REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Zamknięcie granicy i zestrzeliwanie rosyjskich samolotów. Estonia debatuje nad reakcją na prowokacje

2025-09-21 09:20
publikacja
2025-09-21 09:20

W Estonii dyskutowane są stanowcze reakcje po tym, jak trzy rosyjskie samoloty wojskowe naruszyły przestrzeń powietrzną tego kraju przez około 12 minut. Podobny incydent nie zdarzył się od blisko 20 lat, tj. od 2003 r., gdy Estonia była jeszcze poza NATO.

Zamknięcie granicy i zestrzeliwanie rosyjskich samolotów. Estonia debatuje nad reakcją na prowokacje
Zamknięcie granicy i zestrzeliwanie rosyjskich samolotów. Estonia debatuje nad reakcją na prowokacje
fot. Melnikov Dmitriy / / Shutterstock

– Zamknięcie granicy wschodniej jest właściwą odpowiedzią na coraz bardziej prowokacyjne działania Rosji – powiedział Urmas Reinsalu, który kierował estońską dyplomacją w latach 2019-2023. Według lidera konserwatywnej partii Ojczyzna (Isamaa) sytuacja bezpieczeństwa na granicy wschodniej wyraźnie się zaostrza. – Ewentualne zamknięcie granic powinno być skoordynowane z Łotwą, Litwą i Polską – przyznał w rozmowie z radiem ERR.

Z kolei szef parlamentarnej komisji spraw zagranicznych Marko Mihkelson przypomniał przypadek sprzed 10 lat, kiedy to Turcja w listopadzie 2015 r. zestrzeliła rosyjski Su-24, który wleciał w jej przestrzeni na kilkanaście sekund.

„17 s vs 12 min. Następnym razem to zrobimy. Jeśli wiecie, co mam na myśli” – napisał polityk na platformie X.

Według szefa estońskiego resortu obrony Hanno Pevkura "NATO było w gotowości, gdyby zostało zmuszone, do użycia siły".

Premier kraju Kristen Michal, przyznał że o otwarciu ognia decydują różne kryteria. "Zostali (piloci Migów) wyprowadzeni, ale nie odeszli tak szybko, jak mogli to zrobić. Dlatego przywołany artykuł 4 Traktatu Północnoatlantyckiego i konsultacje z sojusznikami dadzą odpowiedź, co zrobimy następnym razem" – stwierdził szef estońskiego rządu.

W tym roku Rosja naruszyła przestrzeń powietrzną Estonii czterokrotnie. Wcześniejsze incydenty trwały od około minuty do kilku minut. W piątek rano trzy Migi-31 wtargnęły w przestrzeń Estonii nad wyspą Vaindloo na Zatoce Fińskiej (ok. 90 km na płn.-wsch. od Tallina). Przebywały w estońskiej przestrzeni przez około 12 minut, co pozwoliło im przelecieć przez znaczną część Zatoki po estońskiej stronie. Odleciały dopiero na wysokości wyspy Hiuma na Bałtyku, drugiej co do wielkości wyspy w kraju.

Ministerstwo obrony w Moskwie zaprzeczyło w sobotę, jakoby trzy rosyjskie samoloty wojskowe naruszyły estońską przestrzeń powietrzną, wykonując planowy lot z Karelii do obwodu królewieckiego. „Lot odbył się zgodnie z międzynarodowymi zasadami korzystania z przestrzeni powietrznej, bez naruszania granic innych państw, co potwierdzają obiektywne środki kontroli” – stwierdził rosyjski resort, oświadczenie którego cytuje agencja AFP.

Od 2014 r. doszło do ponad 40 naruszeń estońskiej przestrzeni powietrznej przez Rosję. Estonia została przyjęta do NATO w 2004 r. (PAP)

pmo/ san/

arch.

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (5)

dodaj komentarz
nierzad
niech przestaną szarpac nogawki ruskiemu,to ich ruski nie kopnie
pilsener
Wyślemy 10 pakietów anty-dyskryminacyjnych i tyle samo zestawów progresywno-inkluzywnych :)
talmudd
nikt palcem nie kiwnie a DO estonii zostanie........
to_i_owo
Trzeba im zacząć te samoloty zestrzeliwać
Ruskie rozumieją tylko argument siły
Jak by im te 3 Migi zestrzelić może by otrzeźwieli i się uspokoili?

Zobaczcie z jakim szacunkiem się teraz do Turcji odnoszą

Powiązane: Estonia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki