Kolejne banki amerykańskie ogłaszają wysokość strat poniesionych w inwestycje w papiery wartościowe oparte na kredytach hipotecznych o niższej wiarygodności. Duże banki niemieckie oraz francuskie nadal nie odkryły swych kart. Jedynie kilka średniej wielkości banków ogłosiło już swoje wyniki. Okazało się, że i tutaj straty są pokaźne.
Być może właśnie ta niepewność sprawia, iż w ostatnich dniach, to właśnie Euro było w niełasce inwestorów. Euro traciło na wartości względem Funta, Franka i Yena. Pierwsze dni nowego tygodnia mogą przynieść lekkie odbicie kursu Eur/Usd w górę z uwagi na bliskość wsparcia oraz wyprzedania na oscylatorze stochastycznym. Jednak druga połowa tygodnia powinna przynieść przełamanie wsparcia i spadek w kierunku 1,4300.
Na wykresie świec tygodniowych w ubiegłym tygodniu pojawił się sygnał do średnioterminowego otwierania krótkich pozycji spekulacyjnych – wspominałem o tym w poprzednim raporcie tygodniowym. Gdyby więc wsparcie znajdujące się na poziomie 1,4570 zostało przełamane, ruch w dół powinien być bardzo dynamiczny. Być może nawet jeszcze w tym tygodniu mogłoby dojść do przełamania arcyważnego poziomu 1,4300. Gdyby tak się stało, wielu uczestników rynku zaczęłoby sprzedawać Euro za Dolara widząc na wykresie tygodniowym formację podwójnego szczytu. Wysokość tej formacji to ponad 6 centów. 6 centów odłożone w dół od linii szyi tej formacji, to spadek w okolice 1,3700.
Zapraszamy do zapoznania się z pełnym tekstem raportu




























































