Mocne strony Computerlandu
Zarząd ComputerLandu poinformował o podpisaniu znaczącej umowy z firmą Hewlett-Packard Polska. Na mocy w/w umowy ComputerLand dostarczy i zrealizuje usługi dla instytucji sektora publicznego na wartość około 72 mln zł. Umowa ta będzie realizowana etapami do końca 2002 roku. ComputerLand będzie w tej umowie pełnił rolę podwykonawcy dla spółki Hewlett-Packard Polska.To największy, jeśli chodzi o wartość, podpisany przez spółkę kontrakt w jej historii. Jego realizacja potrwa ok. 1,5 roku. W skali roku ComputerLand osiąga przychody w granicach 430 - 470 mln zł (dwa ostatnie lata). Można więc oszacować, że w okresie od lipca 2001 roku do grudnia 2002 roku (czas realizacji w/w kontraktu) osiągnie przychody ok. 700 mln zł. Tak więc podpisany kontrakt będzie stanowił ok. 10% przychodów spółki. Wzrost o 10% przychodów ze sprzedaży to pokaźny zastrzyk zleceniowy dla spółki w obecnym trudnym okresie na rynku usług informatycznych. Na uwagę zasługuje też nawiązanie partnerskiej współpracy nad tak dużym kontaktem z renomowanym koncernem zachodnim. Być może w przyszłości zaowocuje ona następnymi kontraktami.W ostatnim czasie Computerland także wiele informował o perspektywach rozwoju spółki w zakresie rozwoju outsourcingu.
Także najnowsze raporty wskazują na wzrost zaangażowania funduszy OFE w akcje spółki. I tak z dwóch przeanalizowanych przeze mnie raportów wynika, że OFE Skarbiec Emerytura w ciągu pierwszego półrocza 2001 roku zwiększył swój udział z 25,9 tys. akcji do 79,1 tys. akcji spółki ComputerLand, co stanowi już 1,21% akcji spółki. Natomiast OFE Zurich zwiększył ilość posiadanych akcji spółki z 39,8 tys. akcji na dzień 31.12.2000, do 83,2 tys. akcji, co stanowi już 1,28% kapitału spółki. Wiemy też z wcześniejszych raportów że OFE BPH CU BZWBK posiada od kwietnia 2001 roku ponad 380 tys. akcji spółki, co stanowi 5,85% akcji spółki.
Jak widać zainteresowanie akcjami spółki wśród funduszy jest ogromne. W miarę analizy pozostałych postaram się o następne szczegóły. Już teraz jednak widać (pomimo że dane są wciąż niepełne), że co najmniej 18% akcji spółki jest w rękach OFE i już niedługo zaczną mieć one decydujący wpływ na spółkę. Przy dobrych kontraktach wydaje się to jedna z najbardziej perspektywicznych inwestycji na GPW.
[Rafał Wójcikowski]

























































