REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

GPW bierze się za spółki groszowe

2013-12-03 08:28
publikacja
2013-12-03 08:28

GPW zmienia regulacje dotyczące spółek groszowych. Warszawski parkiet chce pod tym względem upodobnić się do innych giełd.

Jak czytamy w komunikacie GPW, zmiany mają na celu stopniową eliminację problemu notowania spółek, których kurs w długim okresie kształtuje się poniżej określonego progu groszowości, i w efekcie mają nakłonić notowane spółki do przeprowadzenia działań zmieniających ten stan rzeczy.

- Przyjrzeliśmy się uważnie praktykom stosowanym przez inne giełdy na świecie, przeprowadziliśmy konsultacje w ramach prac Komitetu ds. rynku papierów udziałowych i w efekcie wypracowaliśmy rozwiązanie, którego celem jest nakłonienie emitentów do podjęcia skutecznych działań zmierzających do eliminacji tzw. zjawiska groszowości. W interesie inwestorów zdecydowaliśmy się na przeprowadzenie zmian w sposób stopniowy, dając emitentom odpowiednio dużo czasu na skuteczne wdrożenie działań naprawczych - powiedział Adam Maciejewski, prezes GPW.

Kryterium kwalifikacji spółek do tego segmentu będzie średni kurs akcji w ostatnich trzech miesiącach. Podobnie jak do tej pory, kwalifikacja do Listy Alertowej będzie się odbywała w cyklach kwartalnych, na dwa dni sesyjne przed ostatnim dniem sesyjnym marca, czerwca, września i grudnia.

Obecnie obowiązujący próg groszowości, wynoszący 50 groszy, zostanie utrzymany w początkowym okresie obowiązywania zmian. Docelowo próg ten wynosie 1 zł. Należy podkreślić, że jednostkowa wartość akcji będzie stanowić jedyne kryterium kwalifikacji akcji do Listy Alertów. Tym samym GPW rezygnuje z drugiej z obowiązujących obecnie przesłanek kwalifikacji do Listy Alertów spółek groszowych, to jest wysokiej zmienności kursu akcji.

Zgodnie z tym podejściem do segmentu Lista Alertów będą kwalifikowane akcje, których średni kurs będzie niższy niż:

• 50 groszy - dla kwalifikacji dokonywanych począwszy od 27 marca 2014 r. (do kwalifikacji kwartalnej we wrześniu 2014 r. włącznie)

• 1 złoty - dla kwalifikacji dokonywanych począwszy od drugiego dnia sesyjnego przed ostatnim dniem sesyjnym grudnia 2014 r.

Dotychczas do Listy Alertów, obok spółek groszowych, kwalifikowane były spółki znajdujące się w stanie upadłości lub likwidacji. Po zmianie segment ten będzie przeznaczony wyłącznie dla spółek groszowych.

Bez zmian pozostają konsekwencje zakwalifikowania akcji emitenta do Listy Alertów: usunięcie akcji emitenta z portfela indeksów, przeniesienie ich do notowań w systemie jednolitym, specjalne oznaczenie emitenta w serwisach informacyjnych giełdy oraz w cedule, jak również usunięcie akcji z listy papierów, które mogą być przedmiotem krótkiej sprzedaży.

Emitent, którego akcje zostaną zakwalifikowane do segmentu Lista Alertów po raz drugi z rzędu, czyli w wyniku następujących po sobie dwóch kwalifikacji kwartalnych, będzie zobowiązany do przygotowania i podania do publicznej wiadomości - w ciągu 30 dni od dnia tej powtórnej kwalifikacji - programu naprawczego wskazującego działania, jakie zamierza podjąć w celu eliminacji wyceny poniżej progu groszowości. Program zmierzający do podniesienia poziomu ceny akcji powinien zawierać opis planowanych działań oraz harmonogram ich realizacji.

W przypadku zakwalifikowania danego emitenta do Listy Alertów po raz szósty z rzędu obrót jego akcjami będzie można zawiesić na okres do trzech miesięcy. Po upływie 3-miesięcznego okresu zawieszenia Zarząd Giełdy będzie mógł wykluczyć akcje spółki groszowej z obrotu giełdowego. Zarówno w przypadku zawieszenia, jak i wykluczenia władze giełdy będą mogły odstąpić od decyzji, jeśli stopień zaawansowania działań prowadzonych przez spółkę w celu wyeliminowania problemu groszowości pozwoli przyjąć, że spółka zakończy te działania do czasu następnej kwalifikacji okresowej.

Zmiany wejdą w życie 1 stycznia 2014 r., a pierwsza okresowa weryfikacja i kwalifikacja spółek do segmentu Lista Alertów odbędzie się 27 marca 2014 r. Dodatkowym narzędziem mobilizującym emitentów do podjęcia działań mających na celu eliminację problemu groszowości będą dodatkowe opłaty kwartalne dla spółek groszowych, które Giełda będzie pobierać od 1 stycznia 2015 r.

Komentuje Marcin Świerkot, analityk Bankier.pl
Marcin Świerkot

GPW dostrzegła problem

Nowy prezes GPW nie boi się zmian - po wprowadzeniu WIG30 Adam Maciejewski bierze się za spółki groszowe. Tego typu próby „posprzątania” parkietu pokazują, że GPW dostrzega problem, a nie całkowicie się od niego odcina, jak to było wcześniej. Warto zwrócić uwagę, że GPW jako regulator rynku powinien odpowiadać również za jakość notowanych spółek i minimalizować sytuacje, w których mamy do czynienia z nieracjonalnie wysoką zmiennością akcji. A przy spółkach groszowych jest to stałym mankamentem ze względu na niski nominalnie kurs i przy tym wysoką zmianę procentową.

Problemem giełdy pozostaje natomiast sposób, w jaki może sobie radzić z niepokornymi spółkami. Ostateczną bronią wyciąganą przez GPW jest zazwyczaj zawieszenie obrotów, a na tym procederze najczęściej tracą sami akcjonariusze, których chce się chronić.

/mz

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Advertisement

Komentarze (22)

dodaj komentarz
~kolekcjoner
...a kto na tym dostanie najbardziej po d....pie ?
Wiadomo kto - znów drobni akcjonariusze !
Niech lepiej GPW weźmie się za NIEUDOLNYCH PREZESÓW I ZARZĄDY TYCH SPÓŁEK ZŁODZIEI I OSZUSTÓW. !!!
~piekielny
A nie prościej wprowadzić handel pakietami??? Jeśli spółki nie chcą scalać akcji, to niech GPW im scali. Akcje schodzą na grosze, proszę bardzo, handlujemy tylko pakietami po np. 50 szt.. Młodsi inwestorzy mogą nie pamiętać, ale to już było w starych dobrych latach 90-tych. No...tylko wtedy nie było spółek groszowych, pakietówki A nie prościej wprowadzić handel pakietami??? Jeśli spółki nie chcą scalać akcji, to niech GPW im scali. Akcje schodzą na grosze, proszę bardzo, handlujemy tylko pakietami po np. 50 szt.. Młodsi inwestorzy mogą nie pamiętać, ale to już było w starych dobrych latach 90-tych. No...tylko wtedy nie było spółek groszowych, pakietówki służyły "grubasom" do handlu bez udziału "leszczy", których raczej nie było stać nawet na jeden pakiet. A "leszcze" miały do dyspozycji poranny fixing i "dogrywkę". Ech...gdzie te czasy, aż łza się w oku kręci.
~CBŚ
leszcz na wieki zapamięta twoje numery.
~abakba
Zawieszanie i wykluczanie spółek z powodu niskiego kursu to strzał w stopę i karanie akcjonariuszy. Poniekąd słusznie, bo to oni ustalają kurs na giełdzie :)
Ale nie powinno tak być, że się wyrzuca spółkę za to, że ma groszowy kurs. Powinien być stworzony osobny rynek dla takich tytułów, na który automatycznie przenoszone byłyby
Zawieszanie i wykluczanie spółek z powodu niskiego kursu to strzał w stopę i karanie akcjonariuszy. Poniekąd słusznie, bo to oni ustalają kurs na giełdzie :)
Ale nie powinno tak być, że się wyrzuca spółkę za to, że ma groszowy kurs. Powinien być stworzony osobny rynek dla takich tytułów, na który automatycznie przenoszone byłyby papiery, które zakwalifikują się do Listy Alertów drugi raz z rzędu.
Tam mogłyby być większe opłaty za listing i większe prowizje za obrót. I jak ktoś chce nadal na tym grać, to wolna wola.
~MAŁY KAZIO
I bardzo dobrze. ;-):-)
~big
w pierwszej kolejności jest PPG.
~wake
Mam wrażenie, że Krauze dokładnie przeczytał ten artykuł
~NIE TĘDY DROGA
czy jeśli zakwalifikuje się spółkę do alertów ta będzie miała OBOWIĄZEK SKUPU AKCJI WŁASNYCH? CZY INWESTOR PO PROSTU STRACI CAŁE PIENIĄDZE? :/ JAK NA MOJE TO JEST TO STRZAŁ SOBIE W STOPĘ (ZNACZY RYNKOWI NC) BO KTO BĘDZIE WCHODZIŁ NA NC SKORO WIADOMO ŻE ZA 3 MIESIĄCE MOŻE STRACIĆ WSZYSTKO CO ZAINWESTOWAŁ? :/
~Adam222
Spółki zrobią scalenia akcji i nadal będą robić akcjonariuszy w trąbę. Nie tędy droga. Poza tym ten bajzel zrobiła sama giełda i powinna siebie ukarać. No i to ograniczenie jest niezgodne z prawem, bo prawo dopuszcza cenę nominalną akcji w wysokości 1 gr.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki