W najbliższym czasie można się spodziewać kilkunastu debiutów. Inwestorzy będą mieć w czym wybierać, bo na parkiet wybierają się m.in. PGNiG, Grupa Lotos, Opoczno. Kapitału na giełdzie będą też szukać mniejsze firmy, takie jak Cash Flow, Maks Sport czy Decora. W sumie do KPWiG trafiło 24 prospekty emisyjne. Wartość ofert publicznych w maju i czerwcu może osiągnąć 4,7 mld zł, a licząc z kwietniowymi debiutami – 5,4 mld zł.
Powstaje pytanie czy dla wszystkich firm wystarczy kapitału? Rynek powoli się nasyca. Od początku roku na GPW zadebiutowało 11 spółek. Rośnie konkurencja między spółkami, a i inwestorzy stają się coraz bardziej wybredni. Niewykluczone więc, że część firm zostanie zmuszona odwołać lub przełożyć oferty. Analitycy uważają jednak, że dobre spółki mają szansę na sukces.
Powodzenie ofert będzie też uzależnione od nastrojów na rynku. Ostatnio są one zmienne, co najlepiej chyba odczuła Anica System zmuszona do przesunięcia emisji akcji.
J.B.
























































