Świetna premiera "Frostpunka". Gra na szczycie sprzedażowej listy Steama

redaktor Bankier.pl

Wyczekiwany "Frostpunk" z przytupem przywitał się ze światem. Gra zbiera pozytywne recenzje, znalazła się na szczycie steamowej listy sprzedażowej, a akcje 11bit - studia, które stworzyło grę - poszybowały na historyczne maksima. 

[Aktualizacja: Wczoraj akcje 11bit podrożały o 5,2 proc. Środowe notowania przynoszą kolejne, ponad 7-procentowe wzrosty.

Wystarczy rzut okaz na stronę Steama, by przekonać się, że "Frostpunk" jest hitem. Sprzedaż gry ruszyła o godzinie 15:00, gdy zaś sprawdzaliśmy listę steamowych bestsellerów tuż po godzinie 16:00, gra była na jej szczycie. Warto dodać, że Steam jest najważniejszym kanałem sprzedaży na rynku gier komputerowych. Można więc zaryzykować stwierdzenie, że gra polskiego studia to obecnie najlepiej sprzedający się tytuł na świecie.

Oczywiście "Frostpunkowi" wdrapać się na szczyt listy było o tyle łatwiej, że premiera miała miejsce właśnie dzisiaj. Wielu graczy wyczekiwało gry i kupili ją, gdy tylko pojawiła się ona w sprzedaży. Nadzieję na to, że powodzenie wśród graczy nie jest tylko tymczasowe, dają oceny, które zbiera gra.

Świetna premiera "Frostpunka". Gra na szczycie sprzedażowej listy Steama
Świetna premiera "Frostpunka". Gra na szczycie sprzedażowej listy Steama (Bankier.pl)

Krytycy przyjęli grę z uznaniem

Wśród 16 recenzji "Frostpunka" zebranych przez portal Metacritic, wszystkie zakwalifikowano jako "pozytywne". Oceny przyznane grze przez recenzentów - internetowe portale branżowe - wahają się od 75 pkt. do 90 pkt., na 100 pkt. możliwych do uzyskania. Mediana ocen wynosi 87 pkt. Z wyliczeń PAP Biznes wynika, że wśród 98 gier na komputery osobiste (PC) ocenionych na Metacritic w ciągu ostatnich 90 dni, cztery gry otrzymały średnią ocenę wyższą niż 85 pkt. Pokazuje to, że gra przez krytyków została przyjęta bardzo dobrze.

Jak zauważają niektórzy recenzenci, gra jest swoistą mieszanką "Cywilizacji," "Sim City" i "This War of Mine". Ta ostatnia gra to tytuł stworzony przez 11bit w 2014 roku, który otworzył spółce wiele nowych drzwi. Jej obecna ocena na Metacritic wynosi 83 pkt. Podkreślane są zarówno podobieństwa, jak i różnice pomiędzy oboma tytułami.

 - "Frostpunk" nie jest może aż tak wyjątkowe jak "This War of Mine", ale przyciąga z zupełnie innych powodów. Nie ma tu głębszych emocji, ale jest chęć dopracowania wszystkiego do perfekcji i pokonania złośliwości losu. Możliwość dowolnego modyfikowania poziomu trudności sprawia też, że grę można polecić naprawdę każdemu. Warto stawić czoła wyzwaniu - czytamy na portalu eurogamer.pl. Gra jest chwalona tam za świetną atmosferę, dopracowane detale i rozbudowaną rozgrywkę. Jako minus wymieniana jest krótkość scenariusza.

- Pod względem oprawy graficznej "Frostpunk" jest śliczny. Aż smutno się robi, gdy się patrzy, jak te małe ludziki przedzierają się uparcie przez śnieg w kierunku złóż węgla (...) Na szczęście nie ma tu przerostu formy nad treścią. Nawigacja jest intuicyjna, a interfejs przejrzysty - zauważa z kolei Spider's Web. - Wszyscy fani "This War of Mine" oraz entuzjaści gier ambitnych, traktujących o trudnych tematach, powinni być z "Frostpunka" bardzo zadowoleni - dodaje recenzujący grę Piotr Grabiec.

Akcje na historycznych maksimach

Radość widać także na giełdzie, akcje 11bit drożeją bowiem o ponad 6 proc. Obecnie wartość spółki jest najwyższa w historii i sięga 610 mln zł, choć jeszcze przed premierą "This War of Mine" wynosiła tylko ok. 20 mln zł. Inwestorzy muszą jednak pamiętać, że sukces "Frostpunka" był już w cenach. Teraz gra toczy się o to, jak duży on będzie i jak długo gra utrzyma się wysoko w statystykach sprzedażowych. Póki co ciężko to ocenić, kupujący akcje obstawiają scenariusz pozytywny, sprzedający zaś, że szczyt gorączki jest już za spółką.

Kurs 11bit na historycznych maksimach
Kurs 11bit na historycznych maksimach (Bankier.pl)

Dodatkowo często zdarza się tak, że kurs rozgrzany przed pojawieniem się gry, po premierze staje w miejscu. Taką historię obserwowaliśmy m.in. na CD Projekcie po "Wiedźminie 3", 11bit po skoku zanotowanym dzięki "This War of Mine" także przez długi czas podążał na giełdzie w bok. Wynika to z faktu, że czasami inwestorzy, którzy czekali na premierę bądź pierwsze raporty sprzedażowe, zaraz po informacji o sukcesie spieniężają swoją inwestycję.

Adam Torchała

Źródło:
Firmy:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 43 kgabrielnowak

Sukces finansowy bazą dla kolejnych świetnych gier. Na początek wersje konsolowe, potem płatne DLC ,a nastepnie kolejne nowe wielkie gry. Nic tylko czekać i trzymać kciuki za polskich tworców.

! Odpowiedz
24 22 wujeksasza

Cena docelową 800 zł

! Odpowiedz
2 5 luxferre

Cena docelowa została przekroczona kilkukrotnie. C/Z na poziomie kilkuset...

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
11BIT 0,61% 498,00
2020-06-04 09:08:24
WIG 0,17% 49 813,39
2020-06-04 09:06:00
WIG20 -0,48% 1 758,35
2020-06-04 09:19:45
WIG30 -0,60% 2 036,99
2020-06-04 09:21:00
MWIG40 0,11% 3 549,53
2020-06-04 09:06:45
DAX -0,51% 12 423,98
2020-06-04 09:15:00
NASDAQ 0,78% 9 682,91
2020-06-03 22:03:00
SP500 1,36% 3 122,87
2020-06-03 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.