GetBack zapowiada powrót do normalnej działalności i pierwsze pozwy

Po sprzedaży części aktywów na rzecz norweskiego Hoista, przeprowadzeniu zwolnień grupowych i spodziewanym zatwierdzeniu układu z wierzycielami GetBack skoncentruje się na działalności windykacyjnej - poinformował dziennikarzy wiceprezes spółki Przemysław Dąbrowski. Dodał, że w najbliższych dniach do sądu trafi pierwszy pozew, w ramach którego spółka zamierza dochodzić roszczeń od jednego ze swoich partnerów biznesowych.

(fot. Mateusz Szymański / Bankier.pl)

"Po sprzedaży części aktywów na rzecz Hoist, pozytywnym - mam nadzieję - rozstrzygnięciu sądu w sprawie zatwierdzenia naszego układu z wierzycielami i przeprowadzeniu zwolnień grupowych, będziemy mogli w pełni skoncentrować się na naszej podstawowej działalności. To powinno nastąpić już w czerwcu" - powiedział wiceprezes spółki Przemysław Dąbrowski na spotkaniu z dziennikarzami.

Posiedzenie, na którym sąd zatwierdzić ma wynegocjowany przez GetBack układ z wierzycielami planowane jest na 29 maja. Zakłada on, że działająca w branży windykacyjnej spółka spłaci niezabezpieczonych wierzycieli, przede wszystkim posiadaczy obligacji, na poziomie 25 proc. w ciągu 8 lat. Pierwsza rata ma zostać wypłacona w 2020 r.

Jednym z kluczowych założeń układu była sprzedaż części aktywów na rzecz norweskiego Hoista. Do transakcji, z której spółka uzyskała 365 mln zł, doszło pod koniec kwietnia. Większość kwoty trafiła do wierzycieli zabezpieczonych na majątku GetBack, ale też spółka uzyskała ok. 100 mln zł, które będzie mogła przeznaczyć na działalność operacyjną.

"Dzięki tej transakcji zabezpieczyliśmy nasze potrzeby gotówkowe na bardzo długi czas. Brak płynności był najważniejszym z czynników, który utrudniał nam prowadzenie działań windykacyjnych. Obecnie poziom odzysków z portfeli wierzytelności powinien się ustabilizować" - powiedziała wiceprezes spółki Magdalena Nawłoka.

Jak wynika z raportu spółki, w ostatnich dziewięciu miesiącach spółka odzyskiwała z posiadanych portfeli wierzytelności przeciętnie ok. 27 mln zł na miesiąc, ale ze względu na zakłócenia w płynności kwoty w poszczególnych okresach znacznie się różniły. W najlepszym pod tym względem grudniu 2018 roku do GetBack wpłynęło 40 mln zł, w najsłabszym lutym 2019 roku - 20 mln zł. Członkowie zarządu firmy poinformowali, że po sprzedaży części aktywów na rzecz Hoist, spółka liczy na ustabilizowanie odzysków na poziomie 12-14 mln zł miesięcznie.

Jednocześnie pozyskany od Hoist kapitał pozwoli m.in. przeprowadzić grupowe zwolnienia, w ramach których zatrudnienie w GetBack spadnie o 250 osób. To kolejny etap redukcji kosztów. Według członków zarządu firmy docelowo miesięczne koszty mają się ustabilizować na poziomie 5-7 mln zł.

GetBack, tak jak zadeklarował w układzie, w dalszym ciągu zamierza upłynniać aktywa, żeby przyspieszyć spłatę wierzycieli i zmniejszyć ryzyko związane z prowadzeniem działalności operacyjnej. Do końca roku spółka zamierza m.in. pozbyć się części certyfikatów funduszy, na których zabezpieczeni są wierzyciele.

"Nie wykluczam, że jeśli sytuacja płynnościowa spółki będzie się poprawiać, to którąś z rat układowych uda nam się zapłacić wcześniej" - poinformował Przemysław Dąbrowski.

Spółka opublikowała także wstępny jednostkowy raport finansowy za 2018 rok. Do jego sporządzenia zobowiązał GetBack sąd. Wynika z niego, że przychody spółki w zeszłym roku wyniosły: -730 mln zł, na co wpływ miały przede wszystkim korekty wyceny portfeli wierzytelności uwzględnione już w tej pozycji rachunku wyników. Strata netto sięgnęła ostatecznie 1,6 mld zł, wobec 1,3 mld zł straty w roku 2017. Kapitały własne na koniec 2018 roku spadły do: -2,2 mld zł. Rok wcześniej wynosiły: -639 mln zł. Zobowiązania i rezerwy na zobowiązania wyniosły niemal 3 mld zł. Wartość portfeli wierzytelności wyniosła na koniec grudnia 1.050 mln zł.

