REKLAMA

Bitcoinowa porażka spółki związanej z Patrowiczem

Adam Torchała2019-02-06 14:15redaktor Bankier.pl
publikacja
2019-02-06 14:15

Choć platyna należy do metali szlachetnych, na GPW ze szlachetnością jej kojarzyć nie należy. Wszystko przez spółkę Platynowe Inwestycje, która nie zapisuje zbyt chlubnej giełdowej karty. Właśnie poinformowała o kolejnym klopsie. Spółka pełną parą weszła w bitcoina i boleśnie zderzyła się ze ścianą.

Od razu należy zaznaczyć, że Platynowe Inwestycję w platynę nie inwestują. Jeszcze do niedawna głównym obszarem działalności deklarowanym przez spółkę były nieruchomości. Obrót, pośrednictwo, usługi doradcze. We wrześniu 2018 roku Platynowe Inwestycje poinformowały jednak o aktualizacji strategii. Do dotychczasowej działalności dodano nową: handel kryptowalutami.

- Zarząd informuje, że w ramach zaktualizowanej strategii rozwoju Spółki zamierza prowadzić działalność w zakresie handlu kryptowalutami i tokenami inwestycyjnymi w celu maksymalizacji zysków Spółki - mogliśmy przeczytać w komunikacie z 21 września. - Zarząd wskazuje, że przeprowadził niezbędne analizy opłacalności oraz ryzyka związanego z handlem kryptowalutami oraz uznaje, że posiadane przez Spółkę doświadczenie pozwala na takie zarządzanie aktywami, które prowadzić będzie do osiągnięcia przez Spółkę zysku. Zarząd zamierza działalność w obszarze kryptowalut utrzymywać na bezpiecznym poziomie - dodawano. Jednocześnie zauważono, że branża krypotowalutowa znajduje się na wczesnym stadium rozwoju, co daje spółce szanse na osiągnięcie ponadprzeciętnych zwrotów z dokonywanych inwestycji.

Kryptowalutowa klapa uderzy w bilans

I rzeczywiście spółka zanotowała ponadprzeciętną stopę zwrotu, tylko że chyba nie w tę stronę, w którą oczekiwano. 4 lutego na rynku pojawił się komunikat, w którym Platynowe Inwestycje poinformowały o sprzedaży części posiadanych przez spółkę jednostek kryptowalut. - Spółka dokonała zbycia w drodze umowy cywilnoprawnej na rzecz podmiotu niepublicznego, części posiadanych jednostek kryptowaluty bitcoin w liczbie 23,5 jednostek za łączną cenę 352 500,00 zł tj. 15 000,00 zł za każdą jednostkę kryptowaluty - poinformowano. Jednocześnie dodano, że spółka wciąż posiada jeszcze 50 jednostek kryptowaluty bitcoin, które nabywano po cenie 25 000,00 zł za każdą jednostkę.

fot. / / BitBay

Jeżeli spojrzymy na moment ogłoszenia strategii, rzeczywiście zobaczymy, że wycena jednostki bitcoina kształtowała się w okolicach poziomu 25 000,00 zł. Przez ostatnie pięć miesięcy jednak sporo się zmieniło i głównie za sprawą fatalnego listopada i słabego początku grudnia, obecnie za bitcoina płaci się niecałe 13.000, zł. Sprzedaż wspomnianych 23,5 jednostek po 15 000,00 zł w obecnych warunkach i tak należy więc uznać za niezłą cenę, wciąż jest to jednak 40 proc. mniej niż poziom odniesienia. Oznacza to stratę około 0,24 mln zł. Do tego warto doliczyć, że wciąż posiadane jednostki też są pod kreską przeszło 40 proc. Oczywiście na nich formalnie straty jeszcze nie ma, nie doszło bowiem do aktualizacji wyceny, bądź sprzedaży tych 50 jednostek, jeżeli jednak brać pod uwagę rynkową cenę, spółka jest i tutaj pod kreską. Ile? kolejne 0,6 mln zł. W sumie robi się już ponad 0,8 mln zł.

fot. / / Bankier.pl

Warto dodać, że owe 0,8 mln zł to bardzo dużo dla spółki, jej suma aktywów według stanu na 30 września 2018 roku (ostatni dostępny raport) sięga bowiem ledwie 1,9 mln zł. Zresztą poczynione podczas aktualizacji strategii zapowiedzi o kontynuacji poprzedniej działalności oraz utrzymania poziomu zaangażowania w kryptowaluty na bezpiecznym poziomie, kompletnie rozminęła się z prawdą. Spółka weszła bowiem w kryptowaluty pełną parą i na koniec wspominanego III kwartału z sumy 1,9 mln zł aktywów aż 1,78 mln zł stanowił... bitcoin. Dokładnie 73,5 jednostki tej waluty. Te same, o których spółka informuje w komunikacie z 4 lutego 2019 (sprzedaż 23,5 jednostek, zachowanie 50). Strata przeszło 40 proc. na bitcoinie oznacza więc ni mniej ni więcej jak stratę około 40 proc. na realnej wartości aktywów. Przynajmniej jeżeli się odwołujemy do ostatniego znanego raportu spółki.

