REKLAMA

Aż 40 proc. uprawnionych odłożyło emeryturę na później w 2019 r.

2020-02-14 10:36
publikacja
2020-02-14 10:36

Jedynie 60 proc. osób, które w 2019 r. przeszły na emeryturę, zrobiło to od razu po osiągnięciu wieku emerytalnego – poinformowała prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska. Dodała, że w ubiegłym roku 25 proc. osób przeszło na emeryturę w ciągu roku od nabycia uprawnień, a 15 proc. opóźniło tę decyzję o rok lub dłużej.

/ fot. Krystian Maj / FORUM

Prezes ZUS w rozmowie z PAP poinformowała, że na kontynuowanie pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego decyduje się coraz więcej Polek i Polaków. Podkreśliła, że wydłużenie aktywności zawodowej zwiększa kwotę składek zgromadzonych w systemie emerytalnym. Pozwala także uzyskać dodatkowe waloryzacje składek. Ponadto zmniejsza średnie dalsze trwanie życia, przez które trzeba podzielić składki, aby uzyskać kwotę miesięcznego świadczenia.

"Według oficjalnych danych GUS kobieta w wieku emerytalnym, czyli po ukończeniu 60 lat statystycznie będzie żyć jeszcze 261 miesięcy (prawie 22 lata), a mężczyzna, przechodząc na emeryturę w wieku 65 lat, ma przed sobą 217 miesięcy życia (ok. 18 lat)" – mówiła prof. Uścińska.

"To ważne, bo im wyższy kapitał, tym wyższa emerytura. Dlatego warto przechodzić później na emeryturę" – wyjaśniła.

Z danych ZUS wynika, że w latach 2015–2017 na emeryturę od razu po osiągnięciu wieku emerytalnego przechodziło ponad 80 proc. osób. "Kilkanaście procent przeszło na emeryturę w ciągu roku po nabyciu uprawnień. Jedynie kilka procent osób opóźniało taką decyzję o rok lub dłużej" – powiedziała prof. Uścińska. Zaznaczyła, że decyzję o późniejszym przejściu na emeryturę częściej podejmowały kobiety niż mężczyźni.

"Z kolei w latach 2018–2019 zaobserwowaliśmy daleko idącą zmianę. W 2018 r. jedynie 57 proc. osób przeszło na emeryturę od razu po osiągnięciu wieku emerytalnego. 36 proc. przeszło na emeryturę w ciągu roku, a 6 proc. opóźniło tę decyzję o rok lub dłużej. Cieszy nas, że mamy pozytywną tendencję pozostawania na rynku pracy" – podkreśliła prezes Zakładu.

Z danych ZUS wynika, że w 2019 r. 60 proc. osób przeszło na emeryturę od razu po osiągnięciu wieku emerytalnego. "25 proc. zrobiło to w ciągu roku, a 15 proc. podjęło taką decyzję co najmniej rok po nabyciu uprawnień" – wskazała prezes ZUS.

"Są to bardzo pozytywne dane, które wynikają z kilku czynników. Po pierwsze kluczowa jest praca naszych doradców emerytalnych, których wprowadziliśmy do naszych placówek w lipcu 2017 r. Od tego czasu z ich porad skorzystało już 20 mln osób. Doradcy emerytalni wykonali ponad 2 mln obliczeń w kalkulatorze emerytalnym. Ich usługi cieszą się dużą popularnością i na trwałe wpisały się w wizerunek i funkcjonowanie Zakładu" – podkreśliła prof. Uścińska.

Szefowa państwowego ubezpieczyciela dodała, że na decyzje emerytalne Polaków wpływa też bardzo dobra sytuacja gospodarcza. "W latach 2015–19 obserwujemy również duży wzrost, o prawie 30 proc., aktywności osób, które przeszły na emeryturę, a dalej są na rynku pracy" – wskazała.

Podkreśliła, że obowiązujący w Polsce system emerytalny opiera się na koncepcji jak najdłuższej aktywności ekonomicznej, czyli na późniejszym przechodzeniu na emeryturę.

