Ford zapowiedział, że do końca 2020 roku przeprowadzi redukcję około 12 tysięcy miejsc pracy na terenie Europy — podaje BBC.
Zwolnienia są podyktowane próbą restrukturyzacji europejskich oddziałów, ponieważ koncern nadal notuje straty. Do końca 2020 Ford chce zamknąć fabrykę silników w Bridgend w Walii, a kolejną – sprzedać. Obecnie w całej Europie firma zatrudnia 51 tysięcy osób.
Spośród 12 tysięcy zaplanowanych zwolnień, 2 tysiące dotyczą tych, które zostały wcześniej ogłoszone i zaplanowane w sumie w liczbie 7 tys. na całym świecie.
„Zwalnianie pracowników i zamykanie zakładów to najtrudniejsze decyzje, które podejmujemy, i w ramach uznania dla rodzin i społeczności zapewniamy wsparcie, aby złagodzić skutki redukcji etatów” – powiedział Stuart Rowley, prezes Ford of Europe.
Ford planuje zamknąć sześć zakładów produkcyjnych do końca przyszłego roku: fabrykę silników Bridgend w Walii, fabrykę przekładni Ford Aquitaine Industries we Francji, Naberezhnye Chelny Assembly, St Petersburg Assembly i Elabuga Engine Plant w Rosji, zakład Kechnec na Słowacji. Dodatkowo Ford zredukuje zatrudnienie w swoich zakładach montażowych w Saarlouis w Niemczech i w Walencji w Hiszpanii.






























