Jak wyjaśniła spółka, "brak możliwości przedstawienia pełnego sprawozdania finansowego za 2018 rok i publikacja w zamian sprawozdania "pro forma" opartego o szacunki poszczególnych pozycji bilansu, związane jest z trudnościami w wycenie certyfikatów funduszy zarządzanych przez zewnętrzne TFI oraz braku wyceny certyfikatów w części funduszy własnych".

"Wyniki finansowe za 2018 rok nie mają wpływu na realizację układu i na przepływy finansowe spółki. Opracowując propozycję układową przyjęliśmy bowiem podobne założenia dotyczące kondycji finansowej GetBack" - powiedział Przemysław Dąbrowski.

Wiceprezes zapowiedział także, że w najbliższych dniach do sądu trafi pierwszy pozew cywilny, w ramach którego spółka zamierza dochodzić roszczeń od jednego ze swoich kontrahentów. GetBack zamierza domagać się zwrotu pieniędzy zapłaconych za usługi, które według władz spółki nie zostały wykonane.

"Pracujemy nad formułą, która pozwoli obsłużyć wszystkie planowane pozwy sądowe w rozsądny sposób, żeby utrzymać pod kontrolą koszty" - mówi Dąbrowski.

Zawarty układ z wierzycielami zakłada, że dochodzenie roszczeń przyniesie spółce po 50 mln zł w latach 2023-24.

Menedżerowie spółki zapowiedzieli, że do końca sierpnia GetBack opublikuje zaległe raporty finansowe, w tym sprawozdania za 2018 rok zbadane przez biegłego rewidenta. Po publikacji raportu za I półrocze 2019 roku GetBack kolejne sprawozdania planuje publikować już zgodnie z harmonogramem typowym dla spółek publicznych. Dzięki temu ma być możliwe przywrócenie obrotu akcjami GetBack, zawieszonego w kwietniu zeszłego roku.

Kłopoty GetBack wyszły na jaw wiosną zeszłego roku, kiedy były prezes Konrad K., próbował nakłonić do dokapitalizowania spółki kontrolowane przez państwo PFR i PKO BP. GetBack podawał nieprawdziwe dane w raportach finansowych i ostatecznie nie spłacił obligacji o wartości 2,6 mld zł. Ich nabywcami było ponad 9 tys. inwestorów. Efektem rozpoczętego przed rokiem przyspieszonego postępowania układowego było zawarcie pod koniec stycznia porozumienia z wierzycielami. Postanowienie w sprawie jego zatwierdzenia lub odrzucenia sąd we Wrocławiu ma wydać pod koniec maja. Dotychczas w sprawie GetBack zostało zatrzymanych i usłyszało zarzuty 38 osób. Były prezes firmy Konrad K. przebywa w areszcie od czerwca zeszłego roku. (PAP Biznes)

tj/ asa/

Źródło: PAP Biznes
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 10 marianpazdzioch

Polska jest rajem dla złodziei.

! Odpowiedz
0 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
1 24 sublt2

:-)

"Jakby sorry, ale taki mamy klimat" - prawny.
Złodziej potrząsa szabelką i zapowiada pozwy, pewnie jeszcze za naruszenie dóbr osobistych, że się o złodzieju pisze złodziej - też uda się w naszym systemie w sądzie przewalczyć i zyskac odszkodowanie.

Tym się na razie różnimy od rozwiniętej demokracji:
*tam jest 1rok procesu/100 lat odsiadki (a delikwent zlicytowany do "0" i pieniądze oddane maksymalnie szybciutko wierzycielom) ,
*u nas jest 100lat procesu/1 rok odsiadki (w zawieszeniu) i nie wiadomo gdze kasa, a jedynie syndyk i komisarz się wyżywią dzielnie pracując odzyskując w pocie czoła niewiele i koszmarnie długo.

Tak więc ścółkę i pożywkę dla kolejnych wałków mamy idealną, na PPK, będa emisje startupów, technologiczne wydmuszki z zapowiedziami zdobycia księżyca, i zrobotyzowania połowy świata. A numer będzie ten sam.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 16 bankierkomentuje

sugerując się wykresami i cena akcji to pozew pewnie dostanie Altus, Quercus, Idea i prywatnie jeszcze Czarnecki. Moze w koncu posądza jakiego wałkarza ?

Idea bank to musial cos ostro rolować w rolkach skoro w bilansie nagle z roku na rok z 2.5 mld na 237 mln sie stoczyl te lamusiarstwo.

Czy słynny na cały kraj adwokat znowu odegra role Czeska Sprawiedliwego i będzie niuchał i węszył ala detektyw Pedro ?
Już dwa razy dał popis i skończyło się jak zawsze: barany zostały ostrzyżone na słonej prowizji.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 39 adamleszcz

Cała ta złodziejska banda! Oszuści z Lion's Idea, z PDM, z GetBack, z Abris, z Deloitte, i wielu innych, z tej zorganizowanej zalegalizowanej grupy przestępczej, z tej mafii finansowej, zrujnowali tysiące rodzin, pakując ich podstępem w GetBack, zniszczyli ludziom majątki życia! Zatruli i spalili wiele losów ludzkich! I oszukują nadal. W duchu chorego prawa zalegalizowali kradzież 75% pożyczonych im pieniędzy. I jeszcze jakiś taki dumnie epatuje zastępczą nazwą, dla tego złodziejstwa, operując pojęciem "strzyżenie obligatoriuszy". Splunąć nawet nie warto na takie chamstwo.

Moje pieniądze, zresztą podstępem im pożyczone, a za mnie jakiś "kurator obligatoriuszy", którego w ogóle nie chcę, siłą mi narzucony, jakiś mi obcy gość, teraz moimi pieniędzmi za mnie decyduje, bez mojej woli i zgody ustala, że ja oddaję tym złodziejom i szujom z GetBack 75% moich pieniedzy, a Sąd to przyklepuje. Granda! Banda, po prostu pospolita banda. Dalej są tymi kim byli. Pospolitymi krętaczami. Dla mataczenia wystawili na odstrzał kilku swoich. Niech ich piekło pochłonie za to oszustwo i złodziejstwo, i wszelki współudział! Oddajcie mi moje pieniądze przeklęte szuje pseudobankowe, pseudofinansowe i pseudoprawne!

Złodziejski i nikczemny układ od poziomu ustawodawstwa, gdzie banksterscy oszuści, jako instytucje, które doskonale wiedziały co jest grane i co robią, są po prostu chronieni, a pokrzywdzeni oprócz spotkań i przemijającej uwagi, i iluś symbolicznych aktów aresztowanych płotek, i sejmowych dywagacji, pozostają na sam koniec z niczym, swoją tragedią i bezradnością.

Taka ta obecna rzeczywistość bankstersko-finasowego piekiełka. Rządzący nie chronią faktycznie obywateli, bo szopka, która w ogóle nie przybliża do odzyskania ukradzionych oszczędności, jest po prostu pusta, i ostatecznie, dla faktycznych ofiar tego wszystkiego, bez znaczenia.

Warto zogniskować swą uwagę także na człowieku, tym małym, na samym końcu. To bardzo dobra inwestycja, dla własnego dobra...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 33 knf

Czy GetBack będzie także pozywał Idea Bank za sprzedaż spółki po zawyżonej cenie 820 mln zł?

Bank mógł działać w złej wierze, oraz zachodzi uzasadnione podejrzenie iż sprzedający mógł stosować kreatywną księgowość (rolki na portfelach) od wielu lat?

Czy wzrost wartości GetBack w 2 lata o ponad 550 mln zł, czyli różnica pomiędzy ceną nabycia a sprzedaży GetBack przez Idea Bank była efektem rolek?

Czy GetBack będzie pozywał AltusTFI za oszustwo przy sprzedaży EGB Investments?

Czy banki państwowe zgodzą się kredytować odłużoną spółkę, która nabywała od nich pakiety wierzytelności po 2-3X większych cenach niż te chciały uzyskać?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 20 eagleeye

Przypomnę "umoczonym" w GBack ze czasy "hurtowych" pozwów w E-Sąd Lublin "skończyły się bezpowrotnie". Dodam iż zmieniły się przepisy k.c. a to co opowiada obecna " managerka" można miedzy bajki włożyć i zabić w "pudelku marzeń" tych zawodowych bajkopisarzy. To ze jakiś tam Hojst utopił swoje pieniądze nie oznacza zaraz ze GBack "manna z nieba spadła".

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 4 staryznajomy

Z pozwami to nie żart. Zobowiaza nowy zarzad do tych dzialan wierzyciele i akcjonariusze.

! Odpowiedz
7 5 staryznajomy

Bujan się ucieszy, w koncu nie bedzie sie lansowal w tvpis!

! Odpowiedz
4 22 eagleeye

Rozumie że z tymi "pozwami" to żart taki na poprawienie sobie humoru

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
WIG 0,22% 58 751,67
2019-11-15 17:15:02
WIG20 0,35% 2 233,87
2019-11-15 17:15:01
WIG30 0,32% 2 531,47
2019-11-15 17:15:01
MWIG40 -0,06% 3 746,86
2019-11-15 17:15:01
DAX 0,47% 13 241,75
2019-11-15 17:37:00
NASDAQ 0,73% 8 540,83
2019-11-15 22:03:00
SP500 0,77% 3 120,46
2019-11-15 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.