REKLAMA
TYLKO NA BANKIER.PL

Lista doradców podatkowych będzie dużo krótsza

2007-07-17 12:04
publikacja
2007-07-17 12:04
Jeśli z przyzwyczajenia od kilku lat zachodziłeś zawsze do tego samego doradcy podatkowego, który reprezentował cię przed fiskusem - upewnij się, czy nadal ma takie uprawnienia. Z listy doradców podatkowych zniknie niemal 2 tysiące osób, w tym wiele z naszego regionu.

Aby zostać doradcą podatkowym, trzeba zdać trudny egzamin, mieć dwa lata praktyki w urzędach i izbach skarbowych oraz rok u doradcy. Część osób była wpisana na listę doradców warunkowo - bo miała określony staż pracy na stanowisku do tego uprawniającego. - W ciągu ośmiu lat trzeba jednak było przekształcić wpis warunkowy w stały - mówi Krystyna Koszyk ze śląskiego oddziału Krajowej Izby Doradców Podatkowych. - Trzeba było przy tym spełnić trzy warunki: mieć ubezpieczenie OC, opłacać składkę dziś w wysokości 50 zł miesięcznie na rzecz korporacji zawodowej, wysłać dokumenty z oświadczeniami od klientów.

Część osób nie dopełniła tego obowiązku. Niektóre z nich uznały, że skoro mają inne uprawnienia - na przykład do prowadzenia ksiąg rachunkowych czy też certyfikaty głównego księgowego - nie będą się starać o miano doradcy podatkowego. To spowodowało, że osoby te zostaną skreślone z listy. Z zawodem pożegnało się już pierwszych 250 osób. To nie koniec - Ministerstwo Finansów na bieżąco przesyła Krajowej Radzie Doradców Podatkowych kolejne listy osób wytypowanych do skreślenia.

Mianem doradcy podatkowego nie może się posługiwać także osoba, która nie zdała egzaminu państwowego. - Z tego powodu Krajowa Rada Doradców Podatkowych wydała prawie 1850 postanowień o wszczęciu postępowania o skreślenie z listy. Teraz oczekujemy na stanowisko zainteresowanych - wyjaśnia wiceprzewodniczący KRDP, Brunon Szulc.

Rada może zawiesić postępowanie wobec osoby, która wystąpiła z wnioskiem o dopuszczenie do egzaminu na doradcę podatkowego i ma wyznaczony jego termin. W takiej sytuacji postępowanie o skreślenie z listy może zostać zawieszone do czasu egzaminu.

Zbigniew Błaszczyk, doradca podatkowy z Mikołowa, działający w KRDP podkreśla, że o ile lekarz czy farmaceuta nie może działać bez stosownych dokumentów świadczących o jego kompetencjach, to doradcą podatkowym może zostać praktycznie każdy, kto przez ostatnie osiem lat prowadził księgi rachunkowe.

Takie osoby nie muszą zdawać egzaminu. Inne, chcąc być licencjonowanym doradcą podatkowym, musiały od 2002 r. zdawać egzamin. Jeśli jednak ktoś do egzaminu przystąpił i nie zdał, bo był niedouczony, może zacząć działać nielegalnie. - Osoba przyłapana na doradztwie podatkowym bez licencji może jednak zapłacić 50 tys. zł kary - ostrzega Błaszczyk.

Co to oznacza dla klienta? Że niedouczony doradca kiedyś w jego sprawie popełni błąd, który może kosztować słono. Dlatego powierzając komuś sprawy skarbowe - pytajmy o licencję.

Dziennik Zachodni
Beata Sypuła
Źródło:
Tematy
Konta firmowe bez ukrytych opłat. Sprawdź najnowszy ranking
Konta firmowe bez ukrytych opłat. Sprawdź najnowszy ranking

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki