Neutralne systemy podatkowe nie służą redystrybucji dochodu narodowego, lecz gromadzeniu środków na finansowanie działań państwa i to w bardzo ograniczonym zakresie – służących jedynie zapewnieniu bezpieczeństwa obywateli, czyli tych funkcji państwa, które przypisywała mu klasyczna myśl liberalna. Budowane są one na przekonaniu, że najważniejszy dla gospodarki, a w konsekwencji dla efektywnych wpływów podatkowych, jest wzrost gospodarczy.
W jego wyniku następuje zwiększenie podstawy opodatkowania i tym samym dochodów państwa przy nie zwiększonych stawkach podatkowych. Liberalny ustawodawca budując neutralny system podatkowy, kieruje się klasycznym prawem lekarskim: po pierwsze nie szkodzić. Podatki nie powinny utrudniać prowadzenia działalności gospodarczej i akumulacji kapitału, a naczelnym zadaniem systemu podatkowego powinno być sprzyjanie rozwojowi gospodarczemu, a nie utrudnianie go.
Rozwój ten będzie tym szybszy, im państwo mniej będzie krępowało obywateli, między innym ciasnym gorsetem przepisów podatkowych. Większość środków przejętych od podatników przez państwo na realizację innych funkcji niż te, o których pisali klasycy myśli liberalnej, to środki bezpowrotnie stracone.
Więcej na blogu Roberta Gwiazdowskiego. Zapraszamy.



























































