REKLAMA

VAT musztardowy i inne absurdy

2017-07-03 14:00
publikacja
2017-07-03 14:00

Dlaczego musztarda ma wyższą stawkę niż sos musztardowy? Bo jest… zdrowsza. Dlaczego pomarańcza ma inną stawkę niż jabłko? Bo nie da się zrobić z niej… szarlotki. To tylko niektóre z przykładów uzasadnień stawki VAT na podobne produkty żywnościowe. Przypisanie odpowiedniej stawki przypomina czasem loterię - twierdzą analitycy Grant Thornton i proponują ujednolicenie obniżonych stawek VAT na żywność.

fot. Givaga / / YAY Foto

"System podatkowy w Polsce to obecnie około 6 tys. stron – tyle liczą ustawy i rozporządzenia, które stanowią prawo w zakresie podatków. Co więcej, z roku na rok przepisy te w dużej mierze się zmieniają, a w wielu miejscach są sprzeczne albo nieprecyzyjne. Dlatego chyba nikt już nie ma wątpliwości, że system podatkowy w Polsce jest nieprzyjazny, niesprawiedliwy, skomplikowany, niezrozumiały i powinien zostać uproszczony" - piszą eksperci od doradztwa podatkowego.

Ich zdaniem kwintesencją tych problemów jest przykład podatku VAT w sektorze spożywczym. W założeniu ustawodawcy, aby pomóc najuboższym w zaspokajaniu podstawowych potrzeb, miały istnieć stawki obniżone: 5 proc. (na żywność nieprzetworzoną) i 8 proc. (na żywność przetworzoną). Pozostałe produkty miały być opodatkowane stawką podstawową: 23 proc. Obecnie 69 proc. produktów żywnościowych i napojów jest objętych stawką 5-procentową, 16,5 proc. - 8-procentową, a 14,5 proc. - 23-procentową.

Reklama

Niestety przepisy są nieprecyzyjne, a interpretacja organów podatkowych - niejednolita i nieustannie zmieniająca się. Grant Thornton podaje przykłady podobnych produktów opodatkowanych według różnych stawek. I tak np. chipsy ziemniaczane są objęte 8-procentową stawką, a kukurydziane - 23-procentową, woda mineralna 8-procentową, a źródlana - 23-procentową, sos musztardowy 8-procentową, a musztarda - 23-procentową.

Dlaczego jedne wafle mają inną stawkę niż inne? Bo są… inne

Dlaczego danemu produktowi przypisano daną stawkę VAT? Oto przykłady odpowiedzi z interpelacji podatkowych:

  1. Musztarda: "Musztarda gotowa jest w odróżnieniu od sosu musztardowego i innych sosów, majonezów, ketchupów uznawana za przyprawę o walorach leczniczych, jak również jest polecana przez dietetyków ze względu na niskokaloryczność i inne właściwości prozdrowotne. Natomiast sosy musztardowe zawierają oleje, mączkę gorczycy, a także zagęstniki i substancje smakowe, które są postrzegane jako mniej zdrowe i niepożądane w produktach spożywczych”
  2. Pomarańcze: „Robiąc przetwory (np. kompoty), klient zapewne nie dokona zakupu mandarynek czy bananów, ale wybierze śliwki, gruszki, jabłka. Owoce stanowić mogą składnik różnego rodzaju ciast i deserów. Chcąc upiec szarlotkę, klient wybierze jabłka, a nie pomarańcze. I to bez względu na porę roku.”
  3. Wafle: „Wbrew twierdzeniu Wnioskodawcy, wafle których zawartość wody nie przekracza 10 proc. masy, różnią się od wafli, których to zawartość wody przekracza 10 proc. zawartości wody w masie”.

"Skomplikowany system zwiększa ryzyko prowadzenia biznesu i wymaga większych nakładów czasu na analizę i właściwe stosowanie przepisów przez podatników" - twierdzą analitycy.

Ujednolicenie obniżonej stawki VAT to koszt poniżej miliarda złotych

I proponują, by zamiast dwóch stawek obniżonych: 5 i 8 proc., wprowadzona została jedna stawka 5-procentowa. Według wyliczeń Grant Thornton, w wyniku takiej obniżki dochody budżetu państwa spadłyby zaledwie o ok. 529 mln zł, czyli 0,17 proc. planowanych na ten rok wpływów do państwowej kasy. W innym wariancie - gdyby wszystkie produkty żywnościowe oraz napoje bezalkoholowe objąć jedną stawką VAT 5 proc. (zamiast 23 proc. w niektórych przypadkach) - koszt wyniósłby około 3 mld zł.

Ministerstwo Finansów zdążyło się już ustosunkować do podobnej propozycji. Poseł Jakub Kulesza pytał o obniżkę VAT-u na żywność i usługi gastronomiczne. Fiskus określił "ujemne skutki budżetowe" na 1,5 mld zł rocznie. Różnica między wyliczeniami GT wynika z objęcia pytaniem posła także usług gastronomicznych.

Przyjmując "bardzo ostrożne podejście", uwzględniające zastrzeżenia metodologiczne, Grant Thornton szacuje, że ujednolicenie obniżonej stawki VAT wyłącznie na produkty żywnościowe i napoje (bez gastronomii) nie powinno kosztować budżetu państwa więcej niż miliard złotych.

"Ujednolicenie stawki VAT na żywność i napoje bezalkoholowe zmniejszyłoby liczbę wydawanych w tym zakresie interpretacji indywidualnych, kontroli podatkowych, a także ciągnących się latami rozstrzygnięć przed sądami administracyjnymi - a to również oznacza mniejsze wydatki budżetu na obsługę administracji i sądownictwa" - podsumowują analitycy.

Cały raport "Niestrawny VAT od żywności" dostępny jest pod tym adresem.

MKa

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Tematy
Konto firmowe za 0 zł plus odsetki. Sprawdź oferty, które wyróżniają się na rynku
Konto firmowe za 0 zł plus odsetki. Sprawdź oferty, które wyróżniają się na rynku

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~nowy
a co za problem dac 6 procent i załatwione.
~alvaro
Śmiechu warte! Hahahaha śmechłem.
~Real
Jaki podatek zatem jest najlepszy?
silvio_gesell
Taki jaki się płaci we wspólnocie mieszkaniowej - od wartości udziału w nieruchomości. Czyli w skali państwa od wartości samej ziemi bez wartości budynków i ulepszeń które pochodzą z pracy właściciela. To jedyny podatek niebędący opodatkowaniem pracy.
slayer22
"Dlaczego musztarda ma wyższą stawkę niż sos musztardowy? Bo jest… zdrowsza. Dlaczego pomarańcza ma inną stawkę niż jabłko? Bo nie da się zrobić z niej… szarlotki.". Nie wiem czy się śmiać czy płakać.
silvio_gesell
Wystarczy opodatkować zadeklarowaną wartość samego gruntu bez budynków i ulepszeń, z prawem wykupu po tej cenie przez gminę i to wystarczy za wszystkie podatki.

http://www.magiel.waw.pl/2013/11/aktualnosci/polityka-i-gospodarka/podatek-dobry-na-wszystko/
~fefef
z ryzem jest jeszcze lepsza zabawa
vat powinien byc niski by trudniej bylo robic karuzele (trzeba by duzo elementow transportowac a wtedy latwiej wykryc)
i zniesc dochodowy
~ZlikwidowacVAT
Trzeba zlikwidować VAT. VAT to największe zło. Podatek PIT, CIT, to pikuś przy VAT.
silvio_gesell
Masz rację, VAT jest szkodliwy podobnie jak każde opodatkowanie pracy. Przy czym VAT jest bardziej szkodliwy bo:
- jest kosztowny w zbieraniu
- obniża jakość produktów i usług, kosztem zwiększenia ich ilości (w końcu to opodatkowanie wartości dodanej)
- jest regresywny (ubodzy konsumują proporcjonalnie więcej dochodu, zamożni
Masz rację, VAT jest szkodliwy podobnie jak każde opodatkowanie pracy. Przy czym VAT jest bardziej szkodliwy bo:
- jest kosztowny w zbieraniu
- obniża jakość produktów i usług, kosztem zwiększenia ich ilości (w końcu to opodatkowanie wartości dodanej)
- jest regresywny (ubodzy konsumują proporcjonalnie więcej dochodu, zamożni więcej inwestują)
- powoduje, że PIT musi być progresywny by zrekompensować regresywnosc VAT
- uprzywilejowuje ponadnarodowe podmioty mające dostęp do prawników i optymalizacji podatkowych

Można wymieniać
~TTT
Propozycja ujednolicenia stawek VAT przy socjalistycznym rządzie jest bardzo niebezpieczna - na pewno ujednolicą w górę do 23% na wszystko.

Powiązane: Absurdy podatkowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki