REKLAMA

Czy rząd obetnie premię technologiczną?

Łukasz Piechowiak2010-11-25 14:00główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2010-11-25 14:00

Od jakiegoś czasu Ministerstwo Gospodarki wspiera innowacje, a szczególnie działalność badawczo-rozwojową. W Polsce na B+R wydaje się ok. 0,9% PKB, tymczasem w planach Komisji Europejskiej wydatki w całej Unii powinny wynieść średnio 3% na koniec 2010 roku.

Za przyczynę niskich nakładów na innowacje w Polsce podaje się ograniczony dostęp do finansowania. Ma to zmienić przyjęta 23 listopada przez rząd nowelizacja ustawy o niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej. Jej celem jest wprowadzenie korzystniejszych dla przedsiębiorców regulacji dotyczących przyznawania kredytu technologicznego.

Kredyt technologiczny udzielany jest na zasadach rynkowych jako kredyt inwestycyjny przyznawany przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Skierowany jest on do firm, które zamierzają pozyskać nowe rozwiązania technologiczne przy wsparciu środków z UE. Celem kredytu mogą być inwestycje w modernizację lub zakup środków trwałych, zlecenie badań, analiz i ekspertyz. Jego wysokość nie może przekroczyć 2 mln euro, a wkład własny nie może być niższy niż 25% wartości inwestycji.


Pomoc de minimis


Nowela ustawy ma na celu dostosowanie przepisów krajowych do unijnych zasad przyznawania pomocy publicznej. Przyjęte przepisy umożliwią obliczenie wyższej premii technologicznej. Obecnie wylicza się ją tylko na podstawie wydatków sfinansowanych z kredytu. Po zmianach przedsiębiorca będzie mógł do nich zaliczyć wszystkie koszty poniesione w związku z wprowadzaną innowacją. Refinansowanie może wynieść nawet 70% poniesionych kosztów, ale nie więcej jak 1 mln złotych, czyli maksymalną pomoc de minimis.

Więcej, premia technologiczna nie będzie zależeć od wielkości sprzedaży. Co za tym idzie przedsiębiorca nie będzie musiał dostarczyć do banku faktur dokumentujących ich sprzedaż. Wynika to ze słusznego założenia, że nie zawsze „innowacja” przynosi od razu wymierne korzyści rynkowe. Z tego powodu firmy nie ryzykowały i nie brały ciężkich do spłacenia kredytów, a niestety na takie inwestycje z własnych środków mogą pozwolić sobie tylko nieliczne przedsiębiorstwa. Nowela ma to zmienić.

Zmiana jest korzystniejsza dla małych firm, które nie wzięłyby kredytu wyższego niż 1 mln złotych. Wcześniej przedsiębiorstwo, które uzyskało np. 2 mln mogło liczyć na refinansowanie na poziomie 1,4 mln złotych. Teraz będzie to niemożliwe. Rząd nie miał wyjścia i musiał zmniejszyć maksmylną kwotę refinansowania, ponieważ tak wynika z prawa unijnego. Niestety, o ile zmiana jest korzystna dla mśp, o tyle stracą na tym duże firmy - a te z reguły najwięcej inwestują w B+R.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@firma.bankier.pl

Źródło:
Tematy
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki