REKLAMA

Jak rozliczać się z agencją SEO?

2014-09-08 11:54
publikacja
2014-09-08 11:54
fot. iStock/Thinkstock / Thinkstock

Jak rozliczasz się ze swoją agencją SEO? Zdecydowałeś się na model abonamentowy, czy pozostajesz przy rozliczeniach za efekt? A może wybrałeś inny sposób opłat? Pokażę Ci, jakie modele rozliczeniowe są najczęściej wybierane przez klientów agencji SEO, skupiając się na wspomnianych dwóch: płatnościach abonamentowych oraz za efekt. Pokażę Ci ich wady i zalety, a także doradzę, który wybrać, podpowiadając dlaczego.

Płatność za efekt

Ostatnie lata pokazały, że najpopularniejszym wśród klientów modelem rozliczeniowym jest płatność za efekt. W takim modelu klient płaci agencji wyłącznie wtedy, gdy ta – na wybrane wcześniej słowa kluczowe – osiągnie wysoką pozycję w organicznych wynikach wyszukiwania Google.

Tylko na pierwszy rzut oka, taki model rozliczeń jest jednak dla klienta korzystny, przy bliższej analizie nie wygląda to już bowiem tak kolorowo. Wystarczy chociażby nawiązać do geolokalizacji w Google, która utrudnia mierzenie wspomnianych efektów, a sprawa zaczyna się komplikować...

Jak bowiem sprawdzić, które miejsce zajmuje strona w wynikach wyszukiwania, kiedy na każdym komputerze (nawet znajdującym się w tym samym pokoju) może pojawić się na różnych pozycjach? Sprawcą tego zamieszania może być m.in. różnorodność Data Center, czyli serwerów Google. Mówiąc najprościej, w zależności od tego, z którego serwera w danej chwili przesyłane są dane na komputer użytkownika, wyniki wyszukiwania mogą się między sobą różnić. Co więcej Google ma specjalny algorytm, którego zadaniem jest rozpoznawanie, w jakim miejscu aktualnie znajduje się internauta i do jego lokalizacji (sprecyzowanej nawet do dzielnicy, w której przebywa) dopasowywanie wyników wyszukiwania. Różnica w pozycjach może również wynikać z historii wyszukiwania, czyli to, że dany użytkownik klikał w konkretne strony www, może mieć wpływ na wynik jego późniejszych wyszukiwań. Wspomniane czynniki mogą utrudniać porozumienie się agencji z klientem w sprawach rozliczeniowych, dlatego należy te kwestie rozważyć jeszcze przed podpisaniem umowy. To właśnie w umowie powinny się bowiem znaleźć szczegółowe wytyczne związane ze sposobem mierzenia efektów pozycjonowania – najskuteczniejszym sposobem jest umieszczenie na serwerze skryptu, który co najmniej 2 razy na dobę, w dokładnie określonych warunkach, będzie mierzył efekty uzyskane przez pozycjonerów. Można też skorzystać z jednego z ogólnodostępnych na rynku narzędzi do mierzenia efektów pozycjonowania, np.: posiotionly czy seostation. Jeśli bowiem takich informacji zabraknie, rozliczenie za efekt może okazać się niekorzystne dla jednej ze stron.

Problemy z tym modelem rozliczeniowym mogą dotyczyć również spraw związanych z samą współpracą. Musisz zdać sobie bowiem sprawę, że decydując się na płatność za efekt, wywierasz na pracowników agencji pewnego rodzaju nacisk, a także ograniczasz ich działania. Jako że płatności dokonasz wyłącznie za wyniesienie witryny na konkretne miejsce w wyszukiwarce i to w odniesieniu do ściśle określonych słów kluczowych, wszystkie pozostałe czynniki, jak np. „long tail”, czyli pozostałe frazy, na które dodatkowo strona ukaże się na liście wyszukiwania, zostaną pominięte. Istnieje również ryzyko, że po dłuższej obserwacji okaże się, iż należy zmienić główne słowa kluczowe, a w związku z tym zmieniać całą umowę. W skrajnych przypadkach (zdarzających się niestety coraz częściej) płatność za efekt może doprowadzić do działań nieprzemyślanych, takich jak ryzykowne (ale szybkie) sposoby na zajęcie wysokiej (czytaj: płatnej) pozycji – mowa np. o korzystaniu przez agencję z systemów wymiany linków (SWL). Dzięki temu, że strona znajdzie się wysoko w wynikach wyszukiwania, agencja otrzyma płatność, jednak sama strona w każdej chwili może z tego powodu otrzymać karę od Google za nieuczciwe sposoby pozycjonowania. W wielu przypadkach umowy w modelu płatności za efekt podpisywane są więc na krótki czas – co już powinno wzbudzić podejrzenia potencjalnego klienta. Co więcej, po zakończeniu współpracy wcześniej zdobyte linki prowadzące do danej strony mogą zostać zdjęte, a to może doprowadzić do poważnych konsekwencji dla witryny.

