
To jednak nic w porównaniu z sytuacją Toyoty, która m.in. przez kłopoty wizerunkowe związane z awariami swoich samochodów miała wg marcowych zapowiedzi wyprodukować do końca tego roku o blisko 2,5 mln aut mniej niż w 2010 roku oddając pozycję lidera w produkcji samochodów General Motors. Jak duże pieniądze japońska firma straci ostatecznie będzie wiadomo po podsumowaniu 2011 roku.
Najwięcej wspomnianą na początku branżę górniczą kosztowały katastrofy, wypadki i przesiedlenia. Zaraz za nimi plasowały się sprawy sądowe i wyroki oraz strajki, manifestacje i protesty. To te zdarzenia były najczęściej komentowane w prasie negatywnie.
Na ‘drugim końcu’ analizy wizerunku górnictwa znalazły się działania inwestycyjne i kondycja przedsiębiorstw przynosząc podmiotom branżowym ponad 14 mln złotych.
Gdyby pokusić się o sugestie dla branży górniczej dotyczące zwiększenia ‘rentowności działań komunikacyjnych’ można by wskazać dwa kierunki.
Po pierwsze poprawę efektywności w długofalowych działaniach z zakresu komunikacji korporacyjnej. W tej kategorii mieści się bowiem m.in. informowanie o rozwoju spółek i ich inwestycjach. Gdyby wczytać się bardziej w komentowany raport zobaczymy, że poza tym, że podmioty na publikacjach w tym obszarze zyskiwały wizerunkowo najwięcej to zdecydowaną większość publikacji stanowiły te o wydźwięku neutralnym. Zwiększenie udziału publikacji pozytywnych w tym zestawieniu zwiększyłoby ‘rentowność’ działań komunikacyjnych.
Drugą sugestią o jaką można by się pokusić byłoby intuicyjne zmniejszenie strat tam, gdzie się pojawiają, a więc w przypadku tej analizy liczby negatywnych publikacji w najbardziej wrażliwych dla branży górniczej obszarach – m.in. katastrof, wypadków, ale także strajków i manifestacji. Można to osiągnąć poprzez lepsze przygotowanie komunikacyjne do reakcji w sytuacjach kryzysowych. Wiele z nich można przewidzieć. Prędzej czy później, patrząc na specyfikę branży, firmy mają z nimi powtórnie do czynienia.
O podobną, bardzo uproszczoną, ale prowadzącą do pierwszych wniosków analizę można pokusić się w odniesieniu do analiz dotyczących branży, w której każdy z nas działa lub tylko naszej firmy. Jest nad czym się zastanawiać. Tylko w branży górniczej zysk z publikacji neutralnych i pozytywnych od września 2010 do sierpnia 2011 został oszacowany na ponad 36 mln złotych.
Michał Sobiło jest ekspertem public relations. Pełni funkcję Client Service Director w agencji Imago Public Relations. Jest członkiem zarządu Polskiego Stowarzyszenia Public Relations Oddział Śląsk oraz współautorem programu i wykładowcą studiów podyplomowych ‘Public relations – nowoczesna komunikacja w praktyce’ organizowanych na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach.
























