Patrowicze, megaemisja i lista ostrzeżeń KNF

Nie wiadomo niestety komu spółka sprzedała bitcoiny. Wiadomo, że musiał być to podmiot wcześniej ze spółką współpracujący, bowiem rozliczenie było po części gotówkowe, po części zaś zakładało wzajemne potrącenie wierzytelności. Platynowe Inwestycje znajdują się zresztą w skomplikowanej spółce podmiotów związanych z Płockiem, bądź płockimi biznesmenami. W akcjonariacie spółki pierwsze skrzypce gra spółka Patro Invest, z którą stoi Damian Patrowicz, syn oraz uczeń Mariusza Patrowicza znanego nie tylko z licznych spółek na GPW, ale także i licznych bojów z Komisją Nadzoru Finansowego. Sam Damian zasiada w radzie nadzorczej Platynowych Inwestycji, obowiązki prezesa pełni zaś Agnieszka Gujgo prowadząca także inne związane z Patrowiczami spółki: DAMF Inwestycje oraz Investment Friends.

fot. / / pb.pl

Warto wspomnieć, że i same Platynowe Inwestycje nie mają czystej kartoteki w Komisji Nadzoru Finansowego. W lipcu 2017 roku spółka trafiła na listę ostrzeżeń prowadzoną przez nadzorcę. Jak wówczas podano  "spółka Platynowe Inwestycje podejrzana jest o dokonanie oferty publicznej papierów wartościowych bez wymaganego ustawą zatwierdzonego przez KNF prospektu emisyjnego/memorandum informacyjnego/dokumentu informacyjnego lub dokonanie emisji obligacji bez zachowania ustawowych warunków".

fot. / / rejestr.io

Wcześniej, bo w listopadzie 2015 roku opisywaliśmy historię kontrowersyjnego podniesienia kapitału Platynowych Inwestycji, którą zakwestionował KNF. Ta pokryta miała być aportem, za którym kryła się skomplikowana piramida powiązań spółek takich jak Słoneczne Inwestycje, Srebrne Inwestycje, czy Srebrne Inwestycje 2. Komisja zauważyła, że kapitał Platynowych Inwestycji miał dzięki takiej operacji bezpodstawnie wzrosnąć nawet 118-krotnie.

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy
Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Advertisement

Powiązane: Giełdowe kontrowersje

Komentarze (10)

dodaj komentarz
philo128
zarobił to odda bo dalej wierzy że jest wielki i że BTZ będzie po 100 tys USD za jednostkę
brawo_patrowicz
Patrowicz zarobił na kryptowalutach setki milionów -także taka strata to nie strata
wtomek
CIEKAWY JESTEM KIEDY TO SIĘ WRESZCIE SKOŃCZY , TO NIE TYLKO POWODUJE STRATY OSZUKANYCH "INWESTORÓW" ALE TOTALNIE ZNIECHĘCA DO RYNKU KAPITAŁOWEGO ,
brawo_patrowicz
Patrowicz to zlewa -jest jednym z najbogatszych
tomitomi
.... tylu ludzi okradli ,,,,że też , nie ma na takich bata , to się w głowie nie mieści !
......u mnie , już od dłuższego czasu mają wyrok !
andybrandy
...i bardzo k... dobrze. Dobrze że tacy tracą
specjalnie_zarejstrowany1
"Zarząd wskazuje, że przeprowadził niezbędne analizy opłacalności oraz ryzyka związanego z handlem kryptowalutami oraz uznaje, że posiadane przez Spółkę doświadczenie pozwala na takie zarządzanie aktywami, które prowadzić będzie do osiągnięcia przez Spółkę zysku."

Przypomina mi sie komiks z lat
"Zarząd wskazuje, że przeprowadził niezbędne analizy opłacalności oraz ryzyka związanego z handlem kryptowalutami oraz uznaje, że posiadane przez Spółkę doświadczenie pozwala na takie zarządzanie aktywami, które prowadzić będzie do osiągnięcia przez Spółkę zysku."

Przypomina mi sie komiks z lat 90-tych Asterix i byl taki jeden o wrozbitach. I pamietam jak przychodzili rozni wrozbici do Cezara - jedni wrozyli z loru ptakow inni z wnetrznosci zwierzat bylo wiele metod. Mysle ze 2 tysiace lat temu Ci wrozbici tez wypowiadali podobne zdania do Cezara tylko ze po lacinie i zamiast kryptowalut bylo pewnie zboze albo jakies decyzje polityczne.
karbinadel
Jeśli ktoś kupuje takie śmieciowe papiery, licząc że się szybko i łatwo wzbogaci, to sam jest sobie winien. Żadna komisja nie jest w stanie uchronić ludzi przed ich pazernością i głupotą
wujeksasza
Razem z romanem w jednej celi powinni siedzieć
trollmaster
Że też tacy szulerzy nie oglądają jeszcze świata przez okienko w szkocką kratę.

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki