Kilka obserwacji o likwidacji OFE

założyciel SpotData.pl

Rząd PO-PSL zbudował trumnę, a rząd PiS wsadza do niej otwarte fundusze emerytalne (OFE), zabija gwoździami i zakopuje.

Premier ogłosił plan likwidacji systemu OFE. Tym samym zaczynamy budować kapitałowy filar systemu emerytalnego od nowa. Dla jednych jest to przejaw niedojrzałości polskiej klasy politycznej, dla innych – złej konstrukcji systemu emerytur kapitałowych od samego początku. Można by na ten temat napisać książkę, ja ograniczę się dziś w Danych Dnia do przedstawienia Państwu sześciu krótkich obserwacji dotyczących zmian w systemie emerytalnym. Obserwacji, które mają pomóc dokonać skrótowej oceny zmian.

Najpierw bardzo krótki opis tego, co ogłosił premier Mateusz Morawiecki. Aktywa w OFE (czyli ok. 160 mld zł) zostaną sprywatyzowane, czyli przekazane na indywidualne konta emerytalne (IKE) każdego uczestnika systemu. Nie będzie można ich wypłacać do osiągnięcia wieku emerytalnego. Od transferu każdy uczestnik zapłaci 15 proc. podatek, ale jednocześnie w przyszłości nie będzie płacił podatku dochodowego od emerytury wypłacanej z tej źródła. Uczestnik może zgłosić sprzeciw wobec transferu, a wtedy jego aktywa zostaną przekazane do ZUS i w przyszłości to państwo wypłaci emeryturę. W pierwszym przypadku wysokość emerytury będzie zależała od sprawności inwestycyjnej towarzystwa zarządzającego funduszem, w drugim przypadku od wzrostu gospodarczego (pominę ryzyko zmian prawnych). 

Nowy, kapitałowy system emerytalny będzie oparty na IKE (i IKZE – nie będę tu tłumaczył różnicy) i Pracowniczych Planach Kapitałowych, które będą wchodziły w życie stopniowo od połowy tego roku.

Teraz kilka moich obserwacji.

Obserwacja numer 1

Następuje ostateczne rozdzielenie dwóch strumieni dochodów w systemie emerytalnym – przymusowego/państwowego i dobrowolnego/prywatnego – i to rozdzielenie jest dobre. Składka przymusowa finansuje bieżące emerytury, dając jednocześnie pracownikom prawo do państwowej emerytury w przyszłości, a składka dobrowolna i dodatkowa jest kierowana na rynek finansowy, wspierając inwestycje przedsiębiorstw i dając dodatkowe uprawnienia emerytalne. OFE łączyło te dwa systemy i to połączenie okazało się dysfunkcjonalne. Składka przymusowa częściowo finansowała bieżące emerytury, a częściowo była kierowana na rynek finansowy, co powodowało, że system emerytalny finansowo się nie domykał i był mało logiczny. Twórcy systemu, którzy działali w dobrej wierze, byli przekonani, że lukę w systemie uda się zasypać oszczędnościami w innych częściach finansów publicznych. Ale w kraju o relatywnie niskich, jak na Unię Europejską, wydatkach publicznych i dużych potrzebach inwestycji infrastrukturalnych, znalezienie takich oszczędności okazało się politycznie niewykonalne.

Obserwacja numer 2

Sposób likwidacji OFE przez obecny i poprzedni rząd jest i był zły z punktu widzenia długookresowej stabilności systemu. Oba rządy dokonały reform w systemie pod presją bieżących wymogów budżetowych, wykorzystując zmiany do złagodzenia presji na ograniczanie deficytu budżetowego. Rząd PO-PSL dokonał kontrowersyjnej zamiany obligacji skarbowych na zobowiązania ZUS, aby uniknąć zderzenia z konstytucyjnym i unijnym limitem długu, a jednocześnie przeprowadził szeroką kampanię podważania zaufania do rynku kapitałowego. Rząd PiS dokonuje kontrowersyjnego opodatkowania transferu aktywów z OFE do IKE, które de facto zamienia przyszłe strumienie podatkowe z tytułu wypłat emerytur na jeden bieżący i duży strumień służący do sfinansowania części tzw. piątki Kaczyńskiego. Sposób przeprowadzenia zmian wywołuje u obywateli słuszne obawy, że system emerytalny jest wykorzystywany do bieżących potrzeb politycznych.

Obserwacja numer 3

Zaczynamy budować filar kapitałowy od początku i przed nami bardzo długa droga. Połączenie strumieni dochodu pracowników kierowanych przez system emerytalny na rynek kapitałowy z potrzebami inwestycyjnymi przedsiębiorstw może umocnić polską gospodarkę. Ale to będzie wymagało splotu wielu korzystnych okoliczności, przede wszystkim większej odpowiedzialności po stronie rządzących, ale też po stronie podmiotów sektora prywatnego.

Obserwacja numer 4

Polski rynek kapitałowy w ostatnich latach cofnął się w czasie, pieniądze przyszłych emerytów w kapitałowej części systemu będą kierowane w obszar mocno podwyższonego ryzyka. Spadła aktywność inwestorów, wzrosła nieufność do rynku, zaczęły wybuchać skandale finansowe odkrywające fatalne praktyki w niektórych instytucjach sektora prywatnego, rząd bardzo poważnie naruszał interesy akcjonariuszy mniejszościowych w spółkach skarbu państwa. Jeżeli system kapitałowy ma wypalić, to wiele instytucji na rynku musi funkcjonować inaczej niż do tej pory. To będzie wymagało ogromnej determinacji i niemałej dozy szczęścia. Ale ta droga ma sens.

Obserwacja numer 5

Choć kapitałowa część systemu emerytalnego ma być w założeniu prywatna, to ogromna jej większość będzie zarządzana przez instytucje znajdujące się pod kontrolą skarbu państwa. To nie będzie ułatwiało budowania zaufania do systemu. Największe instytucje finansowe zarządzające majątkiem emerytalnym Polaków będą w większości spółkami skarbu państwa. Największe spółki na giełdzie będą w części spółkami skarbu państwa. W teorii to nie musi być zjawisko szkodliwe, wiele instytucji należących do skarbu państwa funkcjonuje bardzo dobrze (np. niektóre banki). Ale przy częstym wykorzystywaniu spółek skarbu państwa do celów politycznych, mamy prawo jako obywatele wyrażać swoje obawy o wiarygodność całego systemu.

Obserwacja numer 6

Wbrew strachom rozpowszechnianym w mediach, nie jesteśmy w Polsce skazani na niskie i głodowe emerytury. Recesja demograficzna i spadek relacji osób pracujących do niepracujących będą wywoływały presję na spadek relacji przeciętnej emerytury do przeciętnego wynagrodzenia – dotyczy to zarówno emerytury z ZUS, jak i emerytury z części kapitałowej systemu. Jednak wyższy efektywny wiek emerytalny i przynajmniej umiarkowany sukces systemu emerytur kapitałowych mogą spokojnie zapewnić przyszłym pokoleniom Polaków godne emerytury, na poziomie ok. 50-60 proc. ostatniej pensji. Nie są to cele niemożliwe do osiągnięcia.

Zmiany w systemie emerytalnym generują szanse i ryzyka. Od jakości naszych wyborów w sferze publicznej i prywatnej będzie zależało, które przeważą.  

Link do bazy danych Banku Światowego na temat rozwoju finansowego poszczególnych krajów
Link do bazy danych Banku Światowego na temat rozwoju finansowego poszczególnych krajów (SpotData)

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Ignacy Morawski

Źródło:
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
7 3 barnabka

Na całym świecie są jakieś systemy emerytalne bo niestety zwykły człowiek nie jest w stanie sobie odłożyć godziwych pieniędzy ze swoich zarobków i jeszcze tak je zainwestować aby mu przyniosły zysk. A przystępując chociażby do PPK. Mamy trzykrotnie więcej odłożonej kasy bo składa sie na to pracownik,pracodawca i państwo. specjaliści sie tymi pieniędzmi zajmą a my za 20 lat będziemy mieć dodatkowy pieniądz do tego co wypracujemy w ZUS. Proste.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 6 histeryk

Rządy PiS udowadniają, że państwowe firmy (w przypadku takich jak obecne komunistycznych rządów) nie zatrudniają specjalistów tylko partyjnych najemników, którzy są od realizowania interesu partii i jej klientów, a nie dbania o interes Polaków. Więc nie takie proste.

