Branża hotelarska w Polsce jeszcze przed szczytem cyklu koniunkturalnego - wiceprezes Orbisu

Branża hotelarska w Polsce jest jeszcze przed szczytem cyklu koniunkturalnego i - jeśli nie będzie zdarzeń nieprzewidywalnych - w przyszłym roku pozytywne trendy nie powinny zostać odwrócone - ocenił Ireneusz Węgłowski, wiceprezes Orbisu i prezes Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego.

"Jesteśmy przed szczytem cyklu koniunkturalnego. Z punktu widzenia tego, co jest w księgach zamówień Orbisu na najbliższe miesiące czy na najbliższy rok, patrząc na poszczególne polskie miasta, jesteśmy pełni optymizmu, że szybko nie osiągniemy punktu szczytowego" - powiedział Węgłowski podczas konferencji Hotel Trends 2016.

"Nie widziałbym takiego zagrożenia w 2017 roku, o ile nie nastąpią zdarzenia jednorazowe, które mogą odwrócić trend. Tego typu zdarzenia mogą zrujnować wszystkie projekcje" - dodał.

Wyjaśnił, że chodzić może przede wszystkim o niespodziewane turbulencje spowodowane wydarzeniami geopolitycznymi.

Wśród innych czynników ryzyka dla rozwoju branży Węgłowski wymienił także potencjalne, niekorzystne regulacje prawne czy tzw. sharing economy (świadczenie usług hotelowych poza skategoryzowanymi hotelami).

"Najważniejszym czynnikiem, który może zmienić trend jest spadek tempa PKB" - powiedział.

Zauważył, że problemem może być też ewentualna nadpodaż miejsc hotelowych na lokalnych rynkach, np. w Warszawie, czy w Trójmieście.

Uczestnicy poniedziałkowej debaty wskazywali na trwający na polskim rynku hotelowym boom inwestycyjny i planowaną dużą podaż nowych hoteli. W samej Warszawie w latach 2017-20 planowane jest otwarcie ok. 20 hoteli, oferujących ok. 3 tys. pokoi. Teraz na warszawskim rynku jest ok. 12,5 tys. pokoi. W Gdańsku w latach 2016-19 powstać może ok. 15 hoteli z 1,5 tys. pokoi.

"Wątpię, by to szybko zostało zrekompensowane popytem" - skomentował Węgłowski.

"Podaż jest groźna dla istniejących hoteli, gdy zbiega się w czasie z dekoniunkturą" - dodał.

W Polsce działa 2,6 tys. hoteli, oferując łącznie 125 tys. pokoi. Grupa Orbis oferuje 19,8 tys. pokoi w 117 hotelach w Polsce i w Europie Środkowo-Wschodniej. Spółka jest wyłącznym licencjodawcą marek AccorHotels w 16 krajach, w tym w Bośni i Hercegowinie, Bułgarii, Chorwacji, Czarnogórze, Czechach, Estonii, na Litwie, Łotwie, w Macedonii, Mołdawii, Polsce, Rumunii, Serbii, Słowacji, Słowenii i na Węgrzech. Hotele działają pod markami Sofitel, Pullman, MGallery, Novotel, Mercure, ibis, ibis Styles i ibis budget.

Po trzech kwartałach 2016 roku wskaźnik RevPar (przychód na jeden dostępny pokój) grupy Orbis wzrósł o 11,2 proc. do 171,9 zł dzięki wzrostowi średniej ceny za pokój o 8,2 proc. i wyższej frekwencji we wszystkich państwach regionu (wzrost o 2,0 pp do poziomu 73,2 proc.).

W Polsce RevPar wzrósł o 11,4 proc., na Węgrzech o 10,1 proc., w Czechach o 10,9 proc., a w innych krajach o 13,2 proc. rdr. (PAP)

pel/ osz/

Źródło: PAP Biznes

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne
MARKA 0,00% 0,60
2020-02-24 11:00:00
WIG -4,07% 55 088,26
2020-02-24 17:15:01
WIG20 -4,20% 2 000,90
2020-02-24 17:15:01
WIG30 -4,08% 2 316,46
2020-02-24 17:15:00
MWIG40 -3,67% 3 907,77
2020-02-24 17:15:01
DAX -4,01% 13 035,24
2020-02-24 17:37:00
NASDAQ -3,71% 9 221,28
2020-02-24 22:03:00
SP500 -3,35% 3 225,90
2020-02-24 21:59:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.