemne doświadczenia można wykorzystywać” – zaznaczył.

Wiceszef MON podkreślił w rozmowie z dziennikarzami na kolejowym Dworcu Głównym w Kijowie, że jego rozmówcy przypominali i dziękowali za wysiłek, jaki wniosło polskie społeczeństwo w pomoc Ukraińcom, uciekającym przed inwazją Rosji w pierwszych dniach wojny na pełną skalę.

„O tym naród ukraiński pamięta. Na każdym kroku, czy spotykałem się dzisiaj z cywilami, czy z wojskowymi, każde spotkanie zaczynało się od podziękowań dla polskich obywateli” – powiedział Tomczyk.

Zwrócił także uwagę, że Polska wspierała i wspiera Ukrainę, gdyż w naszym interesie jest to, „by była ona po zachodniej stronie świata”. „To jest po prostu polska racja stanu i zdrowy rozsądek” – stwierdził.

„Na pewno nie możemy realizować donacji kosztem naszego bezpieczeństwa, więc na nie wszystko możemy się zgodzić i nie wszędzie możemy Ukrainie pomóc. My musimy zapewnić też bezpieczeństwo dla swoich granic, dla swojej przestrzeni powietrznej. Więc mamy swoje interesy, realizujemy je, ale w miarę swoich możliwości chcemy oczywiście pomagać Ukrainie i to robimy każdego dnia” – zapewnił Tomczyk przed odjazdem do Polski.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ kar/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (10)

dodaj komentarz
platfusoptymista
Chrońmy Kraby szybko wymierają
platfusoptymista
Ukraińcy zapłacą metalami ziem rzadkich będącymi pod kontrolą Rosjan.
harrytracz
Uuuu ktoś tu wziął w łapę od oligarchów
klimaciarz
no to żeście seeee wybrali reprezentantów narodu XD
qwertas
Na pokazywanie się z Żeleńskim w 2025 już nie da się zdobyć popularności.
miketheripper
Przegrywy wszystkich krajów łączcie się he he
mesten
Przegrywy? Jak na razie to 3 dniowa operacja specjalna drugiej armii świata wchodzi w czwarty rok. Im dłuże Ukraińcy powstrzymują putina tym lepiej dla nas i całego swiata.
trolley odpowiada mesten
twoju wukrainu jest bankrutem we wszystkich wymiarach od demografii przez politykę a na gospodarce kończąc - demografia tragedia, polityka jest już nad waszymi głowami, do poziomu gospodarki z końcówki ZSSR będziecie dochodzić przez 50 lat
klimaciarz odpowiada mesten
Jak się Ukraińcy, dali napuścić na Rosję, to niech sobie teraz "przytrzymują Putina", jak piszesz. Polakom nic do tego, tak teraz, jak wtedy, gdy ludność UA, eksterminowała rosyjskojęzyczną ludność Donbasu, w 2014 i wcześniej.
samsza
"nie możemy realizować donacji kosztem naszego bezpieczeństwa, więc na nie wszystko możemy się zgodzić"

spoko, zaczyna się od kontaktu!

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki