Przecena spółek IT
MOŻE WARTO JUŻ KUPOWAĆ?
We wtorek po raz kolejny mieliśmy do czynienia ze spadkami cen akcji. W czasie sesji najsilniej - w wielu przypadkach ponad 5 proc. - zniżkowały akcje firm komputerowych. W tej sytuacji, jedynie dzięki stabilnym notowaniom dwóch spółek istotnych dla indeksu WIG 20 (Pekao i PKN), główny wskaźnik koniunktury zniżkował tylko o 2 proc. Tym samym osiągnięte zostało kolejne, ponad dwuletnie minimum.
Obecnie coraz bardziej prawdopodobna wydaje się perspektywa dalszego spadku WIG-u 20 do 1100-1150 pkt. Choć coraz częściej powtarzają się głosy, że większość spółek na parkiecie jest tania (część z nich jest notowana po kursach sprzed kilku lat), na razie nikt nie kwapi się do większych zakupów. Jest to głównie skutkiem niewielkiej obecności inwestorów zagranicznych na parkiecie oraz ograniczenia (częściowo wymuszonego przez niskie tempo przekazywania składek przez ZUS) inwestycji ze strony funduszy emerytalnych.
Warto jednak pamiętać, że okresy podobne do obecnego, często okazywały się później najlepszym momentem do zakupu akcji. Atrakcyjność alternatywnych lokat po ostatniej obniżce stóp procentowych staje się powoli coraz niższa. Dla inwestorów, takich jak OFE czy fundusze inwestycyjne obecna sytuacja wydaje się idealna do akumulowana tanich akcji, nawet kosztem obniżenia zaangażowania w papiery dłużne. Przy obecnych cenach wzrost WIG-u 20 choćby o 10 proc. do końca roku (wyżej niż rentowność bonów skarbowych) wydaje się bardzo prawdopodobny.
MARCIN MATERNA, DM BIG BG
























