Płatność abonamentowa

Coraz częściej agencje SEO proponują swoim klientom możliwość dokonywania stałych opłat abonamentowych za wykonywane usługi. Mimo że wielu klientów podchodzi do tego modelu rozliczeniowego nieufnie, to jednak daje on zdecydowanie większe możliwości pozycjonerom, a co za tym idzie lepsze efekty klientom.

Umowa abonamentowa zapewnia agencji stały dochód, dzięki czemu pozycjonerzy mogą podejmować bezpieczniejsze działania. Wiedzą, jaki mają budżet i co w związku z tym mogą zrobić. Nie wiedzą jednak, jak na ich pracę zareaguje strona klienta – dlatego właśnie, szczególnie na początku współpracy, bardzo ważne jest zaufanie. Pozycjonowanie to proces długotrwały i efekty z pewnością nie będą widoczne od razu. Jednak dzięki budżetowi, pozycjoner może spokojnie pracować nad stroną klienta i jej pozycją.

Wspomniany budżet przekłada się zwykle na: optymalizację, przygotowanie specjalnego raportu z wykonanych działań, poszukiwanie miejsc do linków czy też na zasoby takie jak teksty, zaplecze, domeny czy serwery. Dodatkowo współpraca przy stałym budżecie pozwala na w miarę swobodne żonglowanie słowami kluczowymi. Wyszukiwarka się zmienia, a za nią przyzwyczajenia jej użytkowników. Pomimo coraz większej ilości narzędzi do SEO dobór słów kluczowych wcale nie jest taki łatwy i wybrane na samym początku frazy mogą okazać się efektywne w postaci ruchu, jednak nie będą przekładać się na cel biznesowy klienta. W trakcie pozycjonowania w statystykach strony mogą się też pojawić nowe słowa kluczowe, które nie zostały wzięte pod uwagę przy podejmowaniu współpracy. Można zatem np.: w odstępach kwartalnych analizować słowa kluczowe i zmieniać strategię tak, aby w ramach budżetu uzyskać maksymalną korzyść dla klienta.

Ważnym elementem, na który warto zwrócić uwagę przy umowie abonamentowej, jest czas trwania umowy. W przypadku pozycjonowania za efekt umowy mogą być bardzo długie, można spotkać nawet takie na okres 24 miesięcy. Jednak w przypadku abonamentowej umowy, okres ten powinien być znacząco krótszy,w szczególności przy podejmowaniu współpracy z nową firmą. Efekty pozycjonowania można spokojnie zweryfikować po 3-4 miesiącach.

Co wybrać?

Oczywiście, poza wymienionymi w tym artykule modelami płatności, istnieją też inne, np. łączące opłaty abonamentowe i te, dokonywane za efekt. Można rozliczać się za wypełnienie formularza przez użytkownika odwiedzającego daną stronę albo za dokonany przez niego zakup. Tak naprawdę wszystko zależy od zaufania, jakim klient obdarzy agencję SEO i odwrotnie. Rozliczenie za efekt nie daje klientowi żadnej gwarancji sukcesu, ponieważ mimo iż płaci tylko za to, co widzi, to jednak uzyskane efekty mogą być krótkotrwałe, a w konsekwencji dla strony niebezpieczne. W przypadku płatności abonamentowych pozycjonerzy mają większą swobodę pracy, mogą więc przygotować spersonalizowaną strategię działania i wdrożyć ją w życie – co za tym idzie uzyskać trwalsze i bezpieczniejsze efekty. To właśnie na ten model rozliczeń powinien paść Twój wybór, kiedy będziesz rozpoczynać pracę z agencją SEO.

Joanna Poczęsna
Grzegorz Skiera
Silence!

Źródło:
Tematy
Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: SEO/SEM

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki