Po publikacji wyników za trzeci kwartał notowania Alibaba Group Holding wzrosły o 4,2%, zyskując na wartości o 56% względem ceny w ofercie publicznej. Pod względem wartości rynkowej chińska spółka jest już większa od największej amerykańskiej sieci handlowej.


W trzecim kwartale zysk netto Alibaba Group Holding – czyli spółki czerpiącej zyski z działalności największej e-commerce'owej spółki w Chinach – wyniósł 3,03 mld juanów i był o 38,6% niższy niż rok wcześniej. To rezultat liczony zgodnie z Międzynarodowymi Standardami Rachunkowości.

Jednakże podobnie jak inni internetowi giganci (Facebook, Twitter) także zarząd Alibaby postanowił wyłączyć z wyniku netto niektóre koszty: przede wszystkim amortyzację wartości niematerialnych oraz koszty przydziału akcji pracowniczych. Tak liczony zysk wyniósłby 6,81 mld juanów (1,11 mld USD) i byłby wyższy o 15,5% niż rok wcześniej.
Zysk na akcję (EPS) liczony w oparciu o MSR wyniósł 1,24 juana, czyli 20 centów. Ale już EPS sporządzony z wyłączeniem niektórych kosztów sięgnąłby 2,79 juanów, czyli 45 centów. Analitycy spodziewali się wyniku na poziomie 2,74 juana.
Lepiej od rynkowego konsensusu zaprezentowały się także przychody, które wyniosły 16,8 mld juanów (2,74 mld USD) wobec oczekiwanych 16 mld i 10,95 mld rok wcześniej. Przychody z urządzeń mobilnych zwiększyły się aż o 1020%, do 3,7 mld juanów (606 mln USD).
We wtorek notowania kwitów depozytowych Alibaby w Nowym Jorku podrożały o 4,2%, do 106,07 dolarów. Przy tym kursie spółka jest warta 257,7 mld USD, czyli o 8,7 mld USD więcej niż Wal -Mart Stores – największa sieć handlowa w USA z kwartalnymi obrotami rzędu 120 mld USD. To 44-krotnie więcej niż Alibaba, co pokazuje, jak wyśrubowana jest giełdowa wycena chińskiej spółki.
W sierpniu Alibaba Group Holding sprzedała swoje akcje w ofercie publicznej po 68 USD za sztukę. Wartość oferty sprawiła, że było to największe IPO w historii. Od tego czasu notowania Alibaby wzrosły o 56%. Obecnie spółka jest wyceniana po 62-krotności zysków za ostatnie cztery kwartały. Mimo to analitycy z Wall Street wieszczą dalszy wzrost kursu Alibaby. Aż 28 z 33 rekomendacji brzmi „kupuj”, dwie „przeważaj”, a trzy „trzymaj”. Rekomendacji negatywnych aktualnie brak.
Krzysztof Kolany


























































