W czasie dzisiejszych notowań ciągłych wciąż większość akcji traciła na wartości, niektóre papiery zaczynały jednak odrabiać straty, w tym m. in. TPSA, KN Orlen i KGHM. Wciąż jednak spadały takie spółki, jak Elektrim, Orbis i Bank Handlowy.
W krótkim terminie na wykresie indeksu WIG 20 powstało podwójne dno, które może przynieść pewien wzrost indeksu. Długookresowo jednak nie ma jeszcze oznak odwrócenia trendu spadkowego. W dość newralgicznym punkcie znalazł się indeks WIG, który dotarł do poziomu szczytu hossy z lipca ubiegłego roku. Na najbliższych sesjach możliwe są więc pewne wzrosty kursów akcji.