Minister energii skłania się ku poparciu decyzji zarządu JSW o przekazaniu "Krupińskiego" do SRK

Ze słów ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego wynika, że skłania się on ku poparciu decyzji zarządu JSW o przekazaniu kopalni "Krupiński" do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Poinformował, że jeden z obligatariuszy JSW, PKO BP, podtrzymuje, iż dla restrukturyzacji JSW konieczna jest taka właśnie decyzja.

Minister Tchórzewski nie powiedział jednoznacznie, jaką decyzję podejmie Skarb Państwa podczas wznawianego w czwartek walnego zgromadzenia JSW, ale z jego słów podczas posiedzenia sejmowej komisji energii i skarbu państwa wynika, że opowiada się on za przekazaniem kopalni "Krupiński" do Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

W przekonaniu ministra energii nie ma silnych argumentów, żeby można było podjąć decyzję o pozostawieniu kopalni w grupie JSW. Zaznaczył jednak, że weźmie pod uwagę ewentualną rekomendację posłów w tej sprawie.

"Stoimy przed decyzją, czy przepalimy kolejny 1 mld zł czy wykorzystamy obecną sytuację, która daje gwarancję, że wszyscy pracownicy zachowają pracę. Restrukturyzacja zapewnia miejsce pracy całej załodze kopalni "Krupiński" - powiedział Tchórzewski podczas sejmowej komisji.

Przypomniał też, że rząd wynegocjował w Brukseli w ramach notyfikacji programu pomocowego dla górnictwa pieniądze m.in. na urlopy górnicze.

W jego ocenie, decyzja o pozostawieniu "Krupińskiego" w JSW mogłaby spowodować przecenę akcji JSW na giełdzie nawet o połowę w krótkim czasie, a tegoroczne bardzo silne wzrosty akcji tej spółki pokazały, że inwestorzy uwierzyli, że JSW jest zarządzane w sposób rynkowy.

"To mnie umacnia w przekonaniu, że racja jest w decyzji, którą podjął zarząd" - powiedział Tchórzewski. Zarząd JSW opowiada się za przekazaniem "Krupińskiego" do SRK.

"Przeprowadziliśmy, wspólnie z bankami wierzycielami, ponowne analizy i nie udało się znaleźć elementów, które uzasadniałyby podjęcie innego kierunku. Podchodzimy do tego odpowiedzialnie" - dodał.

O przekazaniu kopalni "Krupiński" do Spółki Restrukturyzacji Kopalń zdecydować mieli we wtorek akcjonariusze JSW. NWZ zostało jednak przerwane do czwartku na wniosek Skarbu Państwa.

Argumentowano, że potrzeba czasu, by przed podjęciem decyzji przeanalizować dodatkowe informacje dotyczące JSW, w tym założenia finansowe zawarte w raporcie Domu Maklerskiego PKO BP, które wskazują na znaczną poprawę sytuacji finansowej spółki w roku 2017.

DM PKO BP zakładał w swoim raporcie z 23 listopada, że 2016 rok JSW zakończy zyskiem netto w wysokości 420 mln zł i z EBITDA na poziomie 1,43 mld zł przy przychodach w wysokości ok. 7 mld zł. Analitycy prognozowali, że dzięki wysokim cenom węgla koksowego JSW wypracuje w 2017 roku 4,9 mld zł EBITDA. Przewidywali jednak, że w długim terminie ceny się unormują.

DM PKO BP poinformował jednak o wstrzymaniu badań inwestycyjnych i zawieszeniu obowiązującej rekomendacji dla JSW z dniem 29 listopada.

"(...) Zostały przedstawione optymistyczne prognozy ze strony maklerskiej. Decydując o przerwaniu walnego zwróciłem się do głównego wierzyciela PKO BP, który w pewnym sensie dyktuje warunki, bo jest głównym wierzycielem we wszystkich spółkach węglowych, ma łącznie zadłużenie prawie 2,5 mld zł w naszych spółkach węglowych, o zajęcie stanowiska do opinii, które się pojawiają" - powiedział minister Tchórzewski w Sejmie.

"(..) Odpowiadając za to, co ma się stać, czy kontynuować to co było, czy iść w kierunku rzeczywistej restrukturyzacji, nie przyjmę do wiadomości, że analizy banku są złe" - dodał.

Tchórzewski zacytował podczas posiedzenia komisji skierowaną do resortu energii odpowiedź banku PKO BP datowaną na 29 listopada, z której wynika, że bank podtrzymuje opinię, iż przekazanie kopalni Krupiński do SRK jest konieczne do realizacji długoterminowej strategii grupy JSW i jej zdolności do obsługi zadłużenia.

"Przeprowadzone przez PKO BP i innych obligatariuszy i doradcę finansowego analizy działalności kopalni "Krupiński" nie potwierdziły, że kopalnia może uzyskać rentowność i nie może być traktowana jako wsparcie głównych założeń strategicznych grupy JSW. Przekazanie jej do SRK jest ekonomicznie uzasadanione z punktu widzenia długoterminowej zdolności spółki do obsługi jej zadłużenia. Zwracamy uwagę na to, że w ciągu ostatnich 10 lat kopalnia wykazywała ciąglę straty, co pochłonęło niemal 1 mld zł środków, pomimo będących w tamtych latach historycznych cen węgla" - powiedział Tchórzewski, cytując odpowiedź PKO BP.

"Jako wierzyciel podtrzymujemy swoją ocenę, że przekazanie kopalni "Krupiński" do SRK jest konieczne do realizacji długoterminowej strategii grupy, a tym samym do zdolności obsługi zadłużenia JSW w horyzoncie do 2025 roku. Dotychczas notowane krótkoterminowe odchylenia od prognoz JSW, w tym te wynikające z wyższych cen rynkowych węgla koksowego nie uprawniają banku do zmiany fundamentalnych warunków umowy restrukturyzacyjnej" - dodał minister, przytaczając treść pisma banku.(PAP)

pr/ pel/

Źródło: PAP Biznes

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 5 ~eM

Ktoś zarobił ładne pieniądze. Niby nikt nic nie wiedział a w przeddzień "zawieszenia" rozmów ktoś sprzedał 3400000 akcji po 88zł a potem kupił za 75zł... Zarobek w jeden dzień to jakieś 45mln zł. Pytam się - kto tym steruje?

! Odpowiedz
0 1 ~kali

Jak to kto --- "dobra zmiana"

! Odpowiedz
0 1 ~frankowski

czyli jak zwykle zwiazkowcy chca działać wbrew prawom ekonomii, grunt zeby sie nahapać pieniedzy

! Odpowiedz
1 1 ~obserwator

Media podaly że jeżeli banki będą widzieć interes w pozostawieniu Kwk Krupiński to się zgodzą na dalszą eksploatację krupinskiego

! Odpowiedz
4 1 ~kali

A jakie to ma znaczenie . Przecież JSW to bankrut - czy wy nie widzicie tego . Tu jest wałek robiony w biały dzień. Wegiel raptem podrożał o 100% a akcje skoczyły o 800%. Za trzy kwartały spółka podała 4mld straty , wyprzedaje co się da aby górnicy mieli co jeść. I jeżeli spółka przetrwa to jakaś dywidenda będzie z 5-8 lat. Tutaj jest potrzebny prokurator aby sprawdzic jak państwowee fundusze podbiły kurs i ile zarobiły osoby z tym zwiazane.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 1 ~nicolas

jestem jak najbardziej za likwidacja krupinskiego, to niestety kopalnia ktora dołowała przez lata. trzeba powiedziec dosc

! Odpowiedz
2 1 ~leszek

ale jak z ewa kopacz a co ona miałaby na slasku robic? przeciez to ona juz raz górników oszukała

! Odpowiedz
0 6 ~gornik

krupiński traci kasę od zawsze ale związkowcy na tym zarabiają i tylko o to chodzi. dobro spółki i pracowników mają w nosie

! Odpowiedz
4 0 ~hajto

No i bardzo dobrze, to jedyna słuszna ekonomicznie decyzja

! Odpowiedz
4 0 ~czubak

zwiazkowcy to judasze, wczoraj na krupińskim konspirowali z sama EWA KOPACZ, jak wyleza na ulice to wszystko zamkna

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
JSW 0,10% 20,78
2019-12-13 12:16:54
WIG 0,64% 56 985,63
2019-12-13 12:14:00
WIG20 0,80% 2 119,02
2019-12-13 12:29:45
WIG30 0,69% 2 427,81
2019-12-13 12:29:00
MWIG40 0,25% 3 851,20
2019-12-13 12:14:45
DAX 1,26% 13 388,24
2019-12-13 12:27:00
NASDAQ 0,73% 8 717,32
2019-12-12 22:03:00
SP500 0,86% 3 168,57
2019-12-12 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.