! Odpowiedz
7 16 kaczka-po-smolensku

Kiedy masy zrozumieją ze system emerytalny to największe złodziejstwo w dziejach świata ? obawiam się że będę musiał jeszcze 10000 razy inkarnować na ziemi zanim ludzkość rozwinie swoje mózgi ponad definicje socjalizmu :(

! Odpowiedz
1 16 bt5

1. System OFE był absurdem od samego początku , bo jakim prawem wchodzący na rynek pracy mieli zapłacić za emerytury nabyte i jednocześnie sobie składać na emerytury kapitałowe. Jeżeli się zmieniło system to stare zobowiązania powinno opłacić państwo z pieniędzy pozaskłaskowych. Jeden z pseudo myślicieli co to wtedy wymyślił to ot tak po prostu powiedział że przecież młodzi będą gdzieś pracować to wszystko opłacą , sęk w tym że pracy nie było , ani nikt przy zdrowych zmysłach nie chciał się dawać tak okradać. 2. Emerytury kapitałowe mogą mieć prawo tylko działać przy niskiej realnej inflacji i w miarę wysokim oprocentowaniu różnych lokat i funduszy. Sęk w tym że w miarę wysokie stopy procentowe są równoznaczne ze stagnacją/recesją gospodarczą. A niskie stopy uniemożliwiają uzyskanie zysków kapitałowych, zachodnioeuropejskie dodatkowe prywatne fundusze emerytalne po zjechaniu stóp nie rosną i musiały poważnie ciąć wypłacane kwoty do poziomu nie mającego nic wspólnego z godnymi wypłatami.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 26 sergant

Do redakcji Bankier. Czy wg tej reformy będą nowe IKE a co z tymi co już są .Będą dwa rodzaje IKE ? Może coś da się ustalić.

! Odpowiedz
12 21 pis_po_jedno_zlo

Stare zakoszą przy okazji razem z nowymi, zaufaj partii, będzie dobrze;)

! Odpowiedz
7 16 newsman

najśmieszniejsze jest to ze ten który mial 21 lat i sila został do systemu OFE zapisany jak i ten który ma okolo50 tki odłożył juz spore kwoty maja mieć teraz przelane na indywidualne konta IKE po oklol 10 tyś zł taka jest wartosc hipotetyczna tch aktywow to sie nie moze udać TO JAKIS ZART

! Odpowiedz
26 42 atari65xe

Ja to widzę tak ... Priorytetem obecnej ekipy jest utrzymanie się przy władzy. W związku z tym, "rozdają" różnym wyborczo użytecznym grupom społecznym "prezenty". W dalszej kolejności zaczyna brakować tych pieniędzy na inne rzeczy (np. bieżące świadczenia z ZUS) więc trzeba ruszyć coś co teoretycznie miało być nie do ruszenia (OFE) i zasilić ZUS. Żeby to nie wyglądało tak drastycznie dorabia się odpowiednią otoczkę , że "to dla was, drodzy rodacy". FAkty są takie , że rząd zabiera resztę kasy z OFE do ZUS, dając teoretycznie możliwość przeniesienia ich na IKE (czego większość nie zrobi) po pobraniu 15% prowizji.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
7 17 lightning_network

co większość zrobi
bo nie po to pisemnie deklarowala Platformie, ze nie zgadza sie na jej grabiez OFE do ZUS, by teraz zrobic z geby cholewe - tyle elementarna logika, misiu, hehe

! Odpowiedz
16 22 onepropos

Zapamietajcie sobie drodzy pantwo jedno. System bankowy nie chce mocnej klasy sredniej, ktora stanowi dla systemu zagrozenie. Dlatego system zrobi wszystko aby strumienie finansowe plynely od wzbogaconych w ciagu ostatnich 30 lat obywateli z powrotem do skarbcow bankow.

! Odpowiedz

Do rozliczenia PIT 2018 zostało:

WCZYTAJ TWÓJ E-PIT