Koniec epoki. Po 111 latach GE opuszcza Dow Jonesa

główny analityk Bankier.pl

26 czerwca po rewizji składu średniej przemysłowej Dow Jonesa (DJIA) na amerykańskiej giełdzie skończy się pewna epoka. Po 111 latach z tego najstarszego indeksu świata zniknie General Electric – symbol potęgi i innowacyjności gospodarki Stanów Zjednoczonych.

„DJIA jest indeksem ważonym cenowo, więc rozbieżność cen wśród 30 jego składowych ma znaczenie. Niska cena akcji GE oznacza, że waga spółki w indeksie jest mniejsza niż pół punktu procentowego” – wyjaśnia David Blitzer, dyrektor zarządzający i przewodniczący komitetu indeksowego w S&P Dow Jones Indices.

Degradacja General Electric to niewątpliwie znak czasu. Firma powstała w roku 1892 poprzez połączenie Edison Electric Light założonego przez samego Thomasa Edisona oraz Thomson-Houston Company zarządzanego przez Charlesa A. Coffina. Akcje GE znalazły się w pierwszym składzie indeksu średniej przemysłowej Dow Jonesa w 1896 roku. I pozostawały w jego składzie nieprzerwanie od roku 1907 (wcześniej GE dwukrotnie wypadło z DJIA). Było to 111 lat ekonomicznej i technologicznej hegemonii Stanów Zjednoczonych.

Kurs akcji General Electric.
Kurs akcji General Electric. (Bloomberg)

Znamienne jest to, jaka spółka zastąpiła General Electric w składzie Dow Jonesa. Wielka firma przemysłowa produkująca urządzenia, bez których nasza cywilizacja nie istnieje (od sprzętu AGD przez silniki lotnicze po turbiny energetyczne) została zastąpiona przez Walgreens Boots Alliance, znanej w Ameryce z sieci aptek i produkcji farmaceutyków.

Zatem akcje przedsiębiorstwa wytwarzającego dobra kojarzone z dobrze pojętym postępem cywilizacyjnym zostały zastąpione walorami operatora sieci aptek – czyli punktów handlowych dla osób starych lub chorych. Trudno o lepszą metaforę postępującej degradacji świata Zachodu. „Amerykańska gospodarka uległa zmianie: spółki konsumenckie, finansowe, ochrony zdrowia i technologiczne są dziś bardziej widoczne, a relatywne znaczenie kompleksu przemysłowego jest mniejsze” – dodał David Blitzer.

W sensie biznesowym wypadnięcie z indeksu Dow Jonesa w żadnym wypadku nie oznacza końca General Electric. Jednak giełdowa degradacja jest skutkiem trwających od lat kłopotów przemysłowego giganta. Problemy GE zaczęły się jeszcze w roku 2008, gdy finansowe ramię korporacji wygenerowało wielomiliardowe straty podczas kryzysu finansowego. I choć zarząd GE dość szybko i sprawnie amputował chorą kończynę, to firma nie była w stanie powrócić do dawnej świetności.

Mimo hossy na Wall Street od początku 2017 roku akcje GE straciły 60 proc. swej wartości. Przez ostatnie lata przemysłowy konglomerat nie potrafił istotnie zwiększyć przychodów, a rosnące koszty tłamsiły rentowność biznesu. Kierownictwo GE usiłowało „odchudzić” giganta, koncentrując się na kluczowych obszarach działalności. To odwrót od strategii poprzednich zarządów, które pod wodzą Jeff Immelta i Jack Welcha budowały wielkie biznesowe imperium. Teraz to imperium drży w posadach.

W 2017 GE odnotowało potężną stratę 5,5 mld dolarów będącą efektem potężnego, 11-miliardowego odpisu na straty podatkowe i ubezpieczeniowe. W efekcie pod koniec 2017 roku GE zostało zmuszone do redukcji dywidendy o połowę. Od tego czasu kondycja spółki chyba nie uległa poprawie, skoro w maju pojawiły się wątpliwości, czy nie będzie konieczne kolejne cięcie dywidendy. A tego akcjonariusze w Ameryce bardzo, ale to bardzo, nie lubią.

Krzysztof Kolany

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
5 20 kerad_

Czyli Angela ma rację, sprowadza młodych potrzebujących sprzętu AGD:-)

! Odpowiedz
WIG -0,18% 56 561,79
2019-05-17 17:05:00
WIG20 -0,19% 2 184,35
2019-05-17 17:15:00
WIG30 -0,32% 2 509,19
2019-05-17 17:15:00
MWIG40 -0,62% 3 894,19
2019-05-17 17:05:00
DAX -0,58% 12 238,94
2019-05-17 17:37:00
NASDAQ -1,04% 7 816,28
2019-05-17 22:03:00
SP500 -0,58% 2 859,53
2019-05-17 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.