REKLAMA

Używane traktory pociągną biznes

2016-02-19 01:17
publikacja
2016-02-19 01:17

Sprzęt, który już swoje odpracował, sprzedaje się coraz lepiej. To szansa dla dilerów i bankowców. Jedni i drudzy powinni poszerzyć ofertę.

fot. / / FORUM

Prawie 16,4 tys. używanych ciągników i 12,3 tys. nowych — to ubiegłoroczny wynik rejestracji maszyn. Jeszcze niedawno proporcje były odwrotne. Dla porównania — w 2011 r. wyniki te wynosiły odpowiednio 14,4 tys. i 17 tys. Powody zmiany są trzy: Unia, Unia i Unia.

— Wzrost liczby rejestracji maszyn używanych i spadek nowych świadczą o tym, że polscy rolnicy nadal chcą modernizować parki maszynowe. Rosnące ceny sprzętu, na które wpływają umacniające się euro i coraz mniejsze wsparcie unijne, sprawiają jednak, że zakup nowego traktora jest dla przeciętnego rolnika coraz mniej realny. Dlatego woli zainwestować w maszynę używaną, najczęściej pochodzącą z zagranicy, oszczędzając nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych, które musiałby dołożyć do zakupu nowego ciągnika o podobnych parametrach — mówi Janusz Podróżny, analityk Martin & Jacob, firmy badającej rynek rolniczy.

Nowy plus używany

Zdaniem Mariusza Chrobota, członka zarządu Martin & Jacob, nawet gdy popłyną pieniądze unijne z nowej perspektywy, to ich zdobycie na zakup nowych ciągników będzie utrudnione w porównaniu z wcześniejszymi konkursami, więc ruch na rynku maszyn używanych nie ustanie.

— O pomoc nie mogą się ubiegać m.in. gospodarstwa, które skorzystały z niej w poprzednim programie. Tymczasem zakupiony przez nie ciągnik ma już 7-10 lat, więc nadaje się do wymiany albo zmiany przeznaczenia z maszyny głównej na pomocniczą — mówi Mariusz Chrobot. Przyrównuje obecną sytuację na rynku ciągników do tego, co już przećwiczył przemysł samochodowy.

— Traktory są na masową skalę sprowadzane z zagranicy — przez wyspecjalizowane firmy i rolników indywidualnych, którzy wyszukują oferty na zagranicznych portalach — wyjaśnia Mariusz Chrobot. Biznes na używanych maszynach dostrzegli już dilerzy nowego sprzętu, choć nad Wisłą wciąż dominuje podział na firmy handlujące nowymi i używanymi maszynami rolniczymi. Paweł Bawolski, dyrektor sprzedaży w firmie Korbanek, mówi o powiązaniu jednych z drugimi, sprawdzonej już przed laty.

— Na początku lat 90. nasza firma dużą część obrotów zawdzięczała powiązaniu sprzedażowych maszyn rolniczych z odkupem używanych. Później jednak oczekiwania cenowe klientów sprzedających używany sprzęt, który kupili wcześniej jako nowy, stały się zbyt wygórowane. Obecnie jednak coraz częściej powracamy do sprzedaży wiązanej. Rynek dojrzał, a właściciele zaakceptowali realia — mówi Paweł Bawolski.

Czytaj więcej w dzisiejszym "Pulsie Biznesu".

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (13)

