REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Dzieci zdążyły dorosnąć, ale WIG20 w końcu sięgnął dawnego poziomu. Wzrosty przy słabym otoczeniu i ogromnych obrotach

Michał Kubicki2026-01-07 17:29redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-01-07 17:29

Powrót do handlu na GPW po święcie Trzech Króli wypadł wyjątkowo pozytywnie i przyniósł kontynuację wzrostów obserwowanych na przełomie roku. Na krajowym parkiecie zieleniło się mimo słabszego sentymentu na giełdach bazowych. Ponadprzeciętne obroty sugerują operowanie kapitału zagranicznego. Efektem jest pokonanie przez WIG20 poziomu 3300 pkt, widzianego ostatni raz na wykresie niemal równo 18 lat temu.

Dzieci zdążyły dorosnąć, ale WIG20 w końcu sięgnął dawnego poziomu. Wzrosty przy słabym otoczeniu i ogromnych obrotach
Dzieci zdążyły dorosnąć, ale WIG20 w końcu sięgnął dawnego poziomu. Wzrosty przy słabym otoczeniu i ogromnych obrotach
fot. Mary Evans Picture Librar / / FORUM

Światowe rynki swoje, a GPW swoje – tak  można podsumować środowy handel 7 stycznia 2026 r. na warszawskim parkiecie. Główne indeksy krajowej giełdy parły do góry, mimo że w Europie dominowały słabsze nastoje. Co prawda DAX w momencie końca handlu przy Książęcej zyskiwał 0,8 proc., ale indeksy giełd w Paryżu, Londynie, Mediolanie, Madrycie, czy Amsterdamie były wyraźnie pod kreską. Kosmetyczne zwyżki były obserwowane na Wall Street, gdzie S&P500 czy Nasdaq zyskiwały odpowiednio 0,1 i 0,5 proc.  

Na ich tle WIG20 wyglądał bardzo dobrze kończąc sesję wzrostem o 1,64 proc. na dziennym maksimum wynoszącym 3312,10 pkt. Ostatni raz powyżej 3300 pkt indeks polskich blue chipów widziano 10 stycznia 2008 r., a więc niemal równo 18 lat temu. Do rekordu z 2007 r. zostało niespełna 19 proc., a od początku roku w zaledwie trzy sesje WIG20 zyskał już przeszło 4 proc.

Reklama

WIG dzień po dniu bije historyczne rekordy. Tym razem po wzroście o 1,73 proc. wyznaczył nowy szczyt na 122 425,03 pkt. Jeszcze więcej zyskał mWIG40 (2,11 proc.), który także zamknął dzień na sesyjnym maksimum (8 649,02 pkt.). Scenariusz ten powtórzył także sWIG80 (1,28 proc.), kończąc dzień na 31 034,65 pkt. Nade wszystko kolejny raz uwagę w tym roku zwracały obroty (nie spadające poniżej 2 mld zł), sugerujące zainteresowanie zagranicznego kapitału.

W środę na szerokim rynku obrócono akcjami za 3,66 mld zł, z czego blisko 3,09 mld zł dotyczyło spółek z WIG20. To jeden z większych obrotów w całej historii GPW, a wszystko razem sugeruje, że zagranica dyskontować może międzynarodowe wysiłki zmierzająca do nagłego zakończenia wojny w Ukrainie, lub inny istotny powód tak dużego zainteresowania akcjami z polskiej giełdy, którego jeszcze nie znamy.

W środę najwięcej handlowano na akcja największych polskich spółek, których kursy, co ciekawe znalazły się pod kreską. Mowa o KGHM (-0,71 proc.), PKO (-0,91 proc.) i Orlenie (-0,13 proc.), gdzie obroty wyniosły odpowiednio 546 mln zł, 428 mln zł oraz 337 mln zł.

Poziom 300 mln zł obrotu przekroczono jeszcze na PZU (5,05 proc.) a blisko było także na akcjach Pekao (0,85 proc.), gdzie licznik zatrzymał się na 298,5 mln zł.

Dodajmy, że akcje KGHM, PKO i Orlenu, jako jedyne zaliczyły spadki w środę w WIG20. Spektakularne wzrosty dotyczyły jednak poza PZU, także CCC (8,22 proc.), Budimeksu (7,79 proc.), a mocne wzrosty obserwowano także na akcjach Allegro (4,61 proc.), Kęt (4,51 proc.),  Żabki (3,91 proc.), PGE (3,53 proc.), czy Orange, mBanku i Dino, gdzie zwyżki także zamknęły się powyżej 3 proc.

Wracając do KGHM dodajmy, że na początku sesji walory spółki zyskiwał nawet ok. 4 proc. i kosztował 309 zł za akcję. To nowe historyczne maksima ustanowione przez miedziowego giganta.

Na szerokim rynku najmocniej wzrosły ceny akcji Creepy Jar (37,77 proc.) w reakcji na dobrze przyjętą przez graczy grę StarRupture wudaną przez spółkę we wczesnym dostępie. Warto zwrócić uwagę na Auto Partnera (6,79 proc.), który przedstawił szacunkowe przychody za grudzień, wynoszące 322 mln zł i rosnące o 17,9 proc. rdr.

Nastroje na rynkach akcji dalej są wyśmienite. Przypomnijmy, że GPW żegnała stary rok (w sesji 30 grudnia) i witały nowy rok (sesja 2 stycznia) w szampańskim nastroju. W poniedziałek przy neuterlanej sesji dla WIG20, rekordy biły pozostałe indeksy. Jednak indeks strachu i chciwości Bankier.pl wciąż poozostaje na neutralnym poziomie (stan na 5 stycznia). Nasz indeks skoncentrowany jest na GPW, ale uwzględnia też dane z rynku obligacji skarbowych oraz aktywność Czytelników Bankier.pl, tworzących największą społeczność inwestorską w Polsce. Indeks bierze pod uwagę 6 różnych składowych, które opisujemy tutaj.

MKu

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (3)

dodaj komentarz
nad_niemnem_bez
Zachód ciągnie nasza giełdę na rekordowe poziomy bo ufa Donaldowi Tuskowi .
Tylko Donald robi dobrą robotę dla Polski i Zachod to widzi i inwestuje swoją kasę.

Zachód - czyli głównie USA, które poprzednie 8 lat stało z boku.
tomitomi
ten ''wynik'' to wypadek przy pracy !
wstyd ! tak pisać ! leją miodem na hebrajskie serca ,,,,,ehhh
prawnuk
A z uwzględnieniem inflacji? To jakieś 40% tego co było?

Powiązane: Sesja na GPW

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki