Futures: Wahania przy 50% zniesieniu wzrostowej fali listopad-kwiecień
Środowe notowania kontraktów FW20M4 zakończyły się bez większych rozstrzygnięć. Wybicie do góry z końcówki sesji sięgnęło tylko okolic najbliższego oporu 1670 pkt. Bardzo słabe zachowanie indeksów amerykańskich sprowadziło nasz rynek w dół. Dziś rano sytuacja nadal nie wygląda klarownie. W USA doszlo do znacznego odbicia, ale nie ma na to żadnej reakcji ze strony rynków azjatyckich, gdzie notowane są zniżki przekraczające 2%. Prawdopodobnie wywoła to u nas niezdecydowanie i w tej sytuacji poziom otwarcia może być neutralny. Czynnikiem nie ułatwiającym oceny sytuacji jest dodatkowo spadek cen akcji na wczorajszym fiksingu, który przy stosunkowo niedużym obrocie spowodował 10-punktowe osunięcie indeksu. Mimo ostatnich wahań baza pozostała jednak w miarę neutralna i po sesji wyniosła +12 pkt.
Na wykresie dziennym widać, że mieliśmy do czynienia z wahaniami w zakresie wtorkowej długiej czarnej świecy: fw20day1 Notowania w zakresie poprzedniej sesji po długim trendzie stanowią często zapowiedź odwrócenia tego trendu - jest to tzw. "inside bar" (szczególnym przypadkiem jest formacja harami). To wymaga jednak potwierdzenia na sesji kolejnej. Odwróceniu trendu i wejściu przynajmniej w fazę odbicia sprzyjałoby w tym miejscu wyprzedanie wskaźników, osiągnięte 50% zniesienie wzrostu od listopada do kwietnia (znajduje się ono na poziomie ok. 1750 pkt.). Czas jednak pokaże, czy rzeczywiście zatrzyma to obecną przecenę. Wczorajsza czarna świeca była siódmą z rzędu i jeśli dziś pojawi się ósma, będzie to w przypadku kontraktów FW20 historyczny rekord. W krótkim terminie najbliższym oporem jest wspomniane 1670 pkt. Z drugiej strony wsparcie stanowi ok. 1645-1655 pkt. Wybicie poza jedno z tych ograniczeń powinno przynieść ruch rzędu 20-30 pkt.: fw20intra1

























































