Posiadłość należąca do Walta Disneya została po raz kolejny wystawiona na sprzedaż. Aby stać się posiadaczem domu inspirowanego tworzonymi przez niego kreskówkami, trzeba zapłacić 1,1 mln dolarów (ok. 4,5 mln zł) - donosi „Los Angeles Times”.
To i dużo, i mało, jeśli pod uwagę weźmiemy, dla kogo został zbudowany dom w leżącym ok. 150 km na wschód od Los Angeles mieście Palm Springs. Posiadłość należała do rodziny Walta Disneya do 2015 r. Sam Disney mieszkał tam od 1962 r. do czasu swojej śmierci w 1966 r. Posesja po raz ostatni zmieniła właściciela w 2017 r.
Choć na atrakcje rodem z Disneylandu nie można liczyć, dom robi wrażenie. Jak czytamy w ogłoszeniu sprzedaży, budynek ma 230 mkw. powierzchni, co przekłada się na ok. 4760 dolarów za metr kwadratowy (ok. 19 750 zł).
W środku znajdują się cztery sypialnie, a każda została wyposażona w osobną łazienkę. W pokojach można znaleźć motywy nawiązujące do animowanych filmów tworzonych przez Disneya – m.in. Kaczora Donalda i Myszki Miki. Z kolei ze znajdującego się na parterze salonu można wyjść prosto na taras, a stamtąd do ogrodu z basenem.
To nie pierwszy dom należący do Walta Disneya, który trafił na sprzedaż. W 2014 r. właściciela zmienił stylizowany na francuski dom w Los Feliz na północnych przedmieściach Los Angeles. Sprzedany został także dom reżysera w Windsor Hills na Florydzie.
MKZ





























































