REKLAMA

DAVOSRada Pokoju stała się faktem. Podpisano dokument założycielski nowego sojuszu państw

2026-01-22 11:39, akt.2026-01-22 13:29
publikacja
2026-01-22 11:39
aktualizacja
2026-01-22 13:29

Prezydent USA Donald Trump zainaugurował w czwartek lansowaną przez siebie Radę Pokoju. W ceremonii podpisania dokumentu założycielskiego uczestniczyli przedstawiciele 19 innych państw, w tym Węgier, Bułgarii i Argentyny. Nieobecni byli urzędnicy z Rosji i większości państw europejskich.

Rada Pokoju stała się faktem. Podpisano dokument założycielski nowego sojuszu państw
Rada Pokoju stała się faktem. Podpisano dokument założycielski nowego sojuszu państw
fot. Denis Balibouse / /  Reuters / Forum

Trump oświadczył, że Rada będzie współpracować z ONZ przy rozwiązywaniu konfliktów na świecie. Ocenił przy tym, że ONZ ma „olbrzymi potencjał”, który jednak nie został w pełni wykorzystany.

– Gdy ta rada zostanie w pełni uformowana, będziemy mogli robić praktycznie wszystko, co będziemy chcieli. I będziemy to robić we współpracy z ONZ – oświadczył Trump podczas ceremonii w kuluarach Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) w szwajcarskim Davos.

Według początkowych zapowiedzi Rada Pokoju ma nadzorować tymczasowe władze Strefy Gazy w ramach planu pokojowego dla tego terytorium. Projekty dokumentów, jakie publikowano w prasie, sugerują jednak, że miałaby ona również zajmować się rozwiązywaniem konfliktów na całym świecie.

fot. Denis Balibouse /  Reuters / Forum

Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział, że Rada będzie się początkowo skupiała na osiągnięciu trwałego pokoju w Strefie Gazy. Ocenił jednak, że możliwości, jakie stwarza nowe gremium, są „nieskończone”, a Strefa Gazy może być przykładem dla rozwiązywania innych konfliktów.

– To nie jest tylko Rada Pokoju, ale „Rada Działania”, tak jak prezydent Trump jest prezydentem działania (...) rozwiązywania spraw – zaznaczył Rubio, oceniając, że powołanie Rady oznacza początek „nowej ery”.

Sekretarz stanu USA oświadczył również, że „wiele innych” krajów chce dołączyć do powołanej przez Trumpa Rady.

Trump, który będzie przewodniczył Radzie, zaprosił do niej dziesiątki światowych przywódców. Jednak, jak podkreślają komentatorzy, podczas ceremonii podpisania dokumentu założycielskiego na scenie nie pojawili się przedstawiciele większości państw europejskich, Rosji, Izraela ani Autonomii Palestyńskiej.

Według stacji BBC oprócz prezydenta USA na scenie obecni byli wysokiej rangi urzędnicy: Arabii Saudyjskiej, Argentyny, Armenii, Azerbejdżanu, Bahrajnu, Bułgarii, Węgier, Indonezji, Jordanii, Kataru, Kazachstanu, Kosowa, Mongolii, Maroka, Pakistanu, Paragwaju, Turcji, Uzbekistanu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Oprócz Trumpa dokument podpisali m.in.:

  • premier Węgier Viktor Orban
  • prezydent Argentyny Javier Milei,
  • przedstawiciele Bahrajnu,
  • Maroka,
  • Armenii,
  • Azerbejdżanu,
  • Bułgarii,
  • Indonezji,
  • Jordanii,
  • Kazachstanu,
  • Kosowa,
  • Pakistanu,
  • Paragwaju,
  • Kataru,
  • Arabii Saudyjskiej,
  • Turcji,
  • Zjednoczonych Emiratów Arabskich,
  • Uzbekistanu
  • Mongolii.

Władze Rosji ogłosiły w środę, że rozważają, czy przyjąć zaproszenie Trumpa do Rady. Władze Francji odmówiły uczestnictwa, a rząd Wielkiej Brytanii przekazał, że w obecnej sytuacji nie dołączy do gremium. Rząd Chin nie ujawnił, czy zamierza przystąpić. Izrael przyjął zaproszenie – podała agencja Reutera.

Reuters podkreślił również, że jak dotąd żaden ze stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ, poza USA, nie zobowiązał się do udziału w powołanej przez Trumpa Radzie Pokoju.

oprac. KWS na podstawie PAP

Źródło:Bankier24
Tematy
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (16)

dodaj komentarz
pink_panthera
Gdy sie blizej zastanowic, Rada Pokoju ma sens i stanowi alternatywe dla dzialan NATO ktore nie sa skuteczne a po za tym bardzo stronnicze. Jest wiele watpliwosci chociazby do zasadnosci dzialan podczas konfliktu balkanskiego i bombardowania Belgradu.
dasbot
A gdzie Legoland i Disneyland? Wybudowanie kurortu na kościach 100 tys. zgładzonych kobiet i dzieci to będzie największy pomnik ludobójstwa i hipokryzji w dziejach świata...........Clown world.
mesten
Pytanie jest takie. Czy to jest przypadek psychiatryczny czy też geriatryczny? Czy może oba razem.
platfusoptymista
Kosowo na tej liście to jakaś farsa.
bha
Nowa Architektura świata pod Dyktando i nowe Wizje jedynie Niby słuszne? jej założyciela.
blind-oln
To bardziej rada dyktatorów, a nie rada pokoju.
platfusoptymista
To nie Rada Pokoju tylko business opportunity dla trampka i jego kolesiów aktywnych na rynku deweloperskim dowartościowująca takich zbrodniarzy wojennych jak Tony Blair.
pstrzezek
Co za power. A gdzie Chiny czy Rosja albo Indie, Brazylia? Siedzą cicho w myśl zasady: „Nigdy nie przerywaj przeciwnikowi, gdy popełnia błąd”.
romulus6
Lemingi szanowne. Tu nie chodzi o pokój tylko kto ma coś do powiedzenia w regionie. Liczy się siła. Jak ruski samolot wleciał na teren Turcji to go raz dwa zestrzelili. Jak u nas wleciały drony to Polacy nic się nie stało . Wstyd i tyle. Jesteśmy przedmiotem a nie podmiotem.
pozhoga
Tak. Dodatkowo: grono państw wymienionych w tekście to albo takie, które już prowadzą w miarę samodzielną politykę, albo takie, które przynajmniej do tego aspirują. Nieobecność Polski jest więcej niż wymowna. I dziwnym trafem akurat w tej sprawie Sikorski, w każdej innej zabierający głos zupełnie niepotrzebnie i ze szkodą dla Polski - milczy.

Powiązane: Rada Pokoju

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki