Prezydent Bułgarii Iliana Jotowa powierzyła w czwartek misję utworzenia tymczasowego rządu wiceprezesowi banku centralnego Andrejowi Giurowowi. Jeżeli zaproponowany przez niego skład rządu zostanie zaaprobowany, przedterminowe wybory zostaną wyznaczone na 19 kwietnia, tydzień po prawosławnej Wielkanocy.


Prezydent podkreśliła, że głównym zadaniem rządu jest zorganizowanie uczciwych wyborów, które w odróżnieniu od poprzednich nie wzbudzą wątpliwości w społeczeństwie. Giurow powiedział, że w pełni rozumie ciężar zadania i dołoży wszelkich starań, aby mu sprostać. Dodał, że w jego gabinecie nie powinny znaleźć się osoby podatne na manipulację.
Jednocześnie Jotowa zawetowała nowelizację kodeksu wyborczego, przyjętą przez parlament w ubiegłym tygodniu. Zmiany przewidywały ograniczenie liczby lokali wyborczych w krajach poza Unią Europejską do maksimum 20.
Ograniczenia te dotyczą głównie Turcji. Zdaniem większości posłów wysiedleni pod koniec lat 80. ubiegłego wieku Turcy, którzy mają podwójne obywatelstwo, ale w większości zapomnieli już języka bułgarskiego i znajdują się pod silnym wpływem tureckim, nie powinni mieć prawa ingerować w sprawy wewnętrzne Bułgarii. Chodzi o ponad 150 tys. osób. Jednocześnie jednak prawa do udziału w wyborach zostałyby pozbawione liczne społeczności bułgarskie w USA i Wielkiej Brytanii. Zdaniem Jotowej jest to niesłuszne.
51-letni Giurow kształcił się w Stanach Zjednoczonych, pracował w austriackim systemie bankowym, w Bułgarskim Banku Centralnym był szefem wydziału emisyjnego, a od 2023 roku wiceprezesem. Jest przedstawicielem centrowego ugrupowania Kontynuujemy Zmiany-Demokratyczna Bułgaria. Był posłem z ramienia tej partii, przewodniczącym jej klubu poselskiego.
Ewgenia Manołowa (PAP)
man/ kar/












































