Prelekcja pod tytułem "Czy nauka się opłaca? - strategie kształcenia w warunkach nowej ekonomii" rozpocznie się o godz. 11.30 w warszawskiej Szkole Głównej Handlowej i będzie transmitowana na żywo za pośrednictwem systemu wideo konferencji i internetu do 26 innych uczelni w całej Polsce. Organizatorzy zapewniają wstęp wolny dla wszystkich zainteresowanych.
Podczas wykładu ogłoszony zostanie również konkurs "inkuBATora wiedzy" zorganizowany wspólnie przez British American Tobacco Polska i tygodnik "Wprost". Będą mogli w nim uczestniczyć wszyscy studenci, także spoza uczelni biorących udział w programie. Zadanie konkursowe będzie miało formę "case study" - pytanie będzie dotyczyło aktualnej sytuacji gospodarczej Polski. Główna nagroda to 25 tysięcy złotych.
Więcej informacji na temat programu "inkuBATor wiedzy", notki biograficzne wykładowców oraz pełny wykaz szkół, w których można wysłuchać prelekcji znajdują się na stronie internetowej inkuBATora wiedzy. W dniu inauguracji jesiennej edycji inkuBATora - 10 października, pojawią się na niej również szczegółowe informacje dotyczące konkursu na rozwiązanie case study.
Spotkanie polskich studentów z prof. Jamesem J. Heckmanem będzie już szóstym wykładem z cyklu "inkuBATor wiedzy" w tym roku. Pięciu wcześniejszych prelekcji wysłuchało ponad 7000 studentów z uczelni w całym kraju.
Kolejne wykłady zapowiadają się wyjątkowo interesująco. Swój udział w programie zapowiedzieli już prof. Jeffrey Sachs z Harvard University - doradca polskiego rządu na początku lat 90., prof. Rosabeth M. Kanter z Harvard Business School uznawana za jednego z największych ekspertów w dziedzinie "e-culture" oraz Steve Wozniak, twórca pierwszego komputera osobistego i współzałożyciel firmy Apple Computers.
Pomysłodawcą i organizatorem programu "inkuBATor wiedzy" jest firma British American Tobacco Polska. W naszym kraju firma działa od 1991 roku. Zatrudnia 960 pracowników. British American Tobacco jest jedną z największych i najbardziej renomowanych firm na świecie. W jej oddziałach w ponad 180 krajach pracuje blisko 90 tysięcy ludzi.