Nadchodzący tydzień zapowiada się wyjątkowo emocjonująco na rynkach. Mija kolejny ostateczny termin wyznaczony przez USA na ułożenie relacji handlowych z „partnerami”, a w tym czasie będą napływać ważne dane z tamtejszej gospodarki. Wall Street pozna kolejne wyniki big techów, ale nasza uwaga skupi się na wstępnym raporcie GUS o inflacji w lipcu, która mogła wynieść około 3 proc. Wyniki na GPW zaczną raportować giełdowe banki.


Poniedziałek, 28 lipca
Tydzień rozpoczniemy od niemalże pustego kalendarza makroekonomicznego. Nad ranem (8:00) dane o bilansie handlowym zaprezentują Szwedzi. Brytyjczycy pokażą lipcowe statystyki o sprzedaży detalicznej (12.00), zaś Amerykanie zaserwują nam regionalny indeks koniunktury przemysłowej w regionie Dallas (16:30).
Na froncie wynikowym z ważniejszych spółek z USA jest to mało interesujący dzień. Z kolei na GPW zaczną się publikacje raportów półrocznych dużych spółek. Tego dnia mamy wyniki Orange z WIG20.
Wtorek, 29 lipca
Od wtorku sfera makro ulegnie nieco rozszerzeniu, ponieważ zaczną pojawiać się wstępne statystyki PKB dla kolejnych dużych gospodarek Europy. I tak o 7.00 pojawią się dane ze Szwecji, a o 9.00 z Hiszpanii. W Europie tego dnia mamy jeszcze sprzedaż detaliczną w Norwegii oraz podaż pieniądza i liczbę wniosków o kredyt hipoteczny w Wielkiej Brytanii.
Za oceanem z kolei odczyty z rynku nieruchomości jak indeksu cen publikowanego przez FHFA (Federal Housing Finance Agency) oraz indeksu S&P/Case-Shiller o cenach w największych metropoliach USA. Ponadto w rozkładzie jest jeszcze indeks zaufania konsumentów - Conference Board oraz jak zwykle dane o zmianie zapasów wg API.
Na Wall Street wyniki pokażą m.in. Visa, Procter&Gamble, Booking, Boeing, Starbucks, czy PayPal. Z kolei na GPW raporty zaczną pookazywać giełdowe banki. Tradycyjnie jako pierwszy zacznie Millennium. Na NewConnect wyniki pokaże jeden z dwóch klubów piłkarskich notowanych w Polsce na giełdzie – GKS Katowice (drugim jest Ruch Chorzów).
Środa, 30 lipca
Środa będzie pracowitym dniem dla analityków. Trwać będzie seria dotycząca danych PKB za II kwartał. O 7.30 pokażą się dane z Francji, o 8.30 z Węgier, o 9.00 z Czech, o 10.00 z Włoch i Niemiec. Jak zwykle o 11:00 wszystko to zbiorczo zobaczymy w raporcie Eurostatu, który policzy też dynamikę PKB dla całego eurolandu i Unii Europejskiej.
Ponadto w kalendarzu widzimy dane o inflacji z Australii, sprzedaż detaliczną ze Szwecji, bilans handlowy Węgier, inflację z Hiszpanii, odczyt instytutu KOF ze Szwajcarii.
W USA także będzie to dzień publikacji danych o PKB (14.30) i całego zestawu kwartalnych wskaźników jak np. deflatora i miary inflacji PCE. Amerykanie pokażą także raport ADP z rynku pracy oraz liczbę wniosków o kredyty hipoteczne. Kolejną przystawką przed daniem głównym, który wcale nie są dane o PKB, będzie zmiana zapasów paliw według rządowej Agencji ds. Energii.
Rynki tego dnia będą czekać na decyzję Fedu i konferencję jego szefa gdzie będą wypatrywać zapowiedzi wrześniowej obniżki stóp. Inwestorzy nie spodziewają się cięcia stóp w lipcu, ale wypowiedzi Jeroma Powell będą szeroko komentowane, a w serii pytań z pewnością padnie to o naciski administracji Donalda Trumpa na obniżkę stóp procentowych.
Na ten dzień decyzję o stopach zaplanował także Bank Kanady.
Jakby mało było nowych danych do analizy, to wyniki tego dnia pokażą technologiczni giganci: Microsoft i Meta. Ponadto w USA i Europie pojawią się raporty Qualcomm, ARM, HSBC, Hermesa, Bae System, Rio Tinto, eBay, Forda. Na GPW raporty Santandera, Grupy Kęty, Goveny, Falcon. Z kolei Text wypłaci 1,15 zł zaliczki na akcję na poczet dywidendy.
Czwartek, 31 lipca
Ostatni dzień miesiąca przyniesie decyzję Banku Japonii o stopach procentowych. Ponadto z Kraju Kwitnącej Wiśni napłyną dane o produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej i zaufaniu konsumentów. W nocy odczyty wskaźników PMI pokażą się dla Chiny, ale będą to tzw. oficjalne dane publikowane przez chińskie instytucje.
Poranek w Europie to szwajcarska sprzedaż detaliczna oraz wstępny odczyt inflacji za lipiec z kolejnych krajów. O godz. 8.45 z Francji, o 11.00 z Włoch, o 14.00 z Niemiec.
Nas będzie interesował publikowany o godz. 10.00 raport GUS o wzroście cen w Polsce. Według prognoz inflacja może w lipcu wynieść około 3 proc. i znaleźć się w tolerowanym paśmie odchyleń od celu NBP.
W USA tego dnia poznamy czerwcowy odczyt inflacji wg preferowanej przez Fed miary PCE. W kalendarzu są też wnioski i zasiłek dla bezrobotnych, indeks Chicago PMI praz indeks kosztów zatrudnienia.
Ciekawie będzie na Wall Street, gdzie wyniki pokażą Apple, Amazon, Mastercard, Mercado Libre, czy MicroStrategy. Na GPW kontynuacja raportów banków: mBank i ING. Ponadto wyniki pokażą m.in. Mercor, Stalexport, MBF Group Bras, Lukardi czy Greenx, a pełna rozpiska w naszym kalendarium.
Piątek, 1 sierpnia
Z kolei pierwszy dzień miesiąca to tradycyjnie wysyp finalnych wskaźników PMI dla przemysłu. Zaczniemy od Japonii (2:30) i Chin (3:45) przechodząc Szwecję (8:30), Polskę i Węgry (9:00), Hiszpanię (9:15), Czechy i Szwajcarię (9:30), Włochy (9:45), Francję (9:50), Niemcy (9:55) po całą strefę euro (10:00) oraz Norwegię i Wielką Brytanię (10:30). Serię zakończymy w Kanadzie (15:30) i USA (15:45). Dodatkowo Amerykanie pokażą swój indeks ISM dla przemysłu (16:00).
Gwoździem piątkowego programu powinny być comiesięczne dane z rynku pracy w USA. Na dokładkę dostaniemy oczekiwania inflacyjne amerykańskich konsumentów, indeks Uniwersytetu Michigan oraz indeks nowych zamówień w przemyśle. Tradycyjnie na koniec tygodnia raport o liczbie naftowych wież wiertniczych w USA. Wyniki pokażą dwa wielkie koncerny paliwowe: Exxon Mobil oraz Chevron.
Data 1 sierpnia w polityce celnej USA w 2025 roku oznacza wejście w życie nowych, podwyższonych stawek celnych na import wielu towarów do USA, w szczególności z krajów Unii Europejskiej i innych kluczowych partnerów handlowych. Do 1 sierpnia 2025 kraje miały czas na wynegocjowanie indywidualnych umów handlowych z USA i tym samym uniknięcie wyższych ceł. Wprowadzenie ceł jest prezentowane przez Trumpa jako środek nacisku negocjacyjnego oraz próba redukcji deficytu handlowego USA i otwarcia zagranicznych rynków dla amerykańskich produktów.
Na GPW wyniki pokaże Asseco SEE.
Michał Kubicki

























