"Cały czas analizujemy korzystanie z uprawnień emerytalnych. Prowadzimy też daleko idącą edukację. Informujemy, dlaczego warto wydłużyć swoją aktywność zawodową po osiągnięciu wieku emerytalnego" – podkreśliła prezes ZUS. Zwróciła uwagę, że rok pracy dłużej to wzrost świadczenia emerytalnego nawet o 8–10 proc.(PAP)

Autorka: Karolina Kropiwiec

kkr/ joz/ krap/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (12)

dodaj komentarz
nanader1
Obecny system emerytalny jest bardzo sprawiedliwy. Sam, jeśli dam radę, będę na pewno pracować w wieku emerytalnym.
sztos1
FAKT jest bardzo sprawiedliwy ... Jedni po przepracowaniu 15 - 20 lat w wieku ca 45 dostają 5000 czy 10000 tysięcy emeryturki a inni po 40 latach pracy 2000 . To jest sprawiedliwość .
grab
A co to za emeryt na zdjęciu?
adamp222666
Pracownicy produkcyjni odchodzą - co nie jest dobre dla PKB . Urzędnicy , politycy , kadra naukowa , sędziowie itp - pracują dalej blokując miejsca młodym , a są dużo drożsi w utrzymaniu
nanader1
Produktywność starszych pracowników biurowych nie spada tak jak ma to miejsce przy pracy fizycznej, a ich doświadczenie ma często znaczenie przy różnych sprawach. Dlatego zatrudnia się ich na więcej lat. Idziemy jednak w kierunku, że różnica płac pracowników fizycznych i biurowych się zmniejsza, i pracownicy biurowi Produktywność starszych pracowników biurowych nie spada tak jak ma to miejsce przy pracy fizycznej, a ich doświadczenie ma często znaczenie przy różnych sprawach. Dlatego zatrudnia się ich na więcej lat. Idziemy jednak w kierunku, że różnica płac pracowników fizycznych i biurowych się zmniejsza, i pracownicy biurowi pracują więcej lat żeby zarobić trochę więcej patrząc na całe życie. Tak samo jest w w krajach rozwiniętych, np. Dania, gdzie statystyczna różnica w zarobkach z pracy fizycznej i biurowej przez całe życie wynosi bodajże 20%.
nhl
Pracując mają tylko pensję i tyle , pobierając emeryturę i pracując mają dwa świadczenia o ile ich dochód z pracy nie przekracza określonej kwoty ( 3400 zł ustawowo ) . Z logicznego punktu widzenia te 40 %pracujących i mających prawo do emerytury to ekonomiczni analfabeci , lenie albo ludzie bojący się zmian w swoim Pracując mają tylko pensję i tyle , pobierając emeryturę i pracując mają dwa świadczenia o ile ich dochód z pracy nie przekracza określonej kwoty ( 3400 zł ustawowo ) . Z logicznego punktu widzenia te 40 %pracujących i mających prawo do emerytury to ekonomiczni analfabeci , lenie albo ludzie bojący się zmian w swoim życiu . Bo mogąc mieć dwa świadczenia wybierają jedno . Zadziwiające , chyba że są jeszcze jakieś inne aspekty o których nie wiem ?
mareknast
Widać, że nie przeczytałeś tekstu ze zrozumieniem. Wyjaśnię na przykładzie. Powiedzmy, ze przechodząc na emeryturę w wieku 65 lat dostaniesz 1500 zł emerytury. Bierzesz ją, pracujesz jeszcze 3 lata i masz zarówno pensję jak i emeryturę a potem zostajesz tylko z emeryturą = 1500 zł. A teraz sytuacja druga. Masz 65 Widać, że nie przeczytałeś tekstu ze zrozumieniem. Wyjaśnię na przykładzie. Powiedzmy, ze przechodząc na emeryturę w wieku 65 lat dostaniesz 1500 zł emerytury. Bierzesz ją, pracujesz jeszcze 3 lata i masz zarówno pensję jak i emeryturę a potem zostajesz tylko z emeryturą = 1500 zł. A teraz sytuacja druga. Masz 65 lat i decydujesz się nie przechodzić na emeryturę ale popracować jeszcze 3 lata. Przechodzisz na emeryturę w wieku 68 lat. Ponieważ twoja przewidywana długość życia będzie o 3 lata krótsza a suma składek o 3 lata składkowe większa to i twoja emerytura będzie większa. Do końca życia zamiast 1500 zł będziesz np. dostawał 1800 zł. I dlatego ludzie dłużej pracują. Żeby potem mieć większa emeryturę.
nhl odpowiada mareknast
Właśnie takich "ekonomów" u nas dostatek . Pracując te trzy lata odprowadzasz też składki emerytalne ! ! ! Po tych latach dodatkowych masz prawo do ponownego przeliczenia . Najlepszy przykład ekonomicznego analfabetyzmu w najczystszej postaci . Kryształ po prostu .
kris200 odpowiada nhl
w tej chwili nie ma już ponownego przeliczania

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki