REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Ciężki los poszukiwaczy dobrych lokat

    Michał Kisiel2013-05-27 06:00analityk Bankier.pl
    publikacja
    2013-05-27 06:00

    Kolejne cięcia stóp procentowych spowodowały, że znacznie obniżyło się oprocentowanie lokat bankowych. Nie oznacza to jednak, że na depozytach nie można zarobić. W tym samym czasie mocno hamowała inflacja, a realne zyski dla oszczędzających wzrosły. Jeśli chcemy korzystać z najlepszych ofert na rynku, musimy być gotowi na częste przenoszenie środków pomiędzy rachunkami.

    wyjadacz wisienek
    Źródło: Thinkstock

    Bankier.pl co miesiąc przygotowuje ranking lokat terminowych. Prześledziliśmy, jak zmieniały się warunki oferowane oszczędzającym od początku 2012 roku i które banki najczęściej zajmowały miejsce na podium. Wyraźnie widać, że „wyjadacze wisienek” nie mają łatwego życia. Najlepsze oferty to często promocyjne produkty, z których można skorzystać tylko raz i po spełnieniu dodatkowych warunków.

    7% odsetek to już odległa przeszłość

    Na początku 2012 roku w ofertach królowały lokaty z codzienną kapitalizacją. Styczniowy zwycięzca rankingu 3-miesięcznych depozytów proponował 6,83%, ale bez podatku Belki. Taki sam zysk dawałby dziś produkt oprocentowany na ponad 8,4%. Wkrótce jednak nowelizacja ordynacji podatkowej doprowadziła do wycofania „antybelek”, a oszczędzający musieli się pogodzić z obniżeniem zysków.

    Oprocentowanie trzymiesięcznych lokat – zwycięzców rankingów Bankier.pl w okresie styczeń 2012 - maj 2013 na tle wskaźnika inflacji i wysokości stopy referencyjnej NBP

    Źródło: dane Bankier.pl

    Na początku 2013 roku oprocentowanie lokat rozpoczęło szybki marsz w dół. Banki bez zwłoki reagowały na kolejne cięcia stóp, wprowadzając korekty w cennikach. W ostatniej edycji rankingu lokat zwycięzcy (ex aequo Meritum Bank i Alior Sync) zaproponowali klientom zainteresowanym przechowaniem oszczędności przez 3 miesiące już tylko 5%.

    Królują promocje

    Porównanie wysokości oprocentowania proponowanego przez zwycięzców rankingów sugeruje, że realnie na lokacie można dziś zarobić więcej niż np. na początku 2012 r. Niestety, najatrakcyjniejsze produkty nie są dostępne dla wszystkich, a z najwyższego oprocentowania na rynku można skorzystać tylko przez ograniczony czas.

    Od początku 2012 r. w rankingach Bankier.pl pierwsze miejsce czternaście razy zajął Meritum Bank. Jego „Pierwsza lokata” zawsze znajdowała się w czołówce. Ale żeby z niej skorzystać, należy posiadać konto osobiste, a jeden klient może założyć tylko jedną lokatę i tylko raz (w ciągu miesiąca od uruchomienia ROR-u). W dodatku wyższe oprocentowanie dotyczy tylko kwoty do 20.000 zł. Jest to zatem propozycja dobra, ale jednorazowa.

    Oprócz Meritum Banku w rankingu zwyciężały także (po jednym razie) Alior Sync, BGŻ Optima, Raiffeisen Bank i Idea Bank. W większości przypadków ich produkty także zawierały dodatkowe warunki. „Lokata bezkarna” BGŻ Optima – banku, który aż 11 razy znalazł się w rankingowej pierwszej trójce – dostępna jest tylko dla nowych klientów. Alior Sync z kolei ogranicza maksymalną kwotę oszczędności do 10.000 zł, a podwyższone oprocentowanie wyłącznie oferuje obecnym klientom.

    Niższe zyski, rzadsze przeprowadzki

    Osoby, które można nazwać rasowymi łowcami depozytowych okazji, są skazane na ciągłe przenoszenie zgromadzonych środków. Dzielenie oszczędności na części, zakładanie rachunków i śledzenie warunków najlepszych produktów zajmuje czas i nie dla każdego jest zajęciem wartym zachodu. Tymczasem najlepsze „wisienki” na rynku to najczęściej marketingowe wabiki, skonstruowane z myślą o przyciągnięciu nowej klienteli. Pasywni inwestorzy muszą się zadowolić mniejszymi, ale bardziej stabilnymi zyskami oferowanymi przez banki tworzące tzw. standardowe produkty.

    Michał Kisiel, analityk Bankier.pl

    m.kisiel@bankier.pl

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Szwedzi kupią w Warszawie kolejny wieżowiec od Ghelamco. Transakcja warta ponad 1,1 mld zł
    Michał Kisiel
    Michał Kisiel
    analityk Bankier.pl

    Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (5)

    dodaj komentarz
    ~gilzer
    Opłacalne są jeszcze te na 24-36 mies., np. w fm banku. Spokojnie powyżej inflacji, w sam raz na przeczekanie kryzysu. Bo teraz i tak nigdzie indziej się inwestować nie da.
    ~lokO
    lokaty znikają ale wkrótce pojawią się obligacje detaliczne pkn orlen z oprocentowaniem >5%.
    ~Bubu
    Czy aby na pewno 7% odsetek to już odległa przeszłość???
    Wszak 7% można wydusić w SKOK Wołomin.
    ~marian
    Tak, Wołomin... Już na odległość śmierdzi mi mafią - Zobacz SK Bank.
    ~dezel
    Ja już całą swoją kasę przejadłem i nie wiem jak to się stało.

    Powiązane: Sektor bankowy

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki