Dla Orange najważniejsze jest skuteczne przeprowadzenie aukcji pasma 700 MHz - napisała spółka, w odpowiedzi na ogłoszone przez UKE konsultacje w sprawie wykorzystania pasma 26 GHz oraz 42 GHz.


"Pomimo upływu trzech i pół roku od ostatnich konsultacji dotyczących tego tematu, dojrzałość technologii i dostępność urządzeń wciąż stanowią bariery powstrzymujące możliwość wykorzystania potencjału pasm 26 GHz i wyższych, w tym 42 GHz w sieciach ruchomych" - napisał Orange.
"Liczymy na to, że sytuacja w najbliższych latach ulegnie zmianie i użyteczność tych pasm wzrośnie, jednak do tego czasu warto skupić się na zagospodarowaniu innych częstotliwości, których wykorzystanie już teraz może realnie wpłynąć na odczucia użytkowników" - dodaje.
Orange pisze, że obecnie dla Orange priorytetem jest nie tylko zmaksymalizowanie korzyści związanych z zasobami uzyskanymi na skutek aukcji pasma C, ale także zrealizowanie zobowiązań wynikających z decyzji rezerwacyjnej.
"Osiągnięcie tego drugiego celu z pewnością byłoby łatwiejsze, gdyby pokrycie sygnałem o wymaganych parametrach możliwe było także przy wykorzystaniu częstotliwości z pasma 700 MHz" - napisano.
W ocenie Orange, dyskusja na temat pasm 26 i 42 GHz jest zasadna, gdyż dotyczy przyszłości usług mobilnych, a udostępnienie tych pasm operatorom nie będzie możliwe bez uprzedniego rozwiązania kilku problemów o charakterze regulacyjnym – w tym bez uporządkowania pasma 26 GHz i urealnienia opłat za dysponowanie tymi częstotliwościami.
"Niemniej w perspektywie bieżących celów ważniejsze wydaje się skuteczne przeprowadzenie aukcji pasma 700 MHz" - napisał. (PAP Biznes)
map/ asa/


























