dodaj komentarz
majakoralewska
Bezpieczniejszym zakupem niż sprzęty sprowadzane z zagranicy są rodzime oferty poleasingowe typu elf czy idea. Sprzęt jest często w bardzo dobrej kondycji jeszcze a ceny okazyjne.
~Rollnik
Ja od siebie pochwalę używane maszyny od Agromarketu http://www.agromarket.pl/oferta/ Jakość nadal dobra, mogą jeszcze spokojnie posłużyć. Serwis i części zamienne też u nich do dostania.
~polak2
Nsi za kase Unijna kupili stare traktory i maszyny z całej Uni a tamci nówki.Tak było i tak jest.Nic nowego..........
~palm
I kobiety na traktory. Jak po wojnie. Plan Morawieckiego to przewiduje.
~cd
Używana traktory może i pociągną biznes, ale raczej komorników i syndyków.
Jak banki zaczną się dopominać o spłatę kredytów od rolników,
Większość nowych traktorów była kupiona na kredyt ze środków kochanej UE
Lub przez różnej maści grupy producentów
~LinuxMint_17_3_User
Cały szkopów tym że kupując używane ciągniki nie napędzamy bankierski system. Mamy się zadłużać. Ponieważ wzorowy obywatel ma się zadłużać, albo trzymać środki na ujemnych stopach procentowych względnie kupować chłam na giełdzie aby gospodarka mogła się „odrodzić” W przeciwnym wypadku jesteś wrogiem systemu.
Jednym tchem: Kulturę
Cały szkopów tym że kupując używane ciągniki nie napędzamy bankierski system. Mamy się zadłużać. Ponieważ wzorowy obywatel ma się zadłużać, albo trzymać środki na ujemnych stopach procentowych względnie kupować chłam na giełdzie aby gospodarka mogła się „odrodzić” W przeciwnym wypadku jesteś wrogiem systemu.
Jednym tchem: Kulturę oszczędzania zachodni system skutecznie zabił, odzierając nas z godności osobistej mamy żyć w ciągłym zadłużeniu i zagrożeniem z nim związanym. Na dodatek wydajniej przez to dla nich pracować bo pod presją, obawami i strachem ! Taki to wspaniały samo napędzający się wyścig szczurów nam "rodzina z Wall Street" Urządziła. Brawo zachodnie standardy produkujące zestresowane społeczeństwa.
~domyslących
Z kulturą oszczędzania jest jak .. z kulturą. Albo się ją posiada albo nie, niezależnie od systemu. Ja oszczędzam, i nie bardzo wiem o czym piszesz. Bo nikt wbrew mnie nie da mi na siłę kredytu, ani nie zmusi do niechcianego zadłużania.
Nie wiem skąd wziąłeś taką spiskową teorię dziejów o zadłużaniu???
A o standardach zachodnich
Z kulturą oszczędzania jest jak .. z kulturą. Albo się ją posiada albo nie, niezależnie od systemu. Ja oszczędzam, i nie bardzo wiem o czym piszesz. Bo nikt wbrew mnie nie da mi na siłę kredytu, ani nie zmusi do niechcianego zadłużania.
Nie wiem skąd wziąłeś taką spiskową teorię dziejów o zadłużaniu???
A o standardach zachodnich możesz jedynie pomarzyć ciułąjąc od wypłaty do wypłaty, że o emeryturze nie wspomnę..
Warto czasem ruszyć mózgownicą zanim się ruszy klawiaturą...
~LinuxMint_17_3_User odpowiada ~domyslących
„, i nie bardzo wiem o czym piszesz” Nie przejmuj się takich jak ty nie rozumiejących przebiegłości obecnego systemu są miliardy, i dlatego Obecnie Świat tonie w długu. Pozdrawiam, prognostyk
~LinuxMint_17_3_User odpowiada ~domyslących
Przypominasz roztropność słynnego "Bolka", zawsze twierdziłem że SB go „Uwiodło” A on jeszcze był z tego dumny nie zdając i nie zdaje sobie sprawy do dzisiaj jak nim zakręcono w celu przejęcia dóbr i władzy ponownie w Polsce ale pod innym sztandarem. I do dzisiaj występują pod KOD nabierając całe rzesze polskiego społeczeństwa.Przypominasz roztropność słynnego "Bolka", zawsze twierdziłem że SB go „Uwiodło” A on jeszcze był z tego dumny nie zdając i nie zdaje sobie sprawy do dzisiaj jak nim zakręcono w celu przejęcia dóbr i władzy ponownie w Polsce ale pod innym sztandarem. I do dzisiaj występują pod KOD nabierając całe rzesze polskiego społeczeństwa. Tak to jest smutne, ale wychodzi podstawowy błąd Polaków. Po prostu nie szukają prawdy samodzielnie zawsze liczą że ktoś im coś da, bo im się należy. Żałosne
~Franek3
Kto tu napisał, że 7 letni traktor już powinien być wymieniony na nowy.Maszyny rolnicze starzeją się bardzo wolno, a ich użyteczność jest długa. Często 20-to letnie i starsze maszyny właściwie nie odbiegają parametrami od nowych, ich niezawodność jest często lepsza niż nowych, ponieważ nie mają tylu elektronicznych gadżetów, które Kto tu napisał, że 7 letni traktor już powinien być wymieniony na nowy.Maszyny rolnicze starzeją się bardzo wolno, a ich użyteczność jest długa. Często 20-to letnie i starsze maszyny właściwie nie odbiegają parametrami od nowych, ich niezawodność jest często lepsza niż nowych, ponieważ nie mają tylu elektronicznych gadżetów, które się psują. Na polach Europy pracuje mnóstwo ciągników 20 letnich i spełniają swoją rolę bardzo dobrze.

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki