REKLAMA

Zapaść systemu grantowego. 90 proc. projektów nie ma szans na dofinansowanie

2024-02-12 06:50, akt.2024-02-12 07:08
publikacja
2024-02-12 06:50
aktualizacja
2024-02-12 07:08

Tylko co 10. projekt składany do Narodowego Centrum Nauki uzyskuje obecnie dofinansowanie, co oznacza stratę ogromnego potencjału badawczego. Środowisko naukowe zaapelowało do rządu o zwiększenie budżetu do poziomu umożliwiającego finansowanie co najmniej 25 proc. rozpatrywanych projektów. - To jest pewien próg, dzięki któremu dobre projekty nie będą odrzucane tylko dlatego, że brakuje na nie pieniędzy - mówi prof. Marek Konarzewski, prezes Polskiej Akademii Nauk. 

Zapaść systemu grantowego. 90 proc. projektów nie ma szans na dofinansowanie
Zapaść systemu grantowego. 90 proc. projektów nie ma szans na dofinansowanie
fot. LUKAS BARTH / / Reuters

- Odsetek PKB przeznaczany w Polsce na szeroko rozumianą sferę badań i rozwoju krąży wokół 1 proc. PKB. Natomiast w krajach OECD, do których Polska należy, jest co najmniej 2 proc. i zmierzamy do tego, żeby w skali Europy to było 2,5 proc., więc bardzo daleko nam do tych progów, które powinny być też przecież udziałem polskiej nauki, polskiego sektora badań i rozwoju - mówi agencji Newseria Biznes prof. Marek Konarzewski.

Według ostatnich danych w 2021 roku w krajach OECD wydatki na badania i rozwój powróciły na ścieżkę wzrostu sprzed kryzysu wywołanego COVID-19 i zwiększyły się o 4,9 proc. r/r po uwzględnieniu inflacji. Na obszarze UE 27 ten wzrost wyniósł 4,4 proc. Statystyki OECD pokazują, że spośród krajów europejskich najwięcej na działalność badawczo-rozwojową przeznaczają w tej chwili Belgia, Szwecja i Szwajcaria (po 3,4 proc. PKB), Austria (3,3 proc. PKB) oraz Niemcy (3,1 proc. PKB). Natomiast Polska, z wydatkami na poziomie 1,4 proc. PKB, plasuje się w ogonie stawki.

- Środowisko naukowe w Polsce czeka na tę podwyżkę w zasadzie od co najmniej 30 lat i ona się wciąż nie spełnia, więc tutaj wykazujemy się wyjątkową cierpliwością i tak naprawdę trochę tracimy nadzieję, że ten horyzont, w którym uzyskamy co najmniej 2 proc., będzie naszym udziałem w najbliższych latach - mówi prezes PAN. - Po drodze jest co najmniej kilka bardzo istotnych czynników, które mogą nam w poprawie tej sytuacji pomóc.

Jak podkreśla, niedofinansowanie polskiej nauki powoduje, że tracimy wiele bardzo dobrych projektów z dużym potencjałem badawczym.

- Najlepszym przykładem jest Narodowe Centrum Nauki, gdzie w podstawowych konkursach poziom finansowania spadł poniżej 10 proc. Tylko jeden na 10 projektów uzyskuje finansowanie, podczas gdy wiemy - i to jest wiedza powszechna w środowisku naukowym - że projektów wartych dofinasowania jest znacznie więcej. W ten sposób tracimy ogromny potencjał badawczy. To bardzo zniechęca, szczególnie młodych ludzi i demontuje cały system, bo skoro nie można uzyskać finansowania, to po co się w ogóle starać? W tej chwili jest to chyba największa bolączka polskiej nauki i ze wszystkich stron słychać głosy, apele skierowane do decydentów, żeby zwiększyć finansowanie NCN - mówi prof. Marek Konarzewski.

Środowisko naukowe już kilka tygodni temu zaapelowało do nowego rządu o zwiększenie budżetu Narodowego Centrum Nauki, którego systematyczne obniżanie - jak podkreślono - jest jednym z głównych zagrożeń dla rozwoju nauki w Polsce. Członkowie Polskiej Akademii Nauk i Polskiej Akademii Umiejętności - dwóch największych krajowych korporacji uczonych -  zaapelowali do rządu o zwiększenie budżetu NCN do poziomu umożliwiającego finansowanie 25 proc. rozpatrywanych projektów badawczych.

- To oznaczałoby, że jeden na cztery projekty miałby zapewnione finansowanie i to jest pewien próg, dzięki któremu dobre projekty nie będą odrzucane tylko dlatego, że brakuje na nie pieniędzy - podkreśla ekspert. - Narodowe Centrum Badań i Rozwoju pełni nieco inną rolę, bardziej aplikacyjną i czeka nas przeniesienie go z powrotem do Ministerstwa Nauki, choć ten proces zapewne trochę potrwa. Myślę, że to wyjdzie polskiej nauce na dobre, ponieważ procedury oceny konkursowej w NCBR ponownie będą bardziej transparentne, a przede wszystkim mniej podatne na wpływy polityczne, bo w ostatnich latach to było bolączką tej instytucji. Narodowe Centrum Nauki oraz Narodowe Centrum Badań i Rozwoju są finansowymi filarami nauki w Polsce.

Jak na niedawnej konferencji podkreślił wiceminister nauki Marek Gzik, w 2024 roku budżet na naukę wzrasta o 22 proc. Środowisko naukowe z zadowoleniem przyjęło już m.in. uwzględnioną w budżecie zapowiedź 30-proc. podwyżek wynagrodzeń dla pracowników naukowych, 20-proc. zwiększenia uposażeń pracowników nienaukowych oraz zwiększenia finansowania instytutów Polskiej Akademii Nauk o 180 mln zł. Jednak prezes PAN ocenia, że ta kwota pozwoli zaledwie na zrekompensowanie rosnących kosztów utrzymania potencjału badawczego instytutów. Żeby mówić o dalszym rozwoju, konieczne są zmiany organizacyjne i reforma PAN, która umożliwi jej m.in. aplikowanie o unijne środki z Krajowego Planu Odbudowy.

- Dostęp do środków z KPO może pomóc nam w poprawie obecnej sytuacji. Tu warunkiem, który musimy spełnić, jest uchwalenie nowej ustawy o Polskiej Akademii Nauk. I to robimy, mam nadzieję, że do końca bieżącego roku ten warunek zostanie wreszcie spełniony. Dzięki temu jako akademia będziemy mieć pełny dostęp do środków z KPO i wtedy przynajmniej część naszych bolączek - związanych choćby z emisyjnością naszych instytutów - będzie mogła zostać zaadresowana - mówi prezes Polskiej Akademii Nauk.

Projekt nowej ustawy o PAN, który powstał w akademii, został złożony w Ministerstwie Edukacji i Nauki już prawie rok temu i od tej pory leżał w szufladzie. Nad alternatywną reformą pracował zespół byłego ministra Przemysława Czarnka, ale żaden z tych projektów nie został przedłożony w Sejmie. Po grudniowej zmianie rządu temat reformy PAN powrócił - minister nauki i szkolnictwa wyższego Dariusz Wieczorek zapowiedział już, że nowa ustawa ma zostać przyjęta w tym roku. Wcześniej mają się odbyć w tej sprawie szerokie konsultacje ze środowiskiem naukowym.

- Potrzebne są zmiany projakościowe, bo w polskiej nauce i Polskiej Akademii Nauk jest wiele obszarów, które wymagają reformy, usystematyzowania strukturalnego i projakościowego. Abyśmy mogli skonsumować z dobrym skutkiem ewentualny wzrost finansowania nauki, na co mam nadzieję, musimy zmienić się również od środka - podkreśla prof. Marek Konarzewski. 

Źródło:
Tematy
Kredyt hipoteczny własny kąt 0% prowizji (RRSO: 9,83%)

Kredyt hipoteczny własny kąt 0% prowizji (RRSO: 9,83%)

Komentarze (10)

dodaj komentarz
wic
Najwięcej kasy było za potwierdzenia skuteczności szczepionek
zenonn
"Środowisko naukowe w Polsce czeka na tę podwyżkę w zasadzie od co najmniej 30 lat"
Co przez 30 lat wymyślono?
Wszystko wartościowe trafiło do globalnych graczy, ciemny lud nie zyskał.
Granty idą na zmarnowanie

samsza
Czasem słyszy się, że coś tam się udało vide grafen, panele foto giętkie do założenia nawet na samochód i... cisza.
To pokazuje, że ten system do niczego jest niepotrzebny. Bo nic nie wchodzi do wykorzystania w praktyce.
zenonn odpowiada samsza
https://www.forbes.pl/biznes/transfery-polskich-wynalazkow-za-granice-czemu-odsprzedajemy-innowacyjne-pomysly/9w94hff

https://fabrykiwpolsce.pl/polski-grafen-stracona-szansa/
https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/edukacja-i-nauka/historia-upadku-grafenu.html

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Advanced-Graphene-Products-
https://www.forbes.pl/biznes/transfery-polskich-wynalazkow-za-granice-czemu-odsprzedajemy-innowacyjne-pomysly/9w94hff

https://fabrykiwpolsce.pl/polski-grafen-stracona-szansa/
https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/edukacja-i-nauka/historia-upadku-grafenu.html

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Advanced-Graphene-Products-planuje-wejscie-na-rynki-zagraniczne-rozwija-nowe-produkty-8506467.html

https://biznes.wprost.pl/firmy-i-rynki/11036860/polacy-nic-sie-nie-stalo-te-projekty-mialy-odniesc-wielki-sukces.html

inwestor.pl
Granty idą do Szumowskich i tego typu ludzi. Po to one są. Dla zmylenia da się jeden czy dwa do jakiś małych firemek, ale grube miliony zawsze trafiają do słupów wskazanych przez smutnych panów. Później trzeba to ukryć i tak np. OncoArendi zmieniło nazwę na Molecure. xD
infinityhost
Nie ma kłopotu, koryto ponoć z odległości 1000 km wyniuchają.
infinityhost
Najpierw pozbądźmy się tego wymogu, że to musi być projekt osoby z dorobkiem naukowym czy dyplomem profesorka. Wyrównajmy szanse, finansować badaczy co publikują w gazetach Czarnka i to jest ich jedyne osiągnięcie?

Albo zlikwidować całkowicie, niech się spełniają za własne pieniądze.
Albo mogą iść do Orlenu, ten kiosk finansuje
Najpierw pozbądźmy się tego wymogu, że to musi być projekt osoby z dorobkiem naukowym czy dyplomem profesorka. Wyrównajmy szanse, finansować badaczy co publikują w gazetach Czarnka i to jest ich jedyne osiągnięcie?

Albo zlikwidować całkowicie, niech się spełniają za własne pieniądze.
Albo mogą iść do Orlenu, ten kiosk finansuje chojnie sportowców to i badaczy niech finansuje.
Czemu wszystko z kieszeni zwykłego człowieka a jak ten czegoś potrzebuje to się okazuję że wszystko za szklaną szybą.

cwiara
Jacy naukowcy takie projekty. Widocznie tylko 10% zasługuje na finansowanie. Cześć tych "naukowców" pisze wnioski, bo dostają za nie punkty od pracodawcy, nawet jak wniosek nie przejdzie.
mesten
Z drugiej strony. wiele firm, nawet giełdowych, zrobiło sobie z grantów sposób na finansowanie bieżącej działalności. Ogólnie to nie wdrożyli nigdy niczego ale od lat żyja z grantów.
infinityhost
Dlatego najlepiej w Polsce nic nie robić.

Powiązane: Zdrowie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki