REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Czechy: inflacja rośnie, presja na CNB też. Rezerwy walutowe wyższe od polskich

Michał Żuławiński2017-03-09 09:51analityk Bankier.pl
publikacja
2017-03-09 09:51
Dodaj Bankier.pl w Google

Inflacja konsumencka w Czechach wciąż rośnie. Tamtejszy bank centralny, który nie chce iść w ślady swojego szwajcarskiego odpowiednika, ma twardy orzech do zgryzienia. Tymczasem czeskie rezerwy walutowe są już wyższe od rezerw Narodowego Banku Polskiego.

Czechy: inflacja rośnie, presja na CNB też. Rezerwy walutowe wyższe od polskich
Czechy: inflacja rośnie, presja na CNB też. Rezerwy walutowe wyższe od polskich
fot. PETR JOSEK / / FORUM

W ubiegłym miesiącu roczna dynamika inflacji wyniosła 2,5% wobec 2,2% w styczniu - poinformował urząd statystyczny CZSO. Analitycy spodziewali się tymczasem odczytu na poziomie 2,4%. Z kolei dynamika miesięczna wyniosła w lutym 0,4% wobec 0,8% w styczniu i oczekiwaniach na poziomie 0,3%.

Podobnie jak w Polsce czy na Węgrzech, motorem czeskiej inflacji pozostają drożejące paliwa (16,8%) i żywność. W tej ostatniej kategorii dynamikę windują głównie droższe niż przed rokiem warzywa (17,3%), jaja (17,3%), cukier (29,4%) czy sery (12,1%).

Roczna dynamika cen dóbr i usług konsumpcyjnych jest w Czechach nie tylko najwyższa od listopada 2012 r., lecz także wyraźnie wykracza poza środek przedziału celu inflacyjnego Narodowego Banku Czech. Tymczasem to właśnie niska inflacja (a wręcz deflacja cenowa) skłoniły czeskie władze monetarne do sięgnięcia po znaną ze Szwajcarii politykę niedopuszczania do nadmiernego umocnienia krajowej waluty (gdyż słabsza waluta sprzyja wywołaniu inflacji).

W celu utrzymania kursu na poziomie minimum ok. 27 koron za euro (to zobowiązanie jednostronne, tzn. CNB nie „zabrania” koronie słabnąć mocniej) czeski bank centralny skupuje waluty zagraniczne. Teoretycznie może to robić w nieskończoność, ponieważ korony, której CNB jest emitentem, nigdy mu nie zabraknie.

Wakacje na giełdzie

- Czeski Bank Narodowy może użyć nieskończonej ilości koron w celu zakupu zagranicznych walut, jako że sam jest emitentem czeskiej waluty, zarówno w formie papierowej, jak i elektronicznej. Jeżeli będzie to konieczne, CNB będzie gotów do interwencji na rynku walutowym w takiej skali i przez taki okres, jakie będą potrzebne do utrzymania założonego kursu walutowego, co ma na celu wypełnienie celu inflacyjnego banku – czytamy na stronie CNB.

Przyjęta przez Czechów polityka objawia się m.in. „puchnięciem” ich rezerwa walutowych. Według najnowszych danych, CNB dysponował rezerwami walutowymi w wysokości 111,68 mld dolarów. To o 30% więcej niż na koniec 2016 r. (kiedy jasnym stawało się, że inflacja zaczyna przyspieszać) i o 100% więcej niż w listopadzie 2013 r. (a uwzględnić należy też umocnienie dolara). Warto dodać, że tym samym czeskie rezerwy okazały się wyższe od polskich (110,8 mld dolarów).

Dotychczasowe zapowiedzi przedstawicieli CNB wskazują, że obecna polityka na pewno utrzymana zostanie do końca pierwszego kwartału, a wielce prawdopodobne, że do jej zmiany dojdzie dopiero w drugiej połowie roku.

Więcej na temat sytuacji, w której znalazł się Narodowy Bank Czech przeczytasz w artykule: „Korona to nowy frank? Czechy nie chcą iść w ślady Szwajcarii”.

Źródło:
Tematy

Komentarze (75)

dodaj komentarz
~reduced
prosta metoda by zamienić niewiele warty drukowany papier na żywa wymienialną gotówkę - Czesi to mają głowy
~MacGawer
Zamieniają nic na nic bo z próżnego nawet Salomon nie naleje. Zakładając, że Czesi drukują prawdziwe papierowe korony (a nie kolejne bity w kompie) to wymieniają je na prawdziwe papierowe euro. A następnie te euro wkładają do skarbca w banku centralnym więc bilans = 0. Równie dobrze możesz na 10-cio złotowce domalować jeszcze 5 zer,Zamieniają nic na nic bo z próżnego nawet Salomon nie naleje. Zakładając, że Czesi drukują prawdziwe papierowe korony (a nie kolejne bity w kompie) to wymieniają je na prawdziwe papierowe euro. A następnie te euro wkładają do skarbca w banku centralnym więc bilans = 0. Równie dobrze możesz na 10-cio złotowce domalować jeszcze 5 zer, zakopać w ziemi i chwalić się, że masz milon. Czesi mają dokładnie taki sam pozytek z tych euro co Ty byś miał z 10 zł rzerobionych na milion - NIE MOGA ICH WYDAĆ. Gdyby to zrobili rynek błyskawicznie by ich ukarał hiperinflacją ktora pewnie byłaby bardziej dotkliwa niż więzienie za puszczanie w obieg fałszywych banknotów ;)
~tui odpowiada ~MacGawer
Mogą je wydać i powinni. Nie wszyscy amatorzy korony to spekuła. Inne banki centralne też kupują do swoich zamrażarek i nie rzucą "modnej" korony pochopnie na wyprzedaż. Więc jeżeli Czesi wydaliby swoje "puste" korony (zamienione już na walutę) na inwestycje, to wzrost ilości dóbr w gospodarce uniemożliwi hiperinflację.Mogą je wydać i powinni. Nie wszyscy amatorzy korony to spekuła. Inne banki centralne też kupują do swoich zamrażarek i nie rzucą "modnej" korony pochopnie na wyprzedaż. Więc jeżeli Czesi wydaliby swoje "puste" korony (zamienione już na walutę) na inwestycje, to wzrost ilości dóbr w gospodarce uniemożliwi hiperinflację. Tym bardziej, że część spekuły, widząc wzrost, zrobi zakupy w Czechach i upłynni zagrożenie nagłej wyprzedaży. Innymi słowy Czesi mogą teraz dostać darmowy kredyt od rynku, ale pod warunkiem wzrostu gospodarczego i pod ryzykiem inflacji przy niedotrzymaniu tego warunku. Ryzyko jest niewielkie, jeżeli naród pracowity, a rząd mądry i rozda walutę najmądrzejszym (obniży podatki przedsiębiorcom). Amen.
~cudacud
Mają waluty bo miliony " czechów" śle zarobioną walute.
~tui
teraz Czesi powinni zrobić to co kiedyś proponował Hausner: ściągnąć wysokie rezerwy walutowe z CNB do budżetu (tytułem zysków), a następnie wydać na nowe Volkswageny, tj. bonus 500+ euro na auto dla każdego.
~MacGawer
Czytając komentarze poczułem sie jakbym był w gimnazjum. Ludzie, czy wy naprawdę nie potraficie czytać ze zrozumieniem? Chyba najwyższy czas na reformę oświaty może nie będzie takiego bełkotu.

Powyższy tekst pokazuje bardzo prostą zasadę na jakiej rosną czeskie rezerwy walutowe: banda spekulantów chce umocnienia czeskiej
Czytając komentarze poczułem sie jakbym był w gimnazjum. Ludzie, czy wy naprawdę nie potraficie czytać ze zrozumieniem? Chyba najwyższy czas na reformę oświaty może nie będzie takiego bełkotu.

Powyższy tekst pokazuje bardzo prostą zasadę na jakiej rosną czeskie rezerwy walutowe: banda spekulantów chce umocnienia czeskiej korony ale bank centralny za każdym razem gdy kurs spada poniżej 27 koron za euro puszcza na rynek nową porcję kasy. Inaczej mówiąc prezes CNB siedzi przed komputerem wklepując kolejne zera do ilości koron w obiegu, a za te świeżo "wklikane" korony kupuje świezo "wklikane" euro. Jeżeli widzicie w tym wzrost dobrobytu, świetną gospodarkę i miód to żyjecie w świecie gier komuterowych, a nie realnym. Ta bańka kiedyś pęknie!
~ITU
Kosztem inflacji na świecie i w Polsce chcą uzyskać wysokie wzrosty gospodarcze,to wszystko do czasu.
~stary_mundurowy
Czechy to fajny kraj bez katolskiej moralności gdzie ładną i młodą córkę ateisty można wydymać za grosze z burdelach prowadzonych przez Romów. Żyć - nie umierać, bosko !! Nie to co w katolskiej polsce
~wSiodle_I_naOklep
Jeździłbym, jak Petru na Maderę!
~młody
nie zazdroszczę ci doświadczeń i wrażeń, ja z kolei mam zupełnie inne wrażenia z pobytu w Czechach

Powiązane: Czechy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki