REKLAMA
WAŻNE

TikTok za cła. Trump: Może dam Chinom niewielką obniżkę taryf. Pekin: Nie ma mowy

2025-03-27 08:03, akt.2025-03-27 11:54
publikacja
2025-03-27 08:03
aktualizacja
2025-03-27 11:54

Codzienne zaostrzanie polityki celnej Stanów Zjednoczonych, by uszczknąć z wielkiego ekonomicznego tortu, stało się modus operandi prezydenta Donalda Trumpa. Teraz zaproponował Pekinowi przedłużenie terminu na znalezienie nabywcy na TikToka spoza Chin, kusząc obniżeniem ceł.

TikTok za cła. Trump: Może dam Chinom niewielką obniżkę taryf. Pekin: Nie ma mowy
TikTok za cła. Trump: Może dam Chinom niewielką obniżkę taryf. Pekin: Nie ma mowy
fot. realdonaldtrump / / Tik Tok

Donald Trump w styczniu opóźnił wdrożenie ustawy uchwalonej jeszcze za czasów jego poprzednika, a mówiącej o wprowadzeniu w praktyce zakazu używania TikToka przez 170 mln amerykańskich użytkowników. Wskazywała ona na liczne zagrożenia, z którymi wiązało się korzystanie z aplikacji ByteDance, tak blisko związanej z administracją chińską.

- Jeśli chodzi o TikToka, Chiny będą musiały odegrać w tym rolę. Być może w formie zatwierdzenia, być może, i myślę, że to zrobią - powiedział Trump na konferencji prasowej cytowanej przez BBC News. 

Może dam im niewielką obniżkę taryf, lub coś w tym stylu, żeby to zrobiły - dodawał.

Tym samym dał wyraźny sygnał, że jest gotowy na ustępstwa w sprawie taryf w zamian za aplikację wartą dziesiątki miliardów dolarów. Stało się to tuż po nałożeniu przez amerykańską administrację 25-proc. cła na wszystkie samochody i lekkie ciężarówki importowane z zagranicy. Wcześniej cło ustalono na 2,5 proc

Chiny odrzucają sugestię Trumpa dotyczącą sprzedaży TikToka w zamian za obniżkę ceł

"W kwestii TikToka Chiny wielokrotnie wyrażały swoje stanowisko. Stanowisko Chin sprzeciwiające się nałożeniu dodatkowych ceł jest również spójne i jasne" - powiedział rzecznik MSZ Guo Jiakun podczas briefingu prasowego, zapytany o ofertę Trumpa.

"W wojnie handlowej lub taryfowej nie ma zwycięzców. Żaden kraj nie osiągnął rozwoju i dobrobytu poprzez nakładanie ceł" - oświadczył rzecznik MSZ Chin.

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak (PAP)

Już pierwszego dnia w Białym Domu na początki tego roku prezydent zagroził Chinom wyższymi taryfami importowymi, o ile nie zatwierdzą umowy sprzedaży z TikTokiem. Do transakcji nie doszło: Pekin wytrzymał wojnę nerwów, wyłączając przy tym aplikację w USA. Następnie USA podniosły cła na cały import z Chin do 20 proc., nie wspominając o TikToku. Chiny odpowiedziały taryfami odwetowymi. Do tego Pekin dołączył część amerykańskich firm technologicznych do listy "niewiarygodnych podmiotów", zapowiadając ściślejszą kontrolę eksportu. 

I choć sam Trump wzywał w czasie swojej pierwszej kadencji do wprowadzenia zakazu na chińską aplikację, to teraz ma na niej konto i ponad 15 mln obserwujących. Sam pochwalił się miliardami wyświetleń podczas kampanii wyborczej. 

opr. aw

Źródło:
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (9)

dodaj komentarz
bha
A kto od kogo od lat więcej sprowadza i kupuje towarów na rynek w skali roku?! .I Kto suma sumarum może więcej stracić na wyższych cłach???.
mluczkiewicz
Co za wartość jest w tym Tik Toku?
men24a
A nie można tak jak z Grenlandią że zagraża bezpieczeństwu USA i przejąć takiego tik toka ?
szprotkafinansjery
He he he, zgodnie z przemianowywaniami Puchatek pokazał Pomarańczowemu figę oraz kto tu tak naprawdę rządzi. :)
mesten
To jest handelek jak na targowisku, czegoś takiego nie pamiętam.
sterl
Nie może zabronić bo będzie miał 170 mln przeciwników w USA..i to sporo młodzieży..
Ostatni dzwonek na ucieczkę z kapitałem z giełd w USA z akcji, obligacji i funduszy zanim zablokują taką możliwość...
samsza
"staje się" czy zawsze był ?

tylko go nie chcieliście poznać i straszyliście jako "szaleńcem"
mba_tomy
Dość przewidywalny szaleniec. W pierwszej kadencji też atakował cłami, później to cofał i dbał o amerykańską wolność budując mur z Meksykiem. I wszędzie szukał wrogów Ameryki, ale żadnej wojny poza gospodarczymi nie wywoływał. A teraz ma troszkę większy rozrzut (doświadczenie) i bardziej potakujących doradców. Mam nadzieję, że niczym Dość przewidywalny szaleniec. W pierwszej kadencji też atakował cłami, później to cofał i dbał o amerykańską wolność budując mur z Meksykiem. I wszędzie szukał wrogów Ameryki, ale żadnej wojny poza gospodarczymi nie wywoływał. A teraz ma troszkę większy rozrzut (doświadczenie) i bardziej potakujących doradców. Mam nadzieję, że niczym nowym nas nie zaskoczy.

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki