REKLAMA

Jackiewicz: Skarb Państwa może w przyszłości zwiększyć udział w KGHM

2016-09-07 17:15
publikacja
2016-09-07 17:15

Skarb Państwa może w przyszłości zwiększyć swoje udziały w KGHM, ale chciałby zrobić to tak, by uniknąć konieczności ogłoszenia wezwania po przekroczeniu progu 33 proc.; nie jest to jednak kwestia najbliższych miesięcy - mówi PAP minister skarbu Dawid Jackiewicz.

fot. Grażyna Myślińska / / FORUM

"Nie zmniejszymy naszego udziału w KGHM. Nie wykluczamy natomiast jego zwiększenia, ale nie wydarzy się to w najbliższych miesiącach, gdyż KGHM przeżywa swoje problemy i zajmujemy się teraz ratowaniem poniesionych już wydatków na inwestycje zagraniczne" - powiedział w środę szef MSP w kuluarach Forum Ekonomicznego w Krynicy.

"Jest możliwe nabycie akcji KGHM, ale w taki sposób, żeby nie było konieczności ogłaszania wezwania po przekroczeniu progu 33 proc., gdyż wezwanie do 66 proc. może przekraczać nasze możliwości finansowe. Możemy to zrobić, żeby móc uniknąć w przyszłości jakiejkolwiek próby wrogiego przejęcia" - dodał Jackiewicz.

MSP nie przewiduje podnoszenia wartości nominalnej akcji m.in. w PZU i KGHM

"Nie przewidujemy żadnych tego typu działań. Analizowaliśmy spółki i nie widzieliśmy potrzeby przenoszenia środków z kapitału zapasowego na kapitał podstawowy" - powiedział.

Kilka dni temu na wniosek Skarbu Państwa walne zgromadzenie PGE przegłosowało podwyższenie wartości nominalnej akcji tej spółki z 10 do 10,25 zł, chociaż początkowo Skarb Państwa wnioskował o podniesienie tej wartości do 13 zł za akcję. Z tytułu tej transakcji spółka będzie musiała zapłacić podatek należny od akcjonariuszy. Obecnie spółka czeka na interpretację podatkową, w jaki sposób ma być wyliczony ten podatek.

PGE jest nadzorowane przez Ministerstwo Energii. We wtorek minister energii Krzysztof Tchórzewski pytany, czy tego typu podwyższenie kapitału, poprzez zwiększenie wartości nominalnej akcji, jest planowane w kolejnych spółkach Skarbu Państwa, odpowiedział: "porządkowanie kapitału będzie musiało mieć miejsce w niektórych spółkach, będzie można mówić o podwojeniu wartości nominalnej akcji".

Holding i mały departament - preferowany model po MSP

Holding, czyli spółka-matka zarządzająca m.in. KGHM, LOT, GPW czy PZU oraz oddzielny mały departament administracyjny - to preferowany przez ministra skarbu Dawida Jackiewicza model przekształcenia MSP. W rozmowie z PAP minister nie wykluczył kandydowania na szefa holdingu.

Jackiewicz zaznaczył, że są dwa rodzaje zadań stojące dziś przed MSP, a w przyszłości przed nowym organizmem: skuteczny i nowoczesny zarząd nad spółkami SP i w tym zakresie - jego zdaniem - powinien powstać holding, spółka akcyjna. Drugi obszar to decyzje administracyjne, jak np. rozliczanie spółkom pomocy na restrukturyzację, czy dokończenie procesów prywatyzacyjnych, zarządzanie nieruchomościami.

"Dlatego do tego drugiego zakresu obowiązków potrzebna jest jakaś mała agencja rządowa albo jakiś mały departament administracyjny. Ja optuję za tym, żeby to był departament podległy KPRM, bo mówimy o pewnych specyficznych procesach, które mogą być bezpośrednio podległe premierowi rządu" - powiedział.

"Czy ten projekt zyska akceptację rządu? Nie wiem, to jest pewna moja projekcja, ja chcę z tym wejść na posiedzenie rządu" - zaznaczył informując, że stanie się to w ciągu dwóch tygodni.

Wyjaśnił, że proces legislacyjny nad zaproponowaną przez niego ustawą zostanie rozpoczęty w ciągu najbliższego tygodnia lub dwóch, i że chciałby, aby ten projekt przeszedł całą ścieżkę legislacyjną do końca tego roku. "Jak te podstawy prawne zostaną stworzone, to wtedy umownie od pierwszego stycznia chciałbym rozpocząć proces likwidacji ministerstwa" - powiedział Jackiewicz.

Jak wyjaśnił, dziś w MSP pracuje ok. 450 osób. "Myślę, że z ok. 150-200 osobami jeszcze się rozstaniemy, ale zrobimy to w taki sposób, żeby nikogo nie skrzywdzić" - zapewnił. Część osób byłaby przeniesiona do nowych podmiotów. Zastrzegł jednak, że dopiero, jak rząd zgodzi się na konkretny model przekształcenia, to pod niego zostanie zbudowana struktura zatrudnienia z określoną liczbą etatów.

Wyjaśnił, że w skład holdingu czy też spółki-matki, wszedłby pakiet spółek, które są w procesie likwidacji bądź upadłości - łącznie około 140 spółek, o majątku w sumie ok. kilkuset milionów złotych. "W przypadku niektórych tych spółek podjęliśmy decyzję o wycofaniu z procesu likwidacji i mamy pomysły, żeby je skutecznie przywrócić do życia " - powiedział.

