Według gazety, obecny stan prac na tym złożu oznacza, że nie ma szans na uzyskanie w tym roku szczegółowych danych na temat tego kluczowego projektu.
Jak podał "P", Le Guern przekonuje, że Petrolinvest nie przekroczył ram czasowych określonych w komunikacie dotyczącym mobilizacji urządzenia do opróbkowania na Shyraku. "W branży poszukiwawczej nie ma możliwość określenia dokładnych terminów - przedziały czasowe, często szerokie, są standardem" - powiedział prezes, cytowany przez gazetę.
W kwietniu spółka podawała, że liczy na wejście w "oczekiwaną warstwę roponośną" w ciągu kilku tygodni. Wówczas podano, że "OilTechnoGroup rozpoczął mobilizację urządzenia wiertniczego - transport elementów urządzenia wiertniczego i ich montaż - koniecznego dla opróbowania odwiertu Shyrak 1. Mobilizacja urządzenia jest kolejną, po pracach przygotowawczych, istotną operacją dla przeprowadzenia opróbowania".
Już na początku lutego br. Petrolinvest informował, że - po wykonaniu prac wiertniczych na odwiercie Shyrak 1 - spodziewa się odkrycia dużego złoża węglowodorów na strukturze Shyrak w Kazachstanie.
Wykonywanie odwiertu Shyrak 1 rozpoczęto w grudniu 2008 roku. W styczniu 2009 roku wiercenie zostało czasowo wstrzymane przy głębokości 1.231,5 metrów. Dalsze wiercenie rozpoczęto ponownie 6 grudnia 2010 roku.
Petrolinvest koncentruje się na handlu gazem płynnym i ropą naftową. Prowadzi poszukiwania węglowodorów w Kazachstanie. W 2011 r. spółka odnotowała 106 mln zł przychodów.
(ISBnews)
(agencja@isbnews.pl)



























































