PSE chcą wydzielić majątek przesyłowy i utworzyć nowego operatora przesyłowego. Skarb Państwa dodatkowo miałby otrzymać pewną formę dywidendy o łącznej wartości przynajmniej 420 mln zł. Energetyka czeka na decyzje tzw. Zespołu Sterującego ds. realizacji programu dla energetyki, co wydatnie opóźnia proces przekształceń PSE. Opóźnienia w tej sprawie powodują trudności dla PSE przede wszystkim w relacjach z wierzycielami.
Skarb Państwa chce oddania majątku przesyłowego przez PSE nieodpłatnie – jego wartość szacowana jest jednak nawet na 8 mld zł, co rodzi obowiązek zapłaty podatków w łącznej wysokości nawet 2,5 mld zł. Ewentualny debiut okrojonej z majątku przesyłowego PGE może stanąć pod znakiem zapytania. W zamian za majątek przesyłowy zarząd PSE proponuje przekazanie spółce udziałów w BOT oraz Energetyce Łódzkiej. Niewiadomy pozostaje jednak nadal wymiar podatku do zapłacenia.
BP
Na podstawie: „Parkiet”
M. Śliwiński, „Milczenie wokół megakoncernu”


























