"Przejdzie tam również około 120-130 spółek, które prowadzą działalność. To nie są duże podmioty, to są podmioty np. typu PKS w Zielonej Górze (...) oraz znane marki jak np. KGHM, LOT, GPW, Totalizator Sportowy i kilkanaście tego typu spółek, które mają rozpoznawalną markę i których kapitalizacja wynosi powyżej 100 mln zł." - wyliczył. Dodał, że w skład nowego podmiotu weszłoby też PZU.

Zaznaczył, że w nowym holdingu mają znaleźć się spółki, które mają przynosić zysk i wypłacać dywidendę. Część ze spółek np. dbające o bezpieczeństwo energetyczne kraju - przeszły pod zarząd Ministerstwa Energii. Jak wyjaśnił w przypadku tych drugich czasami dywidendy może nie będzie.

Tak może być w przypadku spółek energetycznych, gdyż przed nimi postawimy inne zadania np. odtwarzania tych mocy wytwórczych, które są zdekapitalizowane czy ratowanie niektórych sektorów branży energetycznej" - wyjaśnił.

W tym drugim przypadku (spółek energetycznych - PAP) jak wyjaśnił - "nie zamierzamy pozbywać się akcji, a jeśli już, to raczej nabywać".

Jackiewicz pytany, nie wykluczył, że będzie kandydował na szefa nowego holdingu.

pr/ jzi/ zab/

Źródło:PAP
Tematy
Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Komentarze (20)

dodaj komentarz
~satyryk
Idiotów nigdy nie zabraknie chodzi oto by sie ich pozbyc.i nie dopuscic do władzy.Nowe nazwy dla PRlwskich zjednoczen i sterowania centralnego.Moja propozycja KGHM Orlen Azoty I PGE.PGNig-wycofane z GPW.-społki skarbu panstwa nie maja prawa udziłau w GPW.czyli sa poza jurysdykcja UE.Moga inwestowc ile chca i nikt ich nie przejmnie.Idiotów nigdy nie zabraknie chodzi oto by sie ich pozbyc.i nie dopuscic do władzy.Nowe nazwy dla PRlwskich zjednoczen i sterowania centralnego.Moja propozycja KGHM Orlen Azoty I PGE.PGNig-wycofane z GPW.-społki skarbu panstwa nie maja prawa udziłau w GPW.czyli sa poza jurysdykcja UE.Moga inwestowc ile chca i nikt ich nie przejmnie.70% przemysłu w Niemczech poza gielda.
~Inwestor
Kasy dla kolesi nie zabraknie, bo w Krynicy objawił stworzenie Polskiej Fundacji Narodowej, z budżetem przynajmniej 100 ml. zł.
Czyli kolejna półka z konfiturami dla znajomych królika i klakierów dobrej zmiany.
~Inwestor
Ratowanie niektórych sektorów branży energetycznej, to napewno zmuszenie spółek energetycznych do zakupu upadłych kopalń: Krupiński, Makoszowy itd.
A akcjonariusze TPE, PGE itp. bardzo chcą uwierzyć we wzrosty kursów tychże spółek na GPW. No, chyba że im min. Tchórzewski podniesie wartość nominalną akcji (jak w PGE)
~set
SP pozycza na 500+i zarazem będzie zwiększał udziały w KGHM ...
~MordechajRosenbaum
"Jackiewicz pytany, nie wykluczył, że będzie kandydował na szefa nowego holdingu." - kolejne sektory gospodarki nad którymi PiS chce trzymać swoje łapki... Była druga Białoruś będzie druga Korea Północna.
~arek
Jackiewicz nie może przeżyć, że Krupiński z PZU zarabia 100 tyś zł miesięcznie a on jako minister tylko kilkanaście. To mianuje się prezesem większej spółki i pensje będzie miał większą. Bardzo proste. 500+ dla szaraków, 100tyś+ dla wiernych prezesa.
~ted
i co w tym dziwnego ?? Karuzela sie kręci.. A ty myślisz że jak jest w tych ogrmnych między narodowych korporacjach ?? Tam juz też dano nie ma właściciela tylko fundusze, ich przedstawiciele itp.. róbta chceta... najwyżej Państwa nas będą ratować...
~icek
Pani Szydło stała przed kamerami tv i machała plikiem papierów,w których miał być gotowy projekt zniesienia podatku miedziowego.Gdy pani Szydło została premierem okazało się,że nie ma żadnego projektu,pozostała tylko ściema i krętactwo.A ludzie już byli gotowi uwierzyć,że wreszcie do władzy doszli ludzie którzy Pani Szydło stała przed kamerami tv i machała plikiem papierów,w których miał być gotowy projekt zniesienia podatku miedziowego.Gdy pani Szydło została premierem okazało się,że nie ma żadnego projektu,pozostała tylko ściema i krętactwo.A ludzie już byli gotowi uwierzyć,że wreszcie do władzy doszli ludzie którzy mówią i czynią to samo.Wstyd - pani premier Szydło.
~Sceptyk
Więcej udziałów to więcej miejsc w radach nadzorczych dla przyjaciół królika.
~Extra
Czyli znowu wirtualna księgowość dla zwiększenia udziału SP?

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki