Zgodnie z oczekiwaniami czerwiec przyniósł kosmetyczne złagodzenie inflacji cenowej w strefie euro. Dzięki temu dynamika wskaźnika HICP znalazła się idealnie w celu Europejskiego Banku Centralnego.


Inflacja HICP w strefie euro wyniosła w czerwcu 1,9 rdr – wynika ze wstępnych szacunków Eurostatu. Ten odczyt był zgodny z oczekiwaniami ekonomistów. W maju wskaźnik ten osiągnął wartość 2,0%.
Oznacza to, że inflacja cenowa w strefie euro znalazła się dokładnie na poziomie celu Europejskiego Banku Centralnego. EBC oficjalnie życzy sobie deprecjacji wspólnotowego pieniądza w tempie „blisko, ale poniżej 2% rocznie”. Po raz ostatni cel ten można było uznać za osiągnięty w listopadzie 2018 roku.
Cała Europa przeżywa silne ożywienie gospodarcze po zeszłorocznej zapaści wywołanej antycovidowymi restrykcjami zabraniającymi prowadzenia wybranych rodzajów działalności gospodarczej. Rosnąca presja cenowa jest więc nie tylko efektem niskiej bazy sprzed roku, ale też realizacji potężnego odroczonego popytu, któremu przedsiębiorcy nie są w stanie sprostać.
Już styczeń zakończył trwający od sierpnia okres covidowej deflacji w eurolandzie. Przez pięć miesięcy roczna dynamika HICP była nieznacznie ujemna za sprawą niższych cen paliw oraz antykryzysowej obniżce stawek VAT w kilku krajach UE (przede wszystkim w Niemczech).
Warto też zwrócić uwagę na miesięczną dynamikę wskaźnika HICP, która od kilku miesięcy pozostaje na stosunkowo wysokim poziomie. W czerwcu zharmonizowany koszyk cen dóbr konsumpcyjnych (HICP) podrożał o 0,3% po zwyżce o 0,3% w maju, 0,6% w kwietniu i 0,9% w marcu. Gdyby średnia z ostatnich sześciu miesięcy została utrzymana przez następne 12 miesięcy, to za rok roczna stopa inflacji HICP sięgnęłaby ok. 5%.
Opublikowane w środę przez Eurostat dane mają charakter wstępny i nie zawierają informacji o wysokości inflacji HICP w poszczególnych krajach Unii. Przez poprzednie miesiące inflacyjnymi liderami Europy były Węgry oraz Polska. W czerwcu nasz kraj najprawdopodobniej pozostanie wysoko w tym niechlubnym rankingu, ponieważ według GUS inflacja CPI wyniosła w czerwcu 4,4%. Więcej o tym piszemy w artykule zatytułowanym „Inflacja nieco spuściła z tonu”.
Należy zaznaczyć, że inflacja HICP jest odmienną miarą wzrostu cen od najpopularniejszego i stosowanego przez GUS wskaźnika CPI. O różnicach między wskaźnikami pisaliśmy w artykule „Jak GUS mierzy inflację? Statystycy wyjaśniają”. W skrócie: obie miary stosują nieco odmienny system wag i uwzględniają nieco inny zakres wydatków.
KK

























































