Allegro gwarantuje użytkownikom rekompensaty w związku z awarią - zgodnie z obowiązującym regulaminem, wszystkie aukcje, które trwały w momencie wystąpienia awarii, są przedłużane o 24 godziny. Jeśli natomiast z przyczyn technicznych aukcji nie uda się przedłużyć, opłaty i prowizje nie będą naliczane, a już pobrane zostaną zwrócone nie później niż w ciągu 21 dni.Na stronie serwisu Allegro opublikowało specjalny komunikat:
Po południu, między 12:42 a 19:02, Allegro było niedostępne. Po usterce kluczowego sprzętu w głównym data center Grupy Allegro uruchomiliśmy standardową procedurę, aby przełączyć serwis do zapasowego data center. Przełączenie trwało tak długo ze względu na integralność danych transakcyjnych.
[...] W związku z wątpliwościami, jakie pojawiały się w mediach, jednoznacznie podkreślamy: przyczyną awarii nie był żaden atak na platformę Allegro. Nie nastąpił wyciek danych ani z Allegro, ani z żadnego z serwisów Grupy.
Robimy wszystko, co w naszej mocy, żeby serwis działał prawidłowo i był bez przerwy dostępny. Przy tak złożonym systemie informatycznym jesteśmy przygotowani, że mogą wystąpić problemy techniczne spowodowane kłopotami ze sprzętem bądź oprogramowaniem. W pierwszej kolejności zawsze kierujemy się Waszym interesem i działamy według ściśle określonych procedur. [...]
/kj
Komentuje Paweł Lipiec, redaktor prowadzący eCommerce.edu.pl: |
|
Taka awaria nie byłaby niczym nadzwyczajnym gdyby nie przytrafiła się akurat Allegro. Gdyby nie fakt, że trafiło na najbardziej rozpoznawalny serwis e-commerce w Polsce, który dla wielu sprzedawców jest istotnym, jeśli nie głównym, kanałem sprzedaży. Na szczęście Allegro ze swojej strony postarało się aby - na tyle na ile to możliwe - złagodzić skutki awarii.Czytaj więcej w eCommerce.edu.pl. |
Zobacz też:
» Awaria serwisu aukcyjnego Allegro.pl
» Sprzedam portal na Allegro za... 100 tys. zł
» Zaczynali biznes od skrawka papieru
» Awaria serwisu aukcyjnego Allegro.pl
» Sprzedam portal na Allegro za... 100 tys. zł
» Zaczynali biznes od skrawka papieru












Taka awaria nie byłaby niczym nadzwyczajnym gdyby nie przytrafiła się akurat Allegro. Gdyby nie fakt, że trafiło na najbardziej rozpoznawalny serwis e-commerce w Polsce, który dla wielu sprzedawców jest istotnym, jeśli nie głównym, kanałem sprzedaży. Na szczęście Allegro ze swojej strony postarało się aby - na tyle na ile to możliwe - złagodzić skutki awarii.















































