REKLAMA

Zakupy z AliExpress, Wish, Amazona czy eBaya opodatkowane VAT-em

2020-11-02 07:35
publikacja
2020-11-02 07:35
fot. BigTunaOnline / Shutterstock

Od 1 lipca 2021 r. towary wysyłane w paczkach konsumentom z Unii Europejskiej będą opodatkowane, niezależnie od ich wartości. Zmiany obejmą też sklepy internetowe - pisze w poniedziałek "Dziennik Gazeta Prawna".

Zmiany te zakłada opublikowany projekt nowelizacji ustawy o VAT i innych ustaw. I, jak podaje gazeta, projekt zmierza do wdrożenia unijnego pakietu VAT e-commerce, którego celem jest uszczelnienie poboru podatku od transgranicznego handlu elektronicznego pomiędzy przedsiębiorcami a konsumentami.

Dziś unijny fiskus często nie otrzymuje podatku od towarów, które konsumenci z UE zamawiają z krajów trzecich za pośrednictwem takich portali, jak: AliExpress, Wish, Amazon i eBay. Powodem jest to, że w zdecydowanej większości krajów UE import towarów (np. z Chin) w przesyłkach o wartości do 22 euro jest zwolniony z VAT (w Polsce to zwolnienie nie jest już stosowane). Nieuczciwi sprzedawcy nadużywają tego zwolnienia i nie odprowadzają podatku również od droższych paczek, zaniżając ich wartość.

Teraz ma się to zmienić, bo w całej Unii zniknie zwolnienie dla paczek o wartości do 22 euro. Podatek będzie więc płacony od każdego towaru zamówionego w krajach trzecich i przesłanego unijnemu konsumentowi.

Jak ma to funkcjonować? Danina będzie pobierana od kupującego albo już przy zakupie (przez platformę internetową), albo przy dostawie (przez firmę kurierską bądź pocztę). Więcej w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

(PAP)

mark/ robs/

Źródło:PAP
Tematy
Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Advertisement

Komentarze (24)

dodaj komentarz
siema123
Towary po prostu będą szły do jednego kraju który się dogada pod stołem a potem będą rozsyłane do reszty krajów unii. Tak samo jest ze spółkami zagranicznymi i podatkami i z Irlandią która jest przystanią dla tych spółek. Nasi politycy myślą że wykiwają firmy które mają miliardowe obroty wprowadzając policyjne Towary po prostu będą szły do jednego kraju który się dogada pod stołem a potem będą rozsyłane do reszty krajów unii. Tak samo jest ze spółkami zagranicznymi i podatkami i z Irlandią która jest przystanią dla tych spółek. Nasi politycy myślą że wykiwają firmy które mają miliardowe obroty wprowadzając policyjne przepisy a skończy się tym że jak byliśmy biedni to będziemy jeszcze biedniejsi. Chyba że będziemy teraz kontrolować wszystkie przewozy towarów pochodzące z Uni Europejskiej na wszystkich drogach prowadzących do kraju ale wtedy po co nam unia ?
maiar
Ludzie po prostu przestaną tyle kupować. Jak kogoś nie było stać by kupić w Polsce i kupował w Chinach to nadal go nie będzie stać by kupić w Polsce. Nie kupi w ogóle. Zaoszczędzi. Sprzęty techniczne w Europie są znacznie droższe niż w Ameryce. Poczta polska będzie się zwijać, bo Chińczycy jednak opłacali przesyłki.Ludzie po prostu przestaną tyle kupować. Jak kogoś nie było stać by kupić w Polsce i kupował w Chinach to nadal go nie będzie stać by kupić w Polsce. Nie kupi w ogóle. Zaoszczędzi. Sprzęty techniczne w Europie są znacznie droższe niż w Ameryce. Poczta polska będzie się zwijać, bo Chińczycy jednak opłacali przesyłki. Poczta polska za darmo ich nie dostarczała. Spadnie popyt o 50-80 % to każdy dostanie po dupie. Znam ludzi co nigdy, by nie kupili pewnych rzeczy, gdyby nie Chiny. Teraz ludzie liczą każdą złotówkę. Rynek rzeczy używanych rozkwitnie jeszcze bardziej. Absurdalne ceny w sklepach i tak pociągną te sklepy na dno. Ludzie nie rzucą się na dwa razy droższe produkty, wiedząc już, że cena jest wyssana z palca. Ciekawe czasy idą. Przyjemnie będzie obserwować i czekać.
karbinadel
Można biadolić, że to komuna, ale w rzeczywistości jest to ochrona lokalnych producentów przed nieuczciwą konkrecją. Dodam tylko, że w Australii czy Stanach taki podatek pobiera się już od jakiegoś czasu (np. przy zakupach przez eBay). Rożnica jest jednak taka, że w USA podatek importowy wynosi kilka procent (w zależności Można biadolić, że to komuna, ale w rzeczywistości jest to ochrona lokalnych producentów przed nieuczciwą konkrecją. Dodam tylko, że w Australii czy Stanach taki podatek pobiera się już od jakiegoś czasu (np. przy zakupach przez eBay). Rożnica jest jednak taka, że w USA podatek importowy wynosi kilka procent (w zależności od stanu), a w Australii 10%.
remo87
Ebay bodajże od kwietnie nalicza 25% VAT-u w momencie płatności norweskim użytkownikom.
maiar
Do karbinadel

Ochrona miejscowych producentów? Chyba miejscowych handlarzy hehe. Co tutaj takiego produkujemy?
jarekzbyszek
VAT od każde paczki. Aby nie zaniżali wartości przesyłek, powinna być ustalona wartość minimalna paczki np wspomniane 23 euro. Nie musimy wspierać dobrobytu w Chinach.
karbinadel
Powinna być pobierana od rzeczywistej kwoty zakupu, bezpośrednio przy kupnie. Technicznie to żadne problem, na eBay od dawna pobiera się taki podatek od kupujących w USA czy w Australii
plutarch
Opcja pobór podatku przy dostawie (przez firmę kurierską bądź pocztę) jest niewykonalna. Nie w tej skali.
jes
To celowe aby ukrócić darmowe, nierejestrowane przesyłki. Trzeba dbać o europejskie monopole. Dziwią mnie tylko konsumenci, którzy się z tego cieszą. Jak zwykle to klient zapłaci wszystkie koszty.
anty12
Cala UE topatologia. Niemieszkom i Francuzikom, boto oni rzadza unia, brakujje kasy na nowych obywateli i socjal. Im szybciej ten grajdolek upadnie tym lepiej dla kazdego.

Powiązane: Zakupy w sieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki