REKLAMA
BLACK FRIDAY W BANKACH

Ekonomiści ING o obniżkach stóp procentowych w listopadzie: ponad 50% szans

2025-10-09 18:53
publikacja
2025-10-09 18:53

Ekonomiści Banku ING oceniają prawdopodobieństwo kolejnej obniżki stóp procentowych w listopadzie na „istotnie powyżej 50 proc.” - przekazał bank w komentarzu do czwartkowej konferencji prezesa NBP Adama Glapińskiego.

Ekonomiści ING o obniżkach stóp procentowych w listopadzie: ponad 50% szans
Ekonomiści ING o obniżkach stóp procentowych w listopadzie: ponad 50% szans
fot. patpitchaya / / Shutterstock

W środę Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe o 25 punktów bazowych. Główna stopa procentowa NBP, stopa referencyjna, spadła z 4,75 proc. do 4,5 proc. Ostatnia obniżka stóp procentowych była czwartą w tym roku. Od początku roku stopy banku centralnego spadły łącznie o 1,25 pkt proc.

Ekonomiści oceniają, że prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński na czwartkowej konferencji uzasadnił październikową decyzję Rady Polityki Pieniężnej o obniżce stóp procentowych o 25 pkt bazowych utrzymującą się niską inflacją. Jak podkreślił, we wrześniu po raz trzeci z rzędu inflacja znalazła się w pobliżu celu NBP i pozostaje w przedziale dopuszczalnych odchyleń. Dodał, że Rada Polityki Pieniężnej ocenia, że perspektywy inflacyjne na najbliższe miesiące uległy poprawie, a dzięki wydłużeniu zamrożenia cen energii do końca 2025 r. inflacja do końca roku powinna utrzymać się w okolicach 3 proc.

Ogólny wydźwięk konferencji - jak ocenili ekonomiści - miał tradycyjnie jastrzębi charakter, jednak prezes NBP pozostawił otwartą furtkę do dalszego łagodzenia polityki pieniężnej. Ostateczna decyzja w sprawie listopadowej obniżki stóp będzie zależeć od napływających danych makroekonomicznych i nowej projekcji inflacyjnej.

Podczas konferencji prezes NBP wskazał, że mimo obniżki stóp procentowych bank centralny prowadzi ostrożną politykę pieniężną. Wymienił kilka głównych ryzyk, które mogą podbić inflację w średnim terminie: utrzymującą się powyżej celu inflację bazową, ryzyko wzrostu cen energii po odmrożeniu taryf w 2026 r. i wprowadzeniu systemu ETS2 w 2027 r., silny popyt i wzrost konsumpcji, podwyższone tempo wzrostu płac oraz ekspansywną politykę fiskalną.

Glapiński ocenił, że rozszerzenie unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (ETS2) może w 2027 r. zwiększyć inflację w Polsce nawet o 2 pkt proc., co uczyniłoby Polskę jednym z krajów UE najbardziej dotkniętych tym rozwiązaniem. Krytycznie odniósł się do tej polityki, podkreślając, że nie spodziewa się jej wycofania przez Unię Europejską.

Prezes NBP zauważył, że wzrost gospodarczy pozostaje solidny, a konsumpcja rośnie dynamicznie, co jest czynnikiem proinflacyjnym. Jednocześnie wskazał, że rząd podejmuje działania w kierunku zacieśnienia fiskalnego i ograniczania wydatków, co ogranicza presję cenową w średnim okresie.

Zdaniem Glapińskiego, otoczenie zewnętrzne sprzyja dalszemu obniżaniu inflacji, choć jest to efekt słabszej koniunktury na świecie i stagnacji w Europie. Zaznaczył, że decyzje Rady Polityki Pieniężnej podejmowane są „z posiedzenia na posiedzenie”, a większość członków widzi przestrzeń do kolejnych ostrożnych obniżek o 25 pkt bazowych.(PAP)

pif/ pad/

Źródło:PAP
Tematy
Konta firmowe bez ukrytych opłat. Sprawdź najnowszy ranking
Konta firmowe bez ukrytych opłat. Sprawdź najnowszy ranking

Komentarze (1)

dodaj komentarz
bha
Powinny spaść do tego stanu który był przed podwyżkami bo tak naprawdę to jaki one mają wpływ na spadek cenowy i %??? Cen nie tylko tych w detalu? raczej dla mnie żaden.Bo przecież pomimo ich trwania sporo wyżej od ponad już 4 lat na rynku i tak ceny detaliczne większości towarów produktów i artykułów sporo sporo wzrosły przecież Powinny spaść do tego stanu który był przed podwyżkami bo tak naprawdę to jaki one mają wpływ na spadek cenowy i %??? Cen nie tylko tych w detalu? raczej dla mnie żaden.Bo przecież pomimo ich trwania sporo wyżej od ponad już 4 lat na rynku i tak ceny detaliczne większości towarów produktów i artykułów sporo sporo wzrosły przecież od około 50 % w Górę i to nie rzadko nierzadko nawet o ponad 100 %!!!. Wystarczy tylko dokładnie je sobie porównać wstecz!.Do tego mimo ich trwania wyżej od 4 już lat przecież dalej co roku inflacja nadal rośnie! nawet ta w statystykach!. Dla mnie to Stopki to taki mają wpływ na inflacyjny spadek cenowy i % nie tylko w Detalu taki mają one wpływ jak zeszłoroczny deszcz i śnieg!.

Powiązane: Polityka pieniężna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki