Analitycy DM BSK rekomendują: „kupuj FARMACOL“
Analitycy Domu Maklerskiego BSK, w raporcie z 11 czerwca radzą kupować papiery Farmacolu. Ich zdaniem akcje spółki warte są 23,60 zł. Dobrze oceniamy obecną strategię spółki, mającą na celu zwiększenie udziału w rynku. Farmacol zamierza aktywnie uczestniczyć w procesie konsolidacji krajowego rynku farmaceutycznego. Działania firmy wyraźnie zmierzają w kierunku zdobycia pozycji lidera w dystrybucji aptecznej leków w regionie południowej i zachodniej Polski - podkreślają specjaliści. Celem grupy kapitałowej na 2001 rok jest przekroczenie 15-proc. udziału w sprzedaży aptecznej oraz osiągnięcie przychodów na poziomie 2,1 mld zł i zysku netto 30 mln zł. Zdaniem analityków powyższa strategia wydaje się być realna, ponieważ pod względem wartościowym rejon południowo- zachodni stanowi ponad 50 proc. wartości krajowego rynku dystrybucji farmaceutyków. Jeśli natomiast chodzi o sprzedaż hurtową, to Farmacol zamierza ją intensyfikować na terenie całego kraju. Powiększanie udziału w rynku odbywać się będzie głównie poprzez uczestnictwo w kolejnych prywatyzacjach Cefarmów i akwizycji innych hurtowni farmaceutycznych. DM BSK zwraca również uwagę na fakt, że spółka jest jednym z największych podmiotów na krajowym rynku hurtowni farmaceutycznych o dużym znaczeniu w atrakcyjnym rejonie południowo-zachodniej Polski, posiada stabilny akcjonariat, szeroki asortyment - ponad 12 tys. produktów oraz dobrą sieć dystrybucji i brak uzależnień od dostawców/odbiorców. Szans upatrujemy w prognozowanym wzroście rynku farmaceutycznego (wyższe spożycie leków i aprecjacja cen leków związana z ich uwolnieniem). Zwracamy też uwagę na możliwe pojawienie się branżowego inwestora strategicznego - czytamy w raporcie. W przypadku Farmacolu, obecnie najbardziej niepokojący jest spadek rentowności na poziomie operacyjnym. Firma uzyskuje jeszcze dobre wyniki na poziomie brutto i netto dzięki przychodom finansowym. Jednak w związku z koniecznością poniesienia znacznych nakładów inwestycyjnych, w najbliższej przyszłości to źródło zysków straci rację bytu. Osłabienie na poziomie operacyjnym wynika z faktu, że spółka operuje na rynku o niskich marżach oraz przy dużej konkurencji. Analitycy dodają, że na wyniki za pierwszy kwartał bieżącego roku wpłynęła też łagodna zima i w jej efekcie niższy popyt konsumencki.

























































