

Niepokoje na szczytach władzy nie pomagają warszawskiej giełdzie. Wyraźne spadki obserwowano wczoraj jednak również na innych europejskich giełdach.
Przez cały dzień główne indeksy warszawskiej giełdy znajdowały się dziś pod kreską. Ostatecznie WIG20 na koniec sesji zameldował się o -1,57% niżej, a WIG30 o -1,51% niżej niż na otwarciu. Nie inaczej rzeczy miały się w indeksach mniejszych spółek – WIG50 stracił -1,46%, a WIG250 -0,93%. Indeks szerokiego rynku WIG oddał dziś -1,46%. Obroty na całym rynku przekroczyły 800 mln zł.
Spośród spółek notowanych w WIG30 kolor zielony towarzyszył dziś jedynie Cyfrowemu Polsatowi (0,5%), Eurocashowi (0,26%) i Enerdze (0,05%). Blisko wyjścia nad kreskę był też TVN (-0,06%). O dwóch spółkach z tego grona wypowiedzieli się dziś analitycy UBS, którzy podwyższyli rekomendację Cyfrowego Polsatu do "kupuj" z "neutralnie" i obniżyli rekomendację dla TVN do "sprzedaj" z "neutralnie".
W gronie 27 tracących na wartości podmiotów najgorzej radziły sobie akcje JSW (-4,68%). Akcje spółek, które po największym od września wzroście niedawno dzielił już tylko jeden grosz od sięgnięcia 50 zł, dziś wyceniane są na 47,08 zł.
W centrum uwagi po raz kolejny znalazły się także spółki, w które zaangażowany jest zatrzymany wczoraj przez ABW biznesmen Marek Falenta. Hawe potaniało o 5,19%, a ZWG o 0,25%. Wczoraj obie spółki straciły odpowiednio 6,47% i 15,94%.
Oczy inwestorów były dziś zwrócone również na debiutanta – PCC Rokita. Na otwarciu notowań kurs akcji spółki wzrósł o 9,1% powyżej ceny emisyjnej (36 zł), jednak ostatecznie walory dały dziś zarobić jedynie 0,48%. Obroty akcjami spółki wyniosły 2,8 mln zł.
Dzień po wyraźnej przecenie (-12,5%), akcje Ganta podskoczyły o 8,57%. Dziś mija tydzień od momentu, w którym rada wierzycieli Ganta uznała za niecelowe prowadzenie dalszego postępowania w opcji układowej i zarekomendowała zmianę sposobu jego prowadzenia na likwidacyjne.
Na pozostałych europejskich rynkach akcji dzień również upłynął pod znakiem dominacji niedźwiedzi. Największą skalę spadków pod koniec dnia notują główne indeksy giełdy w Paryżu i Madrycie (-1,4%), nieco mniej tracą indeksy w Mediolanie (-1%) oraz Frankfurcie i Londynie (-0,8%).
Co ciekawe, amerykańskie indeksy nie zareagowały negatywnie na informację o spadku PKB największej gospodarki świata w pierwszym kwartale o 2,9%. Przed 17.00 czasu polskiego, na Wall Street obserwujemy umiarkowane wzrosty – główne wzrosty rosną o ok. 0,2%.
/mz





























































