REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Bożonarodzeniowy wehikuł czasu

2006-12-07 16:03
publikacja
2006-12-07 16:03
Święta Bożego Narodzenia w XXI wieku to przede wszystkim betonowe bloki, barszcz z kuchenki mikrofalowej i wspólne oglądanie telewizji po wigilijnej kolacji. Jeśli ktoś jednak chciałby uciec jak najdalej od teraźniejszości, nie musi szukać daleko. Wystarczy że uda się w Bieszczady czy Beskid Niski.

Nie musimy cofać się w czasie, aby spędzić cudowne święta w niepowtarzalnej atmosferze. Najlepszym miejscem dla spragnionych historii będzie stuletnia Chata Magija w Orelcu w Bieszczadach, prowadzona przez Magdę i Janusza Demkowiczów. Wigilijny wieczór można tam spędzić z sianem na podłodze, dzieleniem się opłatkiem, wspólnym śpiewaniem kolęd oraz cieszącymi podniebienie potrawami ze starej kuchni łemkowskiej, takich jak hryczanki czy fuczki. Oprócz wymienionych potraw również barszcz z uszkami, gołąbki, pierogi z kapustą i grzybami, kutia będą znajdowały się na świątecznym stole. O północy można się udać parę kilometrów do malowniczego kościółka na pasterkę.

Pierwszy dzień świąt w Orelcu jest przepełniony różnorakimi atrakcjami – goście mogą wziąć udział w warsztatach rękodzieła, by stworzyć niepowtarzalne dekoracje z kolorowej bibuły i malować na szkle. Aby spalić nadmiar zjedzonych kalorii gospodarze proponują spacery po okolicy, wyprawy na nartach, rakietach śnieżnych lub skuterach. Nie obędzie się także bez wieczornego kuligu z pochodniami.

Gospodarstwo Pod Otrytem, prowadzone przez Marię i Zbigniewa Lula z Chmiela koło Lutowisk, również serdecznie zaprasza, by spędzić u nich święta Bożego Narodzenia. Gospodarze twierdzą, że na ogół przyjeżdżają stali klienci, którzy już nie wyobrażają sobie Wigilii w innym miejscu, bo kto już raz spędzi tu święta, będzie chciał wrócić. Goście uraczeni są 12 – daniową kolacją, na której mogą skosztować barszczu z uszkami, pierogów z grochem i kapustą, kompotu z suszonych owoców.

Niesamowita jest także atmosfera tego miejsca, wspólne śpiewanie kolęd i wyjście na pasterkę. Gdy klienci już trochę odpoczną po jedzeniu, gospodarze zwykle proponują im.... pieczenie barana i kulig z pochodniami.

W Parku Krajobrazowym Doliny Sanu, na południowym stoku Otrytu schowana przed świątecznym zgiełkiem stoi Rusinowa Polana. Znajduje się ona w jednym z najdzikszych miejsc w Europie. Tam z kolei na wigilijnym stole prym wodzi karp pod różnymi postaciami, m.in. w galarecie, smażony, na filiżance, oblewany beszamelem i zapiekany. Ma on tą zaletę, że mięso zdejmuje się z kręgosłupa i nie ma zagrożenia, że jakaś niepożądana ość stanie w gardle. To podobno popisowy przepis gospodyni. Na stole obecne są także: barszcz z uszkami, pierniki i makowce. Kiedyś krążyły pogłoski, że gospodarze gości na święta nie przyjmowali, jednak niesposób wypędzić kogoś w Wigilię? O północy po „rybnej”kolacji, wszyscy idą na pasterkę do oddalonego o cztery kilometry kościółka. Zgodnie z tradycją domu w pierwszy dzień świąt je się to, co pozostało z Wigilii, natomiast w drugi – pieczeń. Tutaj goście także nie mogą narzekać na nudę, ponieważ na miejscu jest stok narciarski z wyciągiem, konie, bryczki i quady (nieduże terenowe pojazdy).

Lubiących gwarne święta w szerokim gronie przyjmie hotel górski w Ustrzykach Górnych, na samym końcu Polski. Bieszczadzki Park Narodowy zapewnia ciszę i spokój. Hotel znajduje się bowiem u podnóża najwyższych partii Bieszczadów, skąd prowadzą szlaki na Tarnicę, Halicz oraz Połoninę Caryńską i Wetlińską. Jest on przewidziany na 112 gości. Dla amatorów sportów zimowych w pobliżu zakwaterowania wybudowano wyciąg. Jako alternatywę posiada także kryty basen. Specjalna oferta przygotowana na okres świąteczny to dziesięciodniowy turnus, rozpoczynający się 23 grudnia i trwający do Nowego Roku. W planie znajduje się uroczysta kolacja wigilijna z tradycyjnymi potrawami i bal sylwestrowy. Rozrywki zostały zróżnicowane pod względem wieku: dla najmłodszych przewidziano lepienie bałwana i jazdę na sankach, dla dorosłych – kulig z pochodniami, ogniska z grzańcem i pieczenie kiełbasek.

Nie pozostaje nic innego, jak życzyć białych Wesołych Świąt.

A.W.
Na podstawie: „Rzeczpospolita”, J. Mateusz, „Kutia w stuletniej chacie”
Źródło:bn
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~atom
szkoda ale swieta sie skonczyly.W 90% to handel market handel market.owszem jest jeszcze kilka tysiecy domostw w Polsce gdzie MOWI SIE do siebie slowami zatroskania nadziei,ale to halasliwa fala tsunami socliberalow okresla mianem ,,skansen zacofanych,,No coż Bog wlasnie przychodzi urodzic sie wsrod takich.Trzymaj sie Boża-Ludzka szkoda ale swieta sie skonczyly.W 90% to handel market handel market.owszem jest jeszcze kilka tysiecy domostw w Polsce gdzie MOWI SIE do siebie slowami zatroskania nadziei,ale to halasliwa fala tsunami socliberalow okresla mianem ,,skansen zacofanych,,No coż Bog wlasnie przychodzi urodzic sie wsrod takich.Trzymaj sie Boża-Ludzka Dziecino.W Polsce zostaly zgubione kluicze sw.Piotra i tutaj zostaną znalezione!!!!

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